Polska cierpi na brak farmaceutów

Wydawałoby się, że branża farmaceutyczne ma się w Polsce dobrze. Mamy kilkanaście tysięcy funkcjonujących aptek, dobrze wyposażone placówki i, w perspektywie, rosnącą liczbę klientów. Okazuje się jednak, że za tym wszystkim kryją się spore problemy. Przede wszystkim branży doskwiera brak farmaceutów, mających odpowiednie uprawnienia do prowadzenia apteki.

Przepisy w Polsce precyzują dokładnie zasady funkcjonowania apteki: w godzinach pracy musi w punkcie aptecznym przebywać farmaceuta, który ma uprawnienia do sprzedaży leków. Jeżeli apteka czynna jest dużej lub w weekendy trzeba więc zatrudnić co najmniej dwóch farmaceutów, aby spełnić wymogi prawa farmaceutycznego.

W praktyce okazuje się to trudne z powodu trudności kadrowych - farmaceutów jest w Polsce po prostu zbyt mało. Zatem, mimo istnienia w naszym kraju ponad 15 tysięcy stacjonarnych aptek, zapewnienie pełnej obsługi farmaceutycznej nie jest łatwe.

Szacuje się, że co roku co najmniej 13 proc. hospitalizacji to efekt źle przyjmowanych leków. Zdarza się to szczególnie często wśród starszych osób, które nadużywają lub samodzielnie dawkują sobie leki. Uważa się, że gdyby kupowali lekarstwa w aptece, gdzie pomocy w sprawie przyjmowania leków udzieliłby im farmaceuta, wielu takich sytuacji można by uniknąć. W dodatku, liczba ludzi starszych będzie rosła, ponieważ jesteśmy krajem o szybko starzejącym się społeczeństwie.

Rzeczywistość pokazuje jednak, że nie zawsze chorzy mogą poradzić się farmaceuty przy zakupie leków.

Farmaceutów w Polsce brakuje i to mimo istnienia kierunku farmacja na wielu uczelniach. Problem jest złożony. Nowo wykształceni farmaceuci bowiem, po ukończeniu studiów, często wyjeżdżają do pracy do krajów, które zapewniają lepsze warunki pracy i rozwoju. Młodzi ludzie szukają perspektyw tam, gdzie zawód farmaceuty oznacza znacznie lepsze, niż u nas, zarobki.

Pokazuje to raport WHO na temat kierunków migracji pracowników medycznych na świecie. Polska to miejsce, z którego masowo wyjeżdżają absolwenci studiów medycznych. Zdaniem autorów raportu ponad 62 proc. studentów kierunków medycznych myśli o wyjeździe z kraju.

Więcej o: