Czy masowo marnujemy leki?

Marnujemy leki na potęgę - wynika z wielu dyskusji na forach internetowych farmaceutów, czy też lekarzy. Czy tak rzeczywiście się dzieje? Z czego to wynika?

Przez strony serwisów internetowych (jak na przykład mgr.farm, Newsweek, Twitter) przewinęły się w ostatnim czasie dyskusje na temat marnowania wartościowych, nieprzeterminowanych leków przez pacjentów, gromadzących nadmierne zapasy w swoich apteczkach. Niekiedy takie leki przynosi do apteki rodzina po śmierci krewnego, z myślą o ich ponownym wykorzystaniu. Bywa też tak, że oddawane są przez samych chorych lub ich opiekunów, ponieważ zostały zgromadzone w nadmiarze lub też po wykupieniu w ogóle nie zostały zażyte.

Marnujemy leki, ponieważ stosujemy je nieregularnie i nie kończymy kuracji

Jak pokazują opublikowane w maju br. badania, przeprowadzone na zlecenie NFZ, wielu pacjentów nie przestrzega zasad przyjmowania leków i przerywa przedwcześnie kurację lub też niewłaściwie rozumie zalecenia lekarzy. Analizowano tzw. compliance jednego z leków stosowanych w nadciśnieniu tętniczym, zawierającego ramiprilum. Sprawdzono, ilu pacjentów przyjmuje leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Okazało się, że tylko 57 procent chorych zastosowało się do zasad przyjmowania leku w wystarczającym stopniu (compliance powyżej 80 proc.), natomiast u 29 procent pacjentów wskaźnik ten nie przekroczył 40 procent.

W dyskusjach na Twiterze farmaceuci zwracają uwagę, że wciąż sporo osób w Polsce kupuje zbyt dużo medykamentów na raz. Zapasy leków lubią mieć osoby starsze, często nie rozumiejące właściwie zasad przyjmowania leków. Niektórzy też mają w zwyczaju odwiedzać kilku lekarzy jednocześnie i nie informują ich o posiadanych już receptach. Ponadto refundowane leki zazwyczaj nie są drogie, a po 75 roku życia seniorzy mogą skorzystać z programu Leki 75+, w ramach którego wybrane leki są im wydawane bezpłatnie.

Jednak trzeba zwrócić uwagę, że za niewłaściwe używanie, czy też nadużywanie leków, odpowiada wiele czynników, nie tylko niefrasobliwość pacjenta. Za taki stan rzeczy mogą odpowiadać: zaawansowany wiek i rodzaj choroby, łączenie leków, a także niekiedy zaburzenia funkcji poznawczych i brak opieki nad seniorami.

Naczelna Izba Aptekarska uważa, że kwestie związane z zażywaniem leków mogłyby zostać rozwiązane w sposób systemowy, gdyby wreszcie został wdrożony pomysł opieki farmaceutycznej. Projekt został zgłoszony do Ministerstwa Zdrowia przy okazji prac nad nowelizacją ustawy o zawodzie farmaceuty. Tego typu rozwiązania testuje się już z powodzeniem na świecie. Na łamach „The Pharmaceutical Journal” znajdziemy informacje o wdrażanym tam systemie nadzorowania przez farmaceutów sposobu korzystania z niektórych leków przez seniorów.

Marnujemy leki, bo są zbyt tanie?

Takie same ceny we wszystkich aptekach mają leki refundowane przez NFZ, a spis tych leków ogłaszany jest co roku i aktualizowany co dwa miesiące. Publikuje je Ministerstwo Zdrowia. Można ponadto złożyć wniosek o refundację leku, który nie znajduje się na oficjalnej liście. Pozostałe leki mogą kosztować różnie, w zależności od dystrybutora. Do leków refundowanych ma prawo każda ubezpieczona osoba, a farmaceuta ma obowiązek poinformować klienta o możliwości zakupu tańszego refundowanego leku, jeżeli na recepcie widnieje droższy. Wysokość refundacji to 30 lub 50 procent, albo tzw. ryczałt, czyli odgórnie ustalona minimalna cena leku. Oczywiście, lek musi być przepisany przez lekarza. Co to oznacza w praktyce? Że niektóre refundowane leki mogą być naprawdę tanie.

Wg raportu GUS za 2017 rok w strukturze kosztów świadczeń zdrowotnych, poniesionych przez NFZ, refundacje leków stanowiły 10,8 proc.

Oddany do apteki lek musi zostać zutylizowany

Co się dzieje z nieprzeterminowanymi, opakowanymi oryginalnie lekami, oddanymi do apteki? Nie wolno ich nigdzie przekazywać i muszą zostać oddane do utylizacji. Ponowne wprowadzenie ich do sprzedaży przez aptekę jest niemożliwe z punktu widzenia prawa. Nie wolno odkupić takiego leku od klienta. Ma to zapobiegać wprowadzaniu na rynek sfałszowanych leków. Ponadto nie wiadomo, w jakich warunkach taki lek był przechowywany, a więc czy jest - po prostu - bezpieczny.

Zasady przechowywania leków

W sprawie zasad przechowywania leków istnieją dokładne wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Lek musi być odpowiednio przechowywany, aby zachował swoje właściwości lecznicze. Zatem zaleca się pacjentom trzymanie leków w oryginalnych oraz zamkniętych opakowaniach. Trzeba zwrócić uwagę na to, aby nie zniszczyć, ani też nie wyrzucić tej części opakowania, na której widnieje data ważności.

Przypomina się, że leki należy trzymać z dala od źródła światła, szczególnie słonecznego, ponieważ wpływa niekorzystnie na trwałość substancji. Nie wolno przechowywać w wilgoci, w pobliżu źródeł ciepła, ani też w zbyt niskiej temperaturze.

Informację o tym, jak przechowywać konkretny lek, znajdziemy także na opakowaniu. Najczęściej zaleca się temperatury pokojowe, od 15 do 25 stopni C. Wyjątek stanowią szczepionki. Tutaj warunki przechowywania są szczególnie ważne, ponieważ szczepionka zawiera materiał biologiczny, łatwo ulegający zepsuciu, szczególnie gdy jest transportowany lub przechowywany w niewłaściwej temperaturze.
Ministerstwo przypomina, że podanie takiej źle przechowywanej szczepionki może być groźne dla zdrowia, a nawet życia zaszczepionej osoby. Konieczne jest zatem utrzymywanie szczepionki w warunkach tzw. „zimnego łańcucha”, co oznacza temperaturę pomiędzy 2 a 8 stopni C.

Co się dzieje z lekami, oddawanymi do apteki?

Należy pamiętać, że nie wolno wyrzucać przeterminowanych leków do śmieci. W wielu aptekach znajdują się specjalne pojemniki, do których wrzucamy niepotrzebne leki. Także w szpitalach i w niektórych przychodniach znajdziemy odpowiednie miejsca do oddawania niepotrzebnych medykamentów. Ostatecznie możemy taki przeterminowany lek zostawić też farmaceucie.

Apteka, która chce prowadzić zbiórkę przeterminowanych leków, zgłasza to w urzędzie gminy. Urząd ma obowiązek zapewnić wywóz i utylizację leków. Niektóre gminy organizują także specjalne akcje lub wyznaczają punkty zbierania przeterminowanych leków. Apteczne punkty działają na podstawie porozumienia z gminą i właściwie to gmina zbiera te leki w aptece. Opróżnianiem pojemników oraz utylizacją leków zajmują się wyspecjalizowane firmy, zatrudnione przez gminę.

Źródła: mgr.farm, money.pl, Ministerstwo Zdrowia, GUS, NFZ, Naczelna Izba Aptekarska, The Pharmaceutical Journal, Twitter

Więcej o: