Materace trują nas, gdy śpimy? Badacze sądzą, że ciepło naszego ciała sprawia, że pianka poliuretanowa wydziela toksyny

Sen jest niezwykle ważny w życiu człowieka. Bez niego nasz organizm nie jest w stanie odpowiednio funkcjonować. Specjaliści twierdzą, że powinniśmy spać co najmniej siedem godzin dziennie. Poza ilością snu ważna jest także jego jakość. Warto zwrócić uwagę na to, na czym śpimy. Okazuje się, że w materacach mogą być szkodliwe substancje.

Materace piankowe cieszą się popularnością. Łatwo je wyprodukować i przetransportować, ponieważ są lekkie. Są także dostępne w różnych kształtach. Takie materace uwalniają jednak niewielkie ilości toksycznych substancji, a dokładnie - lotne związki organiczne (LZO). Według najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie Environmental Science & Technology, związki te mogą być wyzwalane przez ciepło ciała. 

Szkodliwe substancje w materacach - skąd się biorą?

Szkodliwe substancje pochodzą głównie z poliuretanu (tworzyw sztucznych z grupy polimerów), a także ze środków zmniejszających palność. Tak twierdzą naukowcy z Israel Institute of Technology, którzy przetestowali osiem różnych rodzajów materacy poliuretanowych. Stworzyli symulowane warunki snu, naśladując podwyższone ciepło ciała, wilgotność i dwutlenek węgla, które wydalają ludzie podczas spania. 

Materace piankowe wydzielają toksyny pod wpływem ciepła naszego ciała 

Ciepło ciała człowieka zwiększa emisje lotnych związków organicznych z materaca. Naukowcy uspokajają jednak, że substancje, o których mowa, nie powinny powodować negatywnych skutków zdrowotnych. Szacunkowe dawki większości LZO są poniżej poziomów, które mogłyby zaszkodzić naszym organizmom.

Nie ma powodu do paniki, ale ważne jest, by zrozumieć, że jakość powietrza w miejscu przeznaczonym do spania jest ważna z punktu widzenia ekspozycji na różne zanieczyszczenia, takie jak lotne związki organiczne

- dodała Yael Dubowski, profesor z Israel Institute of Technology.

Z badań naukowców wynika, że substancje w materacach mogą jednak zaszkodzić dzieciom. 

Wpływ LZO w materacach piankowych na niemowlęta i małe dzieci

Niepokój naukowców wzbudziła kwestia wpływu lotnych związków organicznych na dzieci. Szczególnie niemowlęta spędzają dużo czasu w łóżeczkach, leżąc na materacach, z których wydzielają się toksyny. Badacze uwzględnili wiek dziecka podczas wyznaczania poziomu związków, które mogą być toksyczne dla organizmu. Okazało się, że niektóre związki, m.in. aldehyd octowy, formaldehyd czy benzen (związki, które mogą być rakotwórcze), zbliżyły się lub przekroczyły poziom. Dzieci, ze względu na swój wiek i rozmiar, są bardziej podatne na potencjalne skutki toksycznych substancji - uważają autorzy badań. 

Jakie skutki mogą wywołać toksyczne substancje obecne w materacach?

Według Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska do skutków zdrowotnych związanych z LZO można zaliczyć podrażnienia oczu, nosa i gardła, bóle głowy i uszkodzenia narządów. Niektóre LZO, w tym benzen, aldehyd octowy i formaldehyd, uznawane są za substancje rakotwórcze.

Jak ochronić się przed LZO?

Eksperci twierdzą, że najlepszym sposobem ochrony przed lotnymi związkami organicznymi jest utrzymanie dobrej wentylacji w domu, poprzez otwieranie okien i korzystanie z wentylatorów. Kupując materac, powinniśmy wybierać produkty wykonane z materiałów innych niż pianka poliuretanowa. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Szkodliwe substancje w materacach. Jak wpływają na organizm człowieka?
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 19 razy 17

    Truja.
    Ale nie truja.
    Ale truja - ale tylko dzieci.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 18 razy 12

    Jak ktoś się chce otruć to wystarczy przyjechać do Polski w zimie i wziąć głęboki oddech.

  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 10 razy 6

    Takie bezmuzgie artykuły bardziej trują nasze mózgi.
    * "u" celowo

  • tk

    Oceniono 9 razy 5

    Badania w 36 stopniach Celsjusza, 90%RH. Takie warunki to chyba w Kamerunie w samo południe; jak to się ma do rzeczywistych? Pianki PU mają kiepskie przewodnictwo cieplne, więc w trakcie normalnego użytkowania w nocy, nagrzeje się niewielki ułamek jej objętości, a nie - tak jak w opisanym teście - cała objętość. Poza tym, poziom emisji był bardzo niski, grubo poniżej restrykcyjnych norm kalifornijskich; w Europie mamy powszechnie stosowaną normę Emicode, która też jest dość rygorystyczna (szczególnie wymagania dla EC1 i EC1+). Jak w Izraelu dopuszczają produkty niezgodne z Emicode lub jej odpowiednikiem, to już ich problem.

  • blekitny

    Oceniono 6 razy 4

    Czyli jaki materac powinno mieć dziecko w łóżeczku jeśli nie piankowy? Nie widziałam innych na rynku. Proszę o oświecenie w tej kwestii... Ehhh pewnie wiele rzeczy którymi się otaczamy na codzien z biegiem historii okaże się podobną pułapka dla zdrowia niczym ołowiane garnki...

  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 3 razy 3

    Chyba bardziej trują nasze mózgi takie bezmuzgie artykuły.
    *otwarte "u" celowo.

  • jes-ter

    Oceniono 4 razy 2

    Cóż, wywalam dziś więc moje łóżko i wstawiam stare łóżko z siennikiem i kołdry z gęsim pierzem. No bo co innego ???

  • klm747

    Oceniono 3 razy 1

    żydowskie ogłupianie Polaków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX