Po urlopie bardziej wykończony niż przed? Może nie umiesz wypoczywać?

Najpierw nie mogłeś zdecydować się na urlop i odkładałeś go zbyt długo? Przez pierwsze dni sprawdzałeś służbową pocztę? Za dużo jadłeś i piłeś? Próbowałeś odpocząć na zapas? Teraz są skutki. Radzimy, jak odpoczywać dobrze

Każdy z nas co jakiś czas porządkuje swoje mieszkanie, biurko czy szafę z ubraniami. Dobrze wiemy, że jest to konieczne, by móc z tych rzeczy korzystać i aby dobrze nam służyły. Dlaczego więc często lepiej traktujemy otaczające nas przedmioty od nas samych, wiecznie odkładając tak potrzebny odpoczynek?

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Kiedy jesteśmy otoczeni nawałem spraw, wokół nas panuje chaos, a my musimy sprostać kolejnym wyzwaniom, trudno jest usłyszeć siebie. Tylko ze zrelaksowanym ciałem i spokojną głową uda nam się dokonywać satysfakcjonujących nas wyborów i budować zdrowe relacje. Jesteśmy również wzorem do naśladowania dla naszych dzieci. Jeśli nie zapewnimy sobie prawa do urlopu, nie nauczymy też swoich córek czy synów jak mają o siebie zadbać.

Przejdź na tryb wakacyjny

Istotne jest także danie sobie czasu na przejście z trybu pracy na tryb wakacyjny. To nie dzieje się od razu. Badania pokazują, że co czwarty z nas nie wyobraża sobie wakacji bez dostępu do internetu. W pierwszych dniach urlopy mogą nachodzić nas natrętne myśli, takie jak choćby: „musisz sprawdzić pocztę” czy „koniecznie dowiedz się, co dzieje się na świecie” itp.

Warto jednak nie ulegać takim kompulsjom i powiedzieć sobie – „rozumiem, że trudno mi jest odciąć się od bodźców, którymi jestem, na co dzień otoczony, ale podjąłem decyzję, że mój urlop będzie wyglądał inaczej”. Po pewnym czasie będą one coraz rzadsze, a ty odczujesz większy spokój i harmonię.

Za granicę na 2 tygodnie? A po co?

Często ulegamy przekonaniu, że dobry wypoczynek, to dwu tygodniowe wczasy w luksusowym hotelu gdzieś w ciepłych krajach. David Lewis, psycholog z University of Sussex dowodzi, że nie musi tak wcale być. Jego zdaniem idealny urlop trwa trzy dni, a miejsce docelowe nie jest oddalone dłużej niż 4 godziny drogi.

Naukowiec podkreśla, że często po zbyt długim urlopie odczuwamy spadek formy, gdyż na wakacjach pozwalamy sobie na więcej – objadamy się, pijemy zbyt dużo alkoholu czy całymi dniami wylegujemy się w upalnym słońcu. Tak, więc, aby prawdziwie odpocząć, powinniśmy wsłuchać się w swoje potrzeby. Warto nie ulegać modom w stylu „wszyscy lecą do Turcji, to i ja tam muszę być”. Myśląc w ten sposób możemy się rozczarować, gdyż to, co oferuje nam dane miejsce, może się rozminąć z naszymi oczekiwaniami.

Pułapką bywa również pragnienie tego, żeby „odpocząć na zapas”. Przez cały rok zatracamy się w pracy, by w wakacje wyjechać na upragnione trzy tygodnie. Wtedy jednak jesteśmy już tak zmęczeni, że nic nie jest w stanie nas ucieszyć.


Kilka konkretnych rad, jak sprawić, by urlop przyniósł nam prawdziwy odpoczynek

  • Zastanów się, z kim tak na prawdę chciałbyś spędzić ten czas. Często ulegamy przyzwyczajeniom, bo od 7 lat co roku wyjeżdżamy na wczasy z tymi samymi znajomymi. Jednak w międzyczasie zmieniły się wasze priorytety, nie dogadujecie się tak dobrze jak kiedyś, a tobie coraz trudniej przychodzi tolerowanie ich głośnych sprzeczek. Może warto zmienić kompanów podróży?
  • Wsłuchaj się w to, co mówi ci twoje ciało. Może w tym roku zamiast ekstremalnego trekkingu potrzebujesz wczasów w gospodarstwie agroturystycznym. Daj sobie czas i poczuj, co się dzieje w twoim organizmie, on podpowie ci, jaki rodzaj wypoczynku będzie dla ciebie najlepszy.
  • Przestań wchodzić na portale społecznościowe, aby porównać swoje wakacje z wyjazdami znajomych. Pamiętaj, że zamieszczają oni tylko najładniejsze zdjęcia, nikt przecież nie lubi publicznie chwalić się swoimi porażkami.
  • Spróbuj na ten czas puścić kontrolę. Nie narzucaj sobie morderczego harmonogramu zwiedzania. Przestań uporczywie planować, postaraj się być tu i teraz.
  • Zadbaj o to, by podomykać zawodowe sprawy przed wyjazdem. Nie zabieraj pracy na urlop. Porozmawiaj ze współpracownikiem na temat tego, czy mógłby przejąć część twoich obowiązków podczas twojej nieobecności. W ten sposób zadbasz o swój komfort psychiczny.
  • Zrób sobie „odwyk od elektroniki”. Nie zabieraj ze sobą laptopa, tableta czy innych urządzeń, które będą powodowały, że trudno Ci będzie wsłuchać się w siebie. Pamiętaj, że właśnie teraz masz niepowtarzalną okazję, by przestać uciekać od siebie. Na początku nie będzie łatwo, ale po jakimś czasie przyniesie Ci prawdziwy relaks i ukojenie.
  • Postaraj się być wyrozumiałym dla siebie i swoich bliskich. Żyjąc ze sobą pod jednym dachem, często spędzamy ze sobą tak niewiele czasu i mało o sobie wiemy. Wspólne wakacje to moment, kiedy jesteśmy ze swoimi bliskimi non stop. W takich chwilach może się pojawiać więcej napięcia i frustracji, daj sobie czas. Każdy z was ma prawo do przeżywania własnych uczuć i emocji.
  • Przez chwilę nie myśl tylko o innych, ale zapytaj się siebie o twoje potrzeby. Zastanów się, co sprawiłoby ci przyjemność podczas wakacyjnego wyjazdu. Dobra książka, kojąca muzyka czy ulubiona gazeta może być drobiazgiem, który poprawi ci nastrój i doda życiowej energii.
  • Przełam rutynę. Nowym wydarzeniom towarzyszą silniejsze emocje, a te z kolei utrwalają nasze wspomnienia. Może warto zrobić coś, co zawsze było twoim marzeniem, ale, na co, ze względu na odczuwany lęk, nigdy się nie odważyłeś?
  • Wyostrz swoje zmysły. Spróbuj „smakować swój urlop”. Wąchaj kwiaty, wsłuchuj się w odgłosy natury, dotykaj piasku, próbuj nowych potraw.


Autorka: Katarzyna Iwanicka: dr n.med. psychoterapeuta, certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień. Pracuje w Centrum Psychoterapii BEN MED. Wielbicielka kryminałów i kuchni włoskiej. Prywatnie szczęśliwa żona i mama.

Zobacz także:

Więcej o:
Komentarze (2)
Po urlopie bardziej wykończony niż przed? Może nie umiesz wypoczywać?
Zaloguj się
  • rav1286

    Oceniono 3 razy 3

    a choj , ja wakacje spędze w wirtualnej polsce, a poczte bede sprawdzał tak często jak tylko będę chciał :D

  • ascocenda

    Oceniono 5 razy 1

    Ja bym miała wątpliwości. Mysle o idei odciecia sie od elektroniki. Dla niektorych to wybawienie, ale obawiam sie nie dla wszystkich,. Mam na mysli teorie 'cyfrowego tubylca' - czyli osoby tak zintegrowanej z siecia jakby to bylo normalne zycie - dla kogos takiego brak możności sprawdzenia maila (i innych mediów) to jak zatkanie uszu ;) Przyjaciele daleko, za sciana roamingu, dlaczego nie korzystac z internetu skoro jest to codziennosc? Pisze to po wlasnych wakacjach w Polsce, gdzie wymienialam maile ze znajomymi z Irlandii, ktorych odwiedzalam wczesniej. Jestem wystarczajaco, hmm, dorosla, zeby moc wziac to w nawias - jestem cyfrowym emigrantem, zintegrowanym z nowym swiatem do granic niemal tubylczosci. Owszem, pozbawiona tego przestawiam sie na czytanie zwyklych grubych ksiazek i fantazjoiwanie jakos tak automatycznie i bez trudu, choc zdarzyc sie moze tak jak teraz, ze mam powody aby chciec sie kontaktowac na odleglosc, bynajmniej nie sluzbowo. Ale mlodsze pokolenie moze juz nie miec tego wyboru - odetniesz od sieci, to jak pozbawic kogos dodatkowego zmyslu... Do przemyslenia,.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX