Zachorował, bo za dużo pił? To trzeba wiedzieć o marskości wątroby [NaZdrowie]

Marskość wątroby kojarzymy głównie z nadużywaniem alkoholu. Czas skończyć z krzywdzącymi opiniami wobec chorych i ich bliskich. Dowiedz się, skąd naprawdę bierze się ta ciężka choroba. Warto mieć świadomość, że może dopaść każdego.

Choroba alkoholowa to tylko jedna z przyczyn marskości wątroby. Zresztą: nie ma takiego automatycznego przelicznika, ile alkoholu komu zaszkodzi.To kwestie osobnicze, związane również z okolicznościami dodatkowymi (wątrobę czasem łatwo nawet zniszczyć połączeniem: alkohol i niesterydowe leki przeciwzapalne, jak banalny paracetamol). Możliwe więc, że wypiłeś już więcej niż chory na marskość wątroby, ale po prostu masz więcej szczęścia...

Bardzo często powodem marskości jest zakażenie wirusowe. Inni sprawcy to choroby metaboliczne i autoimmunologiczne, stosowane leki. Marskość wątroby zdarza się nawet dzieciom. Powodujące ją wirusy to głównie HBV i HCV. Przed pierwszym chroni szczepienie. Drugim można się zakazić w wielu miejscach. Jeszcze niedawno HCV był bezwzględnym zabójcą. Dziś możliwe jest skuteczne leczenie. Istotna jest jednak wczesna diagnostyka, a zwłaszcza zdrowy styl życia, przyjazny wątrobie.

NaZdrowie to cykl wideo poruszający kontrowersyjne tematy związane ze światem medycyny. Opisujemy aktualne trendy i staramy się rozstrzygnąć, z czym mamy do czynienia - faktem czy mitem.

Wszystkie odcinki możesz obejrzeć tutaj

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Zdecydowanie więcej o wątrobie i jej problemach

Więcej o: