Jaka dieta, taka twarz. Wygląd twojej twarzy zdradzi, czego jesz za dużo

19.11.2015 11:11
Typ twarzy a dieta - specjalistka od pielęgnacji skóry Nigma Talib twierdzi, że dietetyczne błędy wprost rysują się na naszych twarzach. Jakie robisz Ty?

Typ twarzy a dieta - specjalistka od pielęgnacji skóry Nigma Talib twierdzi, że dietetyczne błędy wprost rysują się na naszych twarzach. Jakie robisz Ty? (kolaż grafiki Zdrowie.gazeta.pl; Shutterstock)

Czy da się wyczytać z twarzy to, jakie błędy żywieniowe robisz? Specjalistka od pielęgnacji skóry Nigma Talib twierdzi, że tak. Krostki, zmarszczki, zaczerwienienia czy opuchnięcia w konkretnych miejscach to dla niej wskazówki. W zależności od diety wyróżnia 4 typy twarzy. Który przypomina twoją?

Czy wiesz, że od nadmiaru produktów mlecznych możesz się dorobić cieni pod oczami, a od zamiłowania do słodyczy zmarszczek pod oczami? Tak przynajmniej twierdzi Nigma Talib, ekspertka od pielęgnacji skóry i naturoterapii, u której porad zasięgają m. in. aktorka Sienna Miller czy makijażystka gwiazd Charlotte Tilbury.

W ciągu ostatnich 10 lat Nigma przebadała tysiące pacjentów, co ugruntowało ją w przekonaniu, że to, co jemy, ma fundamentalne znaczenie dla sposobu, w jaki starzeje się twarz. W swojej książce „Reverse The Signs Of Ageing: The Revolutionary Inside – Out Plan To Glowing, Youthful Skin” wyróżnia typy twarzy charakterystyczne dla efektów wywołanych przez cukier, nabiał, alkohol czy gluten. U osób wrażliwych na nie ich nadmiarowe spożycie produkty te naznaczają skórę twarzy w specyficzny dla siebie sposób: krostkami, obrzękiem, zmianą kolorytu skóry, przedwczesnymi zmarszczkami.
Jak twierdzi, wystarczy jej jeden rzut oka na nowego klienta, aby wiedzieć, jaki typ żywności spożywa w nadmiarze. Jak twierdzi, niektórym wprost maluje się na twarzy, że dietą robią sobie krzywdę.

Nigma nie jest prowodyrką sposobu myślenia opartego na szukaniu na twarzy symptomów dysfunkcji narządów ciała. Już w medycynie starożytnej łączono różne obszary twarzy z konkretnymi organami – podobnie jak w refleksologii podporządkowywano je różnym częściom stopy.


Twarz amatorek wina

Typowe objawy: Zmarszczki lub zaczerwienienie między oczami, opadające powieki, rozszerzone pory, odwodniona skóra, czerwone policzki i nos, głębokie bruzdy nosowo – wargowe.

Twarz amatorek winaTwarz amatorek wina grafika Zdrowie.gazeta.pl; Shutterstock

Nigma Talib o tym typie twarzy mówi, że jest charakterystyczny dla amatorek wina. A to dlatego, że jej cechy często obserwuje u kobiet lubiących wypić kieliszek czy dwa w większość wieczorów tygodnia. W rzeczywistości taki sam efekt uzyskamy przy spożywaniu każdego innego rodzaju alkoholu. Alkohol odwadnia skórę, co uwidacznia zmarszczki i zagłębienia w skórze. Dodające lat bruzdy biegnące od kącików ust do nosa za jego sprawą pogłębiają się – twierdzi ekspertka. „Wygładziłyby się, gdybyś tylko odstawiła alkohol, a twoja skóra mogłaby się ponownie nawodnić” – przekonuje.

Alkohol zawiera sporo cukru, który uszkadza kolagen, czyli białko odpowiedzialne za utrzymanie elastyczności skóry. Ponadto, zdaniem Nigmy, jego konsumpcja prowadzi do rozszerzania porów i opadania powiek.
Według starożytnych koncepcji mapowania twarzy przestrzeń między oczami jest związana z wątrobą. „Obserwuję, że kobiety, których wątroba jest obciążona przetwarzaniem alkoholu, mają tendencję do głębokich bruzd albo zaczerwień między brwiami. Alkohol hamuje działanie enzymu, z pomocą którego organizm przeciwdziała procesom zapalnym niszczącym skórę. Z tego względu kilka kieliszków wina może wystarczyć, by proces zapalny uwidocznił się w postaci zaczerwienionych policzków czy nosa.

Co radzi Nigma posiadaczkom tego rodzaju twarzy? Zrobić sobie 3 – tygodniową przerwę od alkoholu (tyle czasu pozwoli organizmowi wrócić do równowagi), a następnie zmniejszyć konsumpcję alkoholu do sporadycznej. Radzi także, aby wybierać wina o niższej zawartości cukru, tj. Sauvignon Blanc, Pinot Grigio, Merlot i Pinot Noir.

Twarz cukrowa

Typowe objawy: Zmarszczki pod oczami i na czole, cienka skóra o szarym zabarwieniu, krostki na całej twarzy, zmizerniały wygląd.

Twarz cukrowaTwarz cukrowa grafika Zdrowie.gazeta.pl; Shutterstock

Jeśli twoja dieta obfituje w węglowodany proste, np. w postaci ciastek, słodyczy, ale też białego chleba, ryżu, twoja skóra może mieć problemy z zachowaniem młodego wyglądu. Produkty te odpowiadają za szybki wzrost poziomu glukozy we krwi i równie szybki jej spadek. W wyniku procesu glikacji nadmiar glukozy przyczepia się do kolagenu i elastyny, oblepia je i karmelizuje, sprawiając, że z natury sprężyste włókna tracą elastyczność i twardnieją. Skóra staje się cienka, krucha i ma tendencje do pękania. Powstają przedwczesne zmarszczki: zwłaszcza pod oczami, gdzie skóra jest najbardziej delikatna, a utrata kolagenu najbardziej widoczna.

Zgodnie z mapowaniem twarzy, czoło jest związane z procesami trawiennymi. „Cukrowa twarz” może więc objawiać się w postaci plamek lub zmarszczek na czole. Ponadto, nadmiar cukru uszkadza również dystrybucję tłuszczu w organizmie, może to prowadzić do utraty tkanki tłuszczowej odpowiedzialnej za pulchność z twarzy – twierdzi Nigma Talib. Twarze miłośników słodkich smaków mogą sprawiać wrażenie zmizerniałych czy wychudzonych.

Dla jelit nadmiar cukru może być naprawdę uciążliwy – zaznacza ekspertka. Zaburza on delikatną równowagę bakteryjną, co może skutkować pojawieniem się wyprysków na twarzy, ramionach i klatce piersiowej – mówi. Nawet jeśli nadmiar glukozy nie daje u ciebie objawów w postaci krostek, to najprawdopodobniej twoja skóra jest blada i ziemista – dodaje. To za sprawą podwyższenia poziomu insuliny, hormonu, który może stymulować wytwarzanie kortyzolu, zwanego także hormonem stresu.
Ograniczenie przyjmowania cukrów prostych może dać natychmiastowy i długotrwały efekt widoczny na twarzy. Dla lepszych rezultatów zaleca się całkowite wyeliminowanie cukru z diety: słodyczy, ciastek, napojów owocowych, przetworzonych produktów zbożowych. Nawet jeśli zmniejszyć spożycie cukru o połowę, zauważysz poprawę na swojej cerze.


Twarz nabiałowa

Typowe objawy: Ciemne worki i cienie pod oczami, obrzęknięte powieki, małe białe plamki i grudki na brodzie

Twarz nabiałowaTwarz nabiałowa grafika Zdrowie.gazeta.pl; Shutterstock

Wszystkie powyższe znaki mogą dowodzić, że twój organizm ma problemy ze strawieniem produktów mlecznych tj. ser, jogurt czy śmietana. Laktoza zawarta w mleku – to na nią część z nas ma nietolerancję. Może się ona pojawić wraz z upływem lat, gdyż wraz z wiekiem tracimy enzymy pozwalające skutecznie ją strawić. Możesz rozpoznać nietolerancję po odbijaniu się albo lekkim mdłościom po wypiciu mleka – mówi Nigma. Czasem jednak nietolerancja nie daje żadnych odczuwalnych objawów – zaznacza.

U osób źle trawiących nabiał ekspertka obserwuje najczęściej spuchnięte powieki, worki pod oczami i cienie. Co więcej, mleko, które spożywamy, może zawierać ponad 20 hormonów i środków chemicznych – przestrzega. Część pochodzenia naturalnego, część - z antybiotyków, środków przeciwgrzybicznych czy przeciwbólowych, którymi karmione są krowy. Wprowadzenie ich do organizmu może skutkować rozchwianiem równowagi hormonalnej – dotyczy to zwłaszcza hormonów płciowych: estrogenu i progesteronu. Nadmierny wzrost komórek z kolei może prowadzić do zatykania porów.

„Grudki mleczne” mają tendencję do występowania w okolicach brody. Pokrywa się to z koncepcjami starożytnych medyków, którzy wierzyli, że broda jest połączona z narządami płciowymi. To, zdaniem Nigmy Talib, tłumaczy dlaczego hormonozależne plamki zazwyczaj pojawiają się na brodzie.

Jeśli podejrzewasz, że sposób starzenia się twojej twarzy jest związany ze spożywaniem nabiału, Nigma zaleca wyłączyć wszystkie produkty mleczne z diety na 3 tygodnie i sprawdzić, co się będzie działo z cerą. Efekt może być uderzający – przekonuje.

Twarz glutenowa

Typowe objawy: Opuchnięte czerwone policzki, ciemne plamy pigmentowe lub krostki na brodzie

Twarz glutenowaTwarz glutenowa grafika Zdrowie.gazeta.pl

Gluten jest pożywnym białkiem pochodzenia roślinnego występującym w pszenicy, jęczmieniu, życie czy owsie. Ze względu na to, że u niektórych osób wywołuje alergię i nieprzyjemne objawy w postaci m. in. silnych bólów brzucha, wzdęć, biegunek, stał się ostatnimi czasy przedmiotem licznych ataków, a dieta bezglutenowa zyskała na popularności. Część osób twierdzi nawet, że gluten w mniejszym lub większym stopniu szkodzi nam wszystkim, choć lekarze nie podtrzymują tego stanowiska. W przypadku osób z prawdziwą nietolerancją na gluten, których jest stosunkowo niewiele, białko to rzeczywiście szkodzi. Skłania organizm do atakowania samego siebie. Za jego sprawą wytwarzane są przeciwciała uszkadzające kosmki jelitowe.

U osób po prostu wrażliwych na gluten może powodować wzdęcia i obrzęki. A na twarzy? Ciemne plamki pigmentowe na brodzie.

„Niektóre osoby cierpiące z powodu trądziku różowatego (przyp. red. przewlekłej zapalnej choroby skóry twarzy objawiającej się zaczerwienieniem, pajączkami oraz krostkami wiązanej m. in. z zaburzeniami hormonalnymi) zauważają poprawę po odstawieniu produktów zawierających gluten” - twierdzi Nigma Talib.

Jej zalecenia dla osób o tym typie twarzy: odstaw gluten (m. in. produkty z mąki pszennej, żytniej: chleb, płatki, makarony, ciastka, a także znaczną część kasz), pij więcej wody, spożywaj więcej produktów zawierających błonnik. Obrzęk powinien ustąpić, uwidoczniając kości policzkowe, a odcień skóry się znormalizować - przekonuje.


Ile to "zbyt dużo"? To zależy od osoby

„Problemy z trawieniem pewnych pokarmów, nierozpoznane nietolerancje lub nadmierne spożycie czegoś, co w mniejszych ilościach byłoby normalnie strawione może powodować całą lawinę chemicznych i hormonalnych zmian, które przyspieszają procesy starzenia się organizmu i stają się widoczne na twarzy” – mówi Nigma. Jej zdaniem, to która grupa produktów nam nie służy można poznać po tym, która część twarzy jest najbardziej dotknięta zmianami: czoło, policzki, broda czy oczy.
Nigma Talib nie daje uniwersalnych zaleceń wszystkim kobietom, a każdy przypadek rozpatruje indywidualnie.

„Twoja najlepsza przyjaciółka np. może być w stanie wypić litry mleka i nie mieć z tego powodu żadnych skutków ubocznych, podczas gdy w twoim przypadku już odrobina masła może prowadzić do katastrofy” - zaznacza. „„W przypadku części osób już jeden dzień na pszenicy: płatkach zbożowych na śniadanie, kanapce na obiad i makaronie na kolację, wystarczy, by spowodować obrzęki. U części kilka kieliszków wina objawi się zagłębieniami między wargami a nosem, a u innych plasterek sera – cieniami pod oczami” – mówi.
„Jeśli uda nam się zidentyfikować szkodzące nam produkty, możemy wyeliminować je z diety lub choć zmniejszyć ich spożycie, a dzięki temu spowolnić procesy starzenia” – przekonuje.

Zobacz także:

Zobacz także
Komentarze (44)
Jaka dieta, taka twarz. Wygląd twojej twarzy zdradzi, czego jesz za dużo
Zaloguj się
  • karracena

    Oceniono 247 razy 235

    Odstaw absolutnie wszystko na 3 tygodnie i sprawdź, co się będzie działo z cerą. Efekt może być uderzający...

  • real.avalanche

    Oceniono 163 razy 99

    "Jeśli twoja dieta obfituje w węglowodany proste, np. w postaci ciastek, słodyczy, ale też białego chleba, ryżu"
    Patrzcie państwo, mnie uczyli, że w chlebie i ryżu jest skrobia, która raczej nie jest cukrem prostym (ciemne pieczywo też - o zgrozo! - skrobię zawiera ;). W ogóle cały artykuł wygląda mi na niezły stek bzdur i mitów. Czy ta pani opublikowała swoje badania w jakimkolwiek czasopiśmie naukowym?

  • mafjmafj3

    Oceniono 75 razy 67

    Bez dwoch zdan cale lata mialem twarz nabialowa...
    a moze to od pykania w gry komputerowe po nocach...

  • staryhipis

    Oceniono 28 razy 16

    Mam 52 lata, palę paczkę dziennie, lubię piwo. Włosy boskie, żadnej łysiny.
    Zmarszczki są, cera zdrowa. Wzrok osłabiony - 40 cm do książki.
    Jem chleb biały z serem żółtym, jajka, ziemniaki, schabowe, pizzę (bardzo ostrą), smażony na oleju chleb, placki ziemniaczane, zupy!!!, surówki, itp.
    Pracuję umysłowo-fizycznie. Ciśnienie przy ostatnich badaniach okresowych 120/80.
    Jak ktoś chce książkę o prawidłowym życiu i jedzeniu to polecam "Kuchnia polska".
    PS. Zupa meksykańska jest zayebista.
    PS. Piesek zbił mi ciśnienie ze 140/90 na 120/80.

  • dorota99991

    Oceniono 28 razy 16

    Ale bzdury! Np."Część osób twierdzi nawet, że gluten w mniejszym lub większym stopniu szkodzi nam wszystkim, choć lekarze nie podtrzymują tego stanowiska". I inne tez.
    Co za eksperci pisza takie "bzdety".

  • Sunshine Sunshine

    Oceniono 12 razy 4

    Mam 56 lat i na tyle wygladam i na tyle się czuję ....Wg tego artykułu powinnam odstawic wszystko !!! Po prostu przestac jesc a wtedy moja cera bedzie wygladac idealnie ....No własnie . Najlepiej umrzec za młodu i po problemie . Przeraża mnie próznosc niektórych kobiet . Uważaja że są nieśmiertelne ? A moze za radą Elżbiety Batory ( księżnej z Siedmiogrodu ) zacząc stosowac kurację odmładzającą za pomocą krwi dziewic ?!Jej ponoc to pomagało uzyskiwac młody wygląd .....

  • Mo S

    Oceniono 16 razy 4

    swieta prawda... 20 lat problemow z tradzikiem, 20 lat maseczek, kosmetyczek, lekarzy, kremow, antybiotykow..majatek wydalam...i nic nie pomagalo... wielkie pryszcze i mega pory trwaly niewzruszone...w koncu przeczytalam ksiazke kimberly snyder..i odstawilam produkty mleczne i mocno ograniczylam cukier... poprawa po 2 miesiacach byla...jak cera sie poprawila to potraktowalam pory kwasami kilka razy...po pol roku wygladalam na 5 lat mlodsza..obecnie (po 2 latach) ludzie mnie oceniaja na ok 30-32 lata... a w rzeczywistosci za chwile 40-dziecha mi stuknie... i zero tradziku i minimalne ilosci zmarszczek...oprocz zmiany sposobu odzywiania (po szczegily odsylam do kimbery snyder) odstawilam tez kosmetyki oparte na ropopochodnych..do mycia: woda i mydlo a do pielegnacji to 100% olej arganowy ..i to wszystko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o urodzie: