Lekarze bezpodstawnie przepisują antybiotyki. NIK wydał niepokojący raport

Antybiotyki są nadużywane przez Polaków, a instytucje służby zdrowia niewystarczająco dbają o pacjenta leczonego tymi farmaceutykami. Przepisują antybiotyki nawet wtedy, gdy nie jest to konieczne. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który sugeruje, że jeśli Ministerstwo Zdrowia nie wprowadzi zmian, wyhodujemy bakterię oporną na każdy lek.

Ani szpitale, ani lekarze w przychodniach nie dbają wystarczająco o bezpieczeństwo pacjentów, którzy są leczeni antybiotykami. Lekarze przepisują je, nawet jeśli nie ma pewności, że pacjent ma infekcję bakteryjną, a nie wirusową, której antybiotyki nie są w stanie wyleczyć.

Większość lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w kontrolowanych podmiotach przepisywała antybiotyki bez wykonania odpowiednich badań mikrobiologicznych

- podaje Najwyższa Izba Kontroli (NIK). 

Nadużywanie i niewłaściwe stosowanie antybiotyków - konsekwencje

Zbyt częste przyjmowanie antybiotyków i nieodpowiednie stosowanie może doprowadzić do lekooporności. Według NIK-u, pojawienie się szczepów bakterii chorobotwórczych, które będą oporne na każdy lek, jest jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego. To może spowodować brak możliwości zastosowania skutecznej terapii, co z kolei może doprowadzić do wysokiej śmiertelności i dużej liczby powikłań. W szpitalach jest coraz więcej pacjentów zakażonych lekoopornymi szczepami bakterii. 

W kontrolowanych jednostkach w 2017 r., w porównaniu do 2016 r., nastąpił wzrost liczby pacjentów zakażonych lekoopornymi szczepami bakterii o 23,5 proc., mimo że liczba hospitalizowanych pacjentów w tym okresie zmniejszyła się o 0,11 proc.

- informuje NIK. Ostrzega jednak, że dane mogą być zaniżone. - To dlatego, że w kontrolowanych szpitalach stwierdziliśmy nieprawidłowości związane z rejestrowaniem i raportowaniem zakażeń szpitalnych - tłumaczy prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski. - Były to nieprawidłowości poważne, zdarzało się np., że nie wykazywano zgonów z powodu zakażeń - dodał. 

Obecnie ryzyko zgonu pacjenta zakażonego w szpitalu bakterią lekooporną jest ośmiokrotnie wyższe niż w przypadku pacjenta niezakażonego. Tak wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Brak działań Ministerstwa Zdrowia

Poprawić sytuację może jedynie Ministerstwo Zdrowia. Do tej pory jednak nie podjęto odpowiednich działań, które mogłyby zapewnić bezpieczeństwo pacjentom przy terapii antybiotykowej. Nie powstał system monitorowania zużycia antybiotyków, do czego zobowiązał się Rząd RP wobec Unii Europejskiej 13 lat temu. Nie wyznaczono jednostki pełniącej rolę krajowego centrum kontroli zakażeń. Resort zdrowia nie dysponował analizami dotyczącymi skuteczności Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków. Nie rejestruje się danych dotyczących oporności u wybranych gatunków bakterii chorobotwórczych, mimo że zostały przeznaczone na to fundusze. 

Rozwiązaniem problemu nie jest produkcja nowych antybiotyków, gdyż barierę stanowią wysokie koszty i problemy technologiczne w badaniach nad nowymi lekami. 

NIK dostrzega konieczność wdrożenia działań, które zwiększą bezpieczeństwo pacjentów na poziomie zarówno centralnym, jak i poszczególnych podmiotów świadczących usługi lecznicze. 

Więcej o:
Komentarze (24)
Lekarze bezpodstawnie przepisują antybiotyki. NIK wydał niepokojący raport
Zaloguj się
  • rubo45

    Oceniono 8 razy 2

    szkoda, że nie słyszycie bluzgów mamusiek, których dzieciom na gorączkę nie przepisuję antybiotyków, tylko każe leczyć objawowo. Polacy to głupole.

  • defaalt

    Oceniono 1 raz 1

    W dzieciństwie, kiedy matka brała mnie chorego do lekarza, zwykle wracałem z antybiotykiem. Teraz, kiedy chodzę sam, mam nawet nadzieję, że dostanę coś innego niż antybiotyk. Wolę już tydzień więcej choroby ale z możliwością wyjścia (nawet i z katarem) na przysłowiowe piwko niż tydzień lub dwa totalnej ascezy i osłabienia, żadnego alkoholu, sportu, siłowni.

  • siwywaldi

    Oceniono 1 raz 1

    To są skutki nieróbstwa WSZYSTKICH kolejnych ministrów zdrowia, którzy przez 25 lat rezygnowali z wprowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej pacjentów. Dysponując kartą z czipem 4 GB, lekarz w kilka sekund widział by kiedy i jakie leki przyjmował ostatnio pacjent.
    I tyle.

  • malgojb

    Oceniono 1 raz 1

    Zieeew, większe szkody przynosi szprycowanie zwierząt antybiotykami, dzięki czemu nawet taki unikający łyknąć coś może bez własnej wiedzy, ale jakoś rolnictwa nikt się nie czepia, a w szpitalu czasem przydałoby się jakby lekarze ręce myli, no i wykończenia z miedzi np klamki też są niezłe, ale pewnie w Polsce szybko by zniknęły .

  • sraczezwersacze

    0

    Tylko raz spróbowałem NIE WYPISAĆ antybiotyku u kaszlącego bahorka. Agresywna madka szybko "wyleczyła" mnie z tego pomysłu. Nie ma sensu. Zresztą... w dobie piorunujących seps/posocznic i i towarzyszącej temu histerii medialnej... jaki to ma sens ? i jak mam zrealizować te enigmatyczne "badania mikrobiologiczne" w praktyce klinicznej ale realiach zatłoczonych polskich poradni... ??? P... kotka za pomocą młotka.

  • dyzurnydebil

    Oceniono 2 razy 0

    ANTYBIOTYKI TO JEDYNE LEKI KTORE DZIALA PRZYCZYNOWO ...WYSTARCZY ZAPRZESTAC STOSOWANIA PEWNYCH GRUP ANTYBIOTYKOW ABY STALY SIE NA NOWO SKUTECZNE ...TO WSZYSTKO FIKCJA !!! pozdr.

  • tempo.rary

    Oceniono 1 raz -1

    Czas rozpocząć hejt na antyanytybiotykowców! Wkradli się nawet do NIKu. Nikt nas jakąś superbakterią z Sci-fi straszył nie będzie. Co za bzdury! My chcemy żreć nasze antybiotyki, bo jak ich nie jemy to sąsiadka nie uwierzy, że my obłożnie chorzy. Zagrożenie zdrowia publicznego? A gó... mnie jakieś zdrowie publiczne obchodzi, co to za wytwór niby jest. Każdy ma swoje zdrowie, a ja to w ogóle nie mam, dlatego muszę żreć suplementy codziennie.

  • lob1

    Oceniono 7 razy -1

    przychodze do lekarza,mam kaszel ,antybiotyk,zapanie oskrxeli,antybiotyk.zapalenie sluzówki zoładka,antybiotyk,zapalenie krtani antybiotyk.nie trzeba byc ljarzem jak na wszystko jest tylko antybiotyk.lekarze uwazaja ze to najprostsze leczenie i szybko mozna pozbyc sie pacjentow,ale jakie tego sa skutki????to juz ich nie obchodzi.Mam 78 lat i od grudnia ostalam 3 razy antybiotyki,na oskrzela,krtan,i helikobakter,jestem słaba,szybko sie mecze i kazdy wiaterek mi szkodzi.moze lekarze uwazaja ze jestem za stara i to do piachu,ale ja mam dla kogo zyc,mam 😁dzieci,meza,wnuki prawnuki ktoorych bardzo kocham i one sa moim całym szczesciem.pracowałam 35 lat jako ksiegowa w kopalni i mam 1750 zł emerytury,duzo???????

  • carolina_reaper

    Oceniono 2 razy -2

    Uwazam, ze niechcacy oddaja ludzkosci wielka przysluge. Im wiecej ludzi umrze na zakazenia tym lepiej, zostana jednostki silne, odporne, nie potrzebujace antybiotykow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX