Jest skuteczny lek na Ebolę. To może być przełom

Ebola może stać się wkrótce chorobą uleczalną. Wielka nadzieja pokładana jest w nowych lekach, które właśnie przechodzą ostatnie testy. Eksperymentalnemu leczeniu poddano chorych w jednym ze szpitali w Kongo. Pierwsze osoby opuściły szpital.

Jak donosi BBC, naukowcom udało się opracować skuteczny lek przeciw wirusowi Ebola, jednemu z największych zagrożeń dla zdrowia ostatnich lat. Gorączka krwotoczna Ebola wywoływana jest przez wirusa o nazwie Filoviridae. Do tej pory wyizolowano cztery podtypy tego wirusa: Zair, Sudan, Ivory Coast oraz Reston. Choroba łatwo przenosi się między ludźmi, wywołując epidemie, które dziesiątkują chorych. Średni wskaźnik śmiertelności wynosi 50 procent, przy czym waha się, w zależności od podtypu wirusa, od 25 do 90 procent.

Nowy lek daje nadzieję na przeżycie choroby - wskaźnik wyzdrowień po podaniu leku wyniósł 90 procent. Cztery najnowsze leki testowane były w ostatnim czasie w Demokratycznej Republice Konga, która zmaga się z atakiem wirusa Zair. Do tej pory zmarło tam już prawie 2000 osób. W lipcu WHO ogłosiło, że epidemia w Kongo stanowi już zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. To druga największa, jak do tej pory, epidemia Eboli od czasu wykrycia wirusa w 1976 roku.

Badania nad lekami pokazały, że ponad 90 procent zarażonych osób przeżyje zakażenie wirusem Ebola, jeżeli leki zacznie się im podawać na wczesnym etapie choroby. Teraz lekarze z centrum leczenia w Goma donieśli, że już dwie osoby z grupy poddanej eksperymentalnemu leczeniu zdrowe opuściły szpital.

Amerykański Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID), sponsor badań, jest dobrej myśli. Leki o nazwie REGN-EB3 i mAb114 neutralizują wirusa Ebola, atakując go przeciwciałami. Są to pierwsze leki, które w badaniach naukowych wykazały się wysoką skutecznością.

Lek mAb114 powstał na bazie przeciwciał pobranych od osób, które przeżyły Ebolę, natomiast REGN-EB3 zsyntetyzowano z przeciwciał wytworzonych przez myszy zarażone wirusem. Dwa pozostałe testowane leki, ZMapp oraz Remdesivir, zostały odrzucone powodu niskiej skuteczności.

Nowe leki niosą nadzieję na opanowanie epidemii Ebola

Próby rozpoczęto w listopadzie 2018 roku. Prowadziła je międzynarodowa grupa badawcza pod nadzorem WHO. Eksperymentalne leki podano 700 pacjentom. Ogłoszono wstępne wyniki leczenia pierwszych 499 chorych. Spośród osób, które dostały REGN-EB3, zmarło do tej pory 29 procent, wśród leczonych mAb114 - 34 procent. Jak podaje agencja NIAID, zdecydowanie bardziej skuteczne okazały się te leki w przypadku pacjentów z niskim poziomem wirusa Ebola we krwi. Tutaj wskaźnik przeżycia wyniósł 94 procent dla leku REGN-EB3 oraz 89 procent dla mAb114. 

Doniesienia agencji wzbudziły wiarę, że epidemie mogą zostać opanowane, a Ebola stanie się uleczalną chorobą. Mimo że wirusa pewnie nigdy się nie pozbędziemy, będziemy umieli zapobiegać zakażeniu oraz skutecznie leczyć

- stwierdził w rozmowie z BBC Jeremy Farrar, dyrektor organizacji charytatywnej Wellcone Trust.

Wszyscy mają nadzieję, że informacja o skutecznym leku spowoduje, że chorzy będą się wcześniej zgłaszać do szpitala, zanim wirus rozpanoszy się w organizmie, a to zwiększy szanse na wyleczenie.

Najlepszą metodą zapobiegania epidemii byłaby szczepionka. W tej chwili trwają prace nad jedną z nich o nazwie rVSV-ZEBO. Przeszła pozytywnie wiele testów i uważana jest za skuteczną, nie została jednak jeszcze oficjalnie zatwierdzona i musi przejść kolejne badania. W połowie sierpnia pod egidą WHO rozpoczęto szczepienia osób najbardziej zagrożonych zakażeniem Ebolą - na granicy Konga z Burundi. Są to pracownicy służby zdrowia pracujący w punktach wjazdu do kraju, a także osoby potencjalnie narażone na chorobę Ebola, czyli pracownicy laboratoriów, zespoły nadzoru i osoby odpowiedzialne za pochówki.

Obecna epidemia Eboli we wschodniej części Konga rozpoczęła się w sierpniu 2018 roku. Próby powstrzymania choroby są trudne po części z powodu sytuacji politycznej, przemocy ze strony grup paramilitarnych, a także nieufności wobec zagranicznej pomocy medycznej. Zaatakowano w tym czasie około 200 placówek służby zdrowia, zginął jeden z lekarzy WHO. W kraju panuje atmosfera paniki spowodowanej epidemią i powszechną dezinformacją. Stąd wielkie nadzieje związane z nowymi lekami.

Nie tylko Ebola jest bardzo groźnym wirusem. To również wirus Zika, który jednak może mieć dość niezwykłe, pozytywne właściwości. Jakie? Dowiecie się z naszego filmu:

Źródło: BBC,WHO

Więcej o:
Komentarze (10)
Jest skuteczny lek na Ebolę. To może być przełom
Zaloguj się
  • oszo-lom-z-rm

    Oceniono 6 razy 4

    Nobla z medycyny dla tego kto wymyślił i opracował lek na te chorobę

  • wasaty_janusz

    Oceniono 4 razy -2

    nie wierze że to wypali. Na skutecznych lekach się słabo zarabia - wyleczenie jest dla firmy farmaceutycznej gorsze niż leczenie w nieskończoność...
    zdaje się że tak samo śmierdzi postęp ze szczepionką na nowotwory

  • info0

    Oceniono 8 razy -2

    Ebola to z tego co wiem zabija szybko i się nie przenosi dlatego było ciężko o lek. Do tego jest to wirus, który bardzo szybko ewoluuje, więc tymi szczepionkami czy lekami na razie bym się nie podniecał. Progres jest, ale zobaczymy co z tego wyjdzie w praktyce.

  • swinton

    Oceniono 7 razy -5

    Ebola zabiła do tej pory moze kilkadziesiat tysiecy, malaria co roku ok pół miliona.
    Czemu ludzie wkładaja tyle wysiłku by walczyc z Ebola a nie z malaria?
    Malaria atakuje ludzie od stuleci, Ebola od 10 lat.

  • haha-to-ja

    Oceniono 7 razy -5

    ale czy będą kelnerki które przewiozą lek przez jezioro tanganika? redkacjo skomentuj xD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX