Przeciwieństwa się NIE przyciągają. Na partnerów szukamy osób podobnych do siebie?

Na partnerów wybieramy osoby podobne do siebie, nie różne.

Na partnerów wybieramy osoby podobne do siebie, nie różne. (istock.com.pl)

Bardziej pociągają nas osoby podobne do nas samych czy może kompletnie różne? Naukowcy twierdzą, że rozgryźli ten dylemat. Z kim ich zdaniem mamy największe szanse na stworzenie satysfakcjonującej relacji i dlaczego?

Tendencja, by na partnera wybierać osoby podobne do siebie, jest większa niż myśleliśmy – twierdzą amerykańscy naukowcy, powołując się na badanie, które zostało właśnie opublikowane w „Journal of Personality and Social Psychology”.

Nie upodobniamy się do siebie z czasem. Jesteśmy podobni już na starcie

Badacze wzięli pod lupę różnego rodzaju pary: tak te u początku swojej drogi, jak i długoletnie związki i przyjaźnie. Odkryli, że ci z dłuższym stażem znajomości wcale nie byli do siebie bardziej podobni niż świeżo zakochani. Zdaniem naukowców, przeczy to tezie, że z czasem pod wpływem przebywania ze sobą upodabniamy się do partnerów. Tak się nie dzieje, ale za to zazwyczaj partnerzy są do siebie podobni już na starcie - twierdzą.

„Wyobraź sobie nieznajomych w samolocie czy parę na randce w ciemno. To, jak podobni do siebie są, już od pierwszych chwil niezręcznych interakcji może decydować o tym, czy relacja rozwinie się w przyszłości czy też nie” – podkreśla Angela Bahns z Wellesley College w Bostonie.

„Jako ludzie staramy się tworzyć grupy społeczne, w których możemy czuć się komfortowo, ufać innym, współpracować z innymi, by osiągać swoje cele” – tłumaczy autor badania prof. Chris Crandall z University of Kansas w „The Daily Mail”. Jego zdaniem, podobieństwo może okazać się kluczem, który niczym magnes, przyciąga do siebie odpowiednie osoby.

Nasze wartości i cechy nie zmieniają się pod wpływem związku

We wspomnianym wyżej badaniu naukowcy przepytali osoby tworzące pary z dłuższym i krótszym stażem o wyznawane wartości, przekonania, uprzedzenia, ich cechy charakteru, postawy. Następnie porównano odpowiedzi partnerów.

W przypadku dopiero co zawiązanych par, powtórzono badanie ponownie po jakimś czasie, aby sprawdzić, czy odpowiedzi partnerów zmieniły się pod wpływem przebywania z drugą osobą. Okazało się, że bliskie sobie osoby w bardzo niewielkim stopniu zmieniały się pod swoim wpływem pod względem cech charakteru, postaw, wartości czy podejmowanych zachowań społecznych – zaznacza Bahns. Nie było to jednak aż tak bardzo konieczne, bo podobieństwa między partnerami istniały już wcześniej.

Pary są do siebie podobne, zwłaszcza w tych najistotniejszych obszarach
„Ludzie w parach są podobni do siebie w niemal wszystkich mierzonych kategoriach, zwłaszcza zaś w obszarach, które są dla tworzących je osób najbardziej istotne” – podkreśla Bahns.

„Wybieranie podobnych osób na partnerów jest tak bardzo powszechne i częste, że można tu mówić o pewnej psychologicznej zasadzie” – dodaje.
Badacze przekonują, że związki i przyjaźnie są oparte w głównej mierze o wcześniej istniejące podobieństwa, nie zaś podobieństwa, które wykształcają się z czasem, nawet jeśli dotyczyć miałyby one cech czy postaw, które u tych osób jeszcze się nie ujawniły, a dopiero się ujawnią.

To, że partner jest podobny, dobrze robi twojej samoocenie

"Jednym z najsilniejszych wyznaczników sympatyczności danego człowieka jest jego podobieństwo do nas" - pisze prof. Bogdan Wojciszke w książce "Człowiek wśród ludzi. Zarys psychologii społecznej". Za najbardziej atrakcyjne uznajemy cechy, które sami posiadamy i cenimy w sobie. Podobieństwa mogą dotyczyć tak usposobienia, jak i nawyków, poglądów, wartości czy nawet gestów. Wszystko, co nas łączy, staje się fundamentem relacji.

Wspólne cechy widziane w innej osobie niejako potwierdzają naszą własną wartość. Możemy mieć jeszcze inne motywacje w lubieniu osób odzwierciedlających nasze cechy i przekonania. Oczekujemy, że oni najprawdopodobniej również będą nas lubili. Naukowcy potwierdzają, że w relacjach międzyludzkich króluje reguła wzajemności.
Czy w takim razie najbardziej atrakcyjne byłyby dla nas osoby podobne do nas kropla w kroplę?

- Nadmierne podobieństwo wcale nie jest pożądane. Ludzie identyczni stwarzają zagrożenie dla naszej indywidualności i wyjątkowości, w związku z czym w relacjach z nimi możemy odczuwać dyskomfort – zaznaczają eksperci.

 

 

Zobacz także
  • Czy są jakieś wskazówki, które pomagają odróżnić prawdziwą miłość od tej, która może zranić lub niepostrzeżenie rani latami? Czasem wystarczy chcieć je zobaczyć 6 różnic między zdrową i toksyczną miłością. Jak wypada twój związek?
  • Ty decydujesz? Ty wybierasz? Rządzi tym jakaś magia? Cóż... Według psychologów jest 13 powodów, dla których ktoś wpada nam w oko, a potem chcemy zatrzymać go na dłużej. Kasa i uroda to nie wszystko, ale... Wyznaczniki atrakcyjności: w kim się zakochujemy, kogo tylko lubimy, a kogo wręcz przeciwnie? Poznaj zasady
  • Najpierw namiętność i niemal uzależnienie, a potem rozczarowanie i rozpad? To nie musi się tak skończyć Etapy miłości: od zakochania do rozpadu
Komentarze (1)
Przeciwieństwa się NIE przyciągają. Na partnerów szukamy osób podobnych do siebie?
Zaloguj się
  • mylink1

    Oceniono 12 razy -2

    Proponuję naukowcom, żeby wkrótce ustalili wzór na miłość, a raczej narysowali schemat zawierania związku (w dobie obrazkowej). Kto zechce zakochać się prawdziwie, będzie postępować wg klucza stworzonego przez naukowców, a tylko wariaci będą zakochiwać się dotychczasowym, tajemniczym sposobem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o psychologii: