Kołatanie serca - skąd się bierze i co oznacza? [NaZdrowie]

"Dudni, jakby ktoś dzwon do klatki wsadził"? Tak często pacjenci opisują kołatanie serca. Dr Michał Domaszewski, lekarz rodzinny, wyjaśnia, skąd się biorą takie objawy, co robić w takiej sytuacji i dlaczego nie wolno jej lekceważyć, nawet wtedy, gdy wierzysz, że "to tylko stres".

Kołatania serca pacjenci często doświadczają po wysiłku fizycznym, ale także w spoczynku czy w sytuacji stresowej. Gdy winowajcę łatwo namierzyć i usunąć, nie ma raczej powodu do zmartwień chociaż, jak zwykle, istotne są detale - przekonuje dr Michał Domaszewski, lekarz rodzinny.

To normalne, że serce łomocze po pościgu za autobusem, ale powinno szybko uspokoić się i wrócić do normy. Może nas zmęczyć wdrapanie się na czwarte piętro bez windy, ale wejście na pierwsze i już kłopot? Reakcja organizmu jest nieuzasadniona.

Kołatanie serca? To może być arytmia

- Jeśli problem wraca lub nie ustępuje, pojawia się „bez powodu”, możliwe, że cierpisz na arytmię serca - mówi dr Domaszewski. To częsta przypadłość, i jest jej wiele rodzajów: niektóre nie mają większego wpływu na zdrowie ogólne, inne zagrażają życiu.

Prawdopodobnie lekarz pierwszego kontaktu, podejrzewając arytmię, skieruje cię do kardiologa. Niewykluczone, że będzie potrzebna pogłębiona diagnostyka, bo czasem arytmię trudno wyłapać podczas klasycznego badania EKG i konieczne jest dobowe badanie rytmu serca - EKG metodą Holtera. To diagnostyka nieinwazyjna, a daje pełniejszy obraz i umożliwia dobór właściwego leczenia.

A może to stres?

Kołatanie serca bywa też skutkiem przewlekłego stresu. Nie oznacza to, że wówczas sprawę można zlekceważyć. Stres jest zabójczy, dosłownie - przyczynia się do konkretnych chorób: właśnie układu krążenia, ale też nowotworów.

Zatem:

  • jeśli nie odpoczywasz,
  • nie relaksujesz się,
  • nie rozładowujesz stresu,

być może także będziesz potrzebował pomocy kardiologa, tylko trochę później.

Kołatanie serca - inne przyczyny

Czasem serce kołacze z powodu choroby tarczycy, niedokrwistości, zaburzeń elektrolitowych,
na przykład niedoboru potasu.To stany negatywnie wpływające na twoje zdrowie, sprzyjające też uszkodzeniu układu krążenia.

Czasem potrzeba wielu lat, by dyskretny problem przerodził się w poważne schorzenie. Bywa jednak i tak, że pozornie błaha, zlekceważona dolegliwość odbiera przedwcześnie życie

- ostrzega nasz ekspert.

Dr Michał Domaszewski, lekarz rodzinnyDr Michał Domaszewski, lekarz rodzinny Milena Stańczak


Dr Michał Domaszewski
(na zdjęciu) jest lekarzem rodzinnym, na co dzień leczącym dzieci i dorosłych. Uważa, że współczesny lekarz powinien odważnie wychodzić zza biurka i starać się przekazywać swą wiedzę nie tylko w gabinecie, ale też poprzez dostępne media. Od roku regularnie występuje jako ekspert w programie "Pytanie na śniadanie", od niedawna prowadzi bloga dr Michał oraz rozwija swój kanał na YouTube. Ma to być odpowiedź na zalew nieprawdziwych informacji od "doktora Google". Dr Domaszewski to absolwent Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Specjalizację rozpoczął w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha 1a w Warszawie. Na co dzień pracuje w Poradniach Medycyny Rodzinnej. Zajmuje się też badaniami klinicznymi leków.

NaZdrowie to cykl wideo poruszający popularne, niejednokrotnie kontrowersyjne, tematy związane ze światem medycyny. Analizujemy aktualne trendy i staramy się rozstrzygnąć, z czym mamy do czynienia - faktem czy mitem.

Cykl zmienił formułę. Nie tylko czołówka czy szata graficzna jest nowa - przede wszystkim do współpracy zaprosiliśmy specjalistów, by opowiedzieli o kwestiach, o które na co dzień często pytają ich pacjenci. Jak Wam podoba się ta zmiana?

Wszystkie odcinki cyklu możesz obejrzeć tutaj

Więcej o: