Leworęczni częściej się jąkają? Skąd się wzięło to przekonanie? [NaZdrowie]

Prześladowane, torturowane, uznawane za chore psychicznie: w przeszłości osoby leworęczne nie miały lekko. Dziś wiemy, że leworęczność to nie ułomność. Dlaczego zatem statystyka wskazywała na różne defekty leworęcznych?

Święta Inkwizycja słała leworęcznych na stosy, bo mieli być „czcicielami szatana”. Jeszcze w XX wieku uchodzili za chorych psychicznie. W latach 60. leworęczność utożsamiano z dysleksją i dysgrafią. Do dziś na Bliskim Wschodzie leworęczność bywa karana.

Leworęczny jest co dziesiąty z nas. Ta cecha uwarunkowana genetycznie nie ma dowiedzionego związku z żadną chorobą i nie świadczy też automatycznie o jakichkolwiek zaburzeniach.

Zarazem: wśród leworęcznych, zwłaszcza osób starszych, sporo jest jąkających się. W przeszłości rzeczywiście jąkanie wydawało się być związane z leworęcznością. Potwierdzały to nawet badania i statystyki. Dziś już wiemy, że było skutkiem psychicznego znęcania się nad osobami leworęcznymi, nieuzasadnionego niczym "przestawiania" na praworęczność.

NaZdrowie to cykl wideo poruszający kontrowersyjne tematy związane ze światem medycyny. Opisujemy aktualne trendy i staramy się rozstrzygnąć, z czym mamy do czynienia - faktem czy mitem.

Wszystkie odcinki możesz obejrzeć tutaj.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Zdecydowanie więcej o jąkaniu i leworęcznych.

Więcej o: