W USA wyrzuca się rocznie 3,5 tys. nerek. Ponad 5 tys. pacjentów umiera, nie doczekawszy przeszczepu

Amerykańscy badacze apelują o zmiany kryteriów przy kwalifikowaniu narządów do przeszczepów. To może uratować życie tysiącom chorych. Badanie przeprowadzone przez National Kidney Foundation wykazało, że tylko w jednym roku aż 50 procent odrzuconych nerek mogło zostać przeszczepionych.

Jak donoszą naukowcy na łamach JAMA Internal Medicine, teraz w Stanach Zjednoczonych na transplantację nerki czeka około 93 tysiące osób. Tymczasem co najmniej trzy i pół tysiąca oddanych przez zmarłych dawców nerek jest co roku odrzucanych. W USA na niewydolność nerek cierpi ponad 37 milionów osób. Co roku około pięć tysięcy oczekujących na przeszczep nerki umiera z braku odpowiedniego narządu.

Obliczono, że w latach 2004-2014 liczba nerek, przekazanych przez darczyńców do ośrodków transplantacyjnych, wyniosła 156 089, z tego udało się przeszczepić 128 102 nerki, natomiast 27 987 uznano za nieprzydatne. Po 2014 roku odsetek narządów odrzuconych przez transplantologów jeszcze bardziej wzrósł - aż do 20 procent. Jak piszą autorzy opracowania, w innych krajach ten procent jest znacznie niższy i podają przykład Francji, gdzie tylko dziewięć procent ofiarowanych do przeszczepu nerek nie jest akceptowana przez lekarzy.

Dlaczego ofiarowywane narządy nie są przeszczepiane?

Dzieje się tak z powodu bardzo ostrych kryteriów, którymi kierują się amerykańscy lekarze przy kwalifikowaniu narządu do przeszczepu. Dla porównania, we Francji przeszczepia się nerki nawet od osób chorych na cukrzycę, nadciśnienie, a także od osób starszych. Tamtejsi lekarze uważają bowiem, że nawet taki narząd jest lepszy dla pacjenta niż nieustanne i wyczerpujące dializy.

Analitycy uważają również, że stosowane w Ameryce biopsje nerek, mające ocenić stan narządu do przeszczepu, są wykonywane niewłaściwie. Zdaniem autorów badania kolejną przyczyną odrzucania nerek w Ameryce jest obawa ośrodków transplantacyjnych o popsucie swego wizerunku. Ważne są bowiem wskaźniki dotyczące ilości udanych operacji i bardziej ryzykowne operacje są odrzucane.

Obejrzyj na naszym filmie, jak są zbudowane i jak pracują nerki.

W USA nie ma jednoznacznej definicji określającej, które nerki nie nadają się do przeszczepu. Przekazywane do przeszczepów nerki odrzuca się z kilku powodów, w tym medycznych i pozamedycznych. Nerka może być w złym stanie, może być niewłaściwie zbudowana, z wadami anatomicznymi. Ale oprócz takich oczywistych przypadków, nerki są odrzucane także z powodów finansowych. Przeszczepienie pacjentowi starszej nerki lub od osoby z nadciśnieniem itp., powoduje, że jego pobyt w szpitalu i powrót do zdrowia będzie przedłużony, a więc kosztowniejszy. 

Problem jest niebagatelny. Tylko w 2016 roku badanie, przeprowadzone przez National Kidney Foundation, wykazało że aż 50 procent odrzuconych nerek mogło zostać jednak przeszczepionych chorym pacjentom.

Amerykańskie organizacje, które zajmują się przeszczepami, apelują więc o zmiany w podejściu do problemu. Podają przykład Europy, gdzie znacznie efektywniej wykorzystuje się oddane do transplantacji nerki. Niedobór narządów do przeszczepów jest problemem na całym świecie. Dlatego też lepsze wykorzystanie tych, które już są przekazywane, może pomóc tysiącom chorych.

W Europie, dla przykładu, funkcjonuje tzw. Program Seniora, który stara się dopasowywać nerki dawców w wieku powyżej 65 lat do biorców w tej samej grupie wiekowej. Średni wiek dawców nerek wynosił we Francji 56 lat, natomiast w Stanach Zjednoczonych 39 lat. Zdaniem autorów opracowania poszerzenie kryteriów dotyczących rodzaju nerek dopuszczanych do przeszczepów uratowałoby życie tysiącom osób.

Źródło: CNN Health

Więcej o:
Komentarze (25)
W USA wyrzuca się rocznie 3,5 tys. nerek. Ponad 5 tys. pacjentów umiera, nie doczekawszy przeszczepu
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 14 razy 10

    A w Polsce?
    Zwłaszcza od czasu słynnej konferencji Ziobry w temacie doktora G.

  • zz1026

    Oceniono 10 razy 6

    spraw ajest dosc oczywista
    amerykanscy lekarze jak wszyscy na swiecie wiedza ze pierw musza zadbac o siebie

    lepiej jest wyrzucic nerke niz narazic sie na pozew idacy czesto w miliony jesli pacjentowi nerka sie nie spodoba

    winny jest tylko i wylacznie system sadowniczy ktory odszkodowaniami sypie na prawo i lewo

  • ochujek

    Oceniono 3 razy 3

    Ziobro też zahamował przeszczepy. Ludzie umarli, winnego nie ma. Tak jak w sprawie śmierci Pani Blidy.

  • antykancelista73

    Oceniono 3 razy 3

    za to wolska suwerena ma wysoki procent nie odrzuconych przeszczepów katomatolskiego kaczego gooowna zamiast mózgu.....sukces jest....

  • marek.usc

    Oceniono 1 raz 1

    A kiedy nowoczesne leki na łuszczycę będą refundowane, w niemczech problemu łuszczycy nie ma, czy we francji czy innych wyżej rozwiniętych krajach

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 3 razy 1

    Tam rządzi ekonomia, a nie długość życia, która jest krótsza, niż na biednej Kubie. Długie życie obywateli w dodatku schorowanych to obciążenie dla kraju i mogłoby zabraknąć na nowe bombki i wojenki. A Rosjanie są jeszcze lepsi w tej zbrodniczej ekonomii. W Europie wymyślili eutanazję. jak komuś żyć się znudziło.

  • nowyswiat4

    0

    a u nas ludzie zbierają na leki , operacje, bo rząd wg prawa skazuje ich na śmierć, i gdzie jest ta gadek obrończyni życia

  • black_yrek

    Oceniono 2 razy 0

    Ale żeście mi smaka narobili na cynaderki.

  • ochujek

    Oceniono 2 razy 0

    Lobby chińskich knajp jest bardzo mocne w tych Stanach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX