Zaburzenia jonowe - czym są i jak wpływają na nasze zdrowie

Zaburzenia jonowe to termin, z którym dość często spotyka się pacjent w kontekście chorób układu krążenia, zaburzeń hormonalnych czy chorób nerek. Mówi się o nich także, gdy doświadczamy częstych dolegliwości, jak nadpotliwość, bóle głowy, obrzęki, zmęczenie. Czym zatem są zaburzenia jonowe (zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej), jakie są ich rodzaje i kiedy należy je leczyć?

Zaburzenia jonowe, zwane też zaburzeniami elektrolitowymi, to ważny wskaźnik stanu zdrowia dla lekarza, ale też często temat sezonowych publikacji (np. w czasie upałów). Stąd w wielu stanach chorobowych zlecane jest (często wielokrotnie) badanie jonogram, a osoby dbające o swoje zdrowie interesują się, w jaki sposób kontrolować poziom elektrolitów w organizmie i kiedy spodziewać się problemów z ich stężeniem. Odpowiedź na to pytanie nie jest takie proste.

Zaburzenia jonowe - nagłe i przewlekłe

Elektrolity (jony rozpuszczalne w wodzie) regulują właściwie wszelkie czynności życiowe, przewodząc prąd elektryczny (są naładowane dodatnio lub ujemnie). Elektrolity dotleniają komórki naszego ciała, przewodzą impulsy nerwowe, biorą udział w transportowaniu wody przez błony komórkowe, utrzymują odpowiednią kurczliwość mięśni.

Codziennie ubywa nam jonów podczas oddychania, pocenia się, oddawania moczu, ale odzyskujemy je podczas każdego posiłku czy picia wody zawierającej minerały. Stężenie elektrolitów w organizmie nie jest stałe, ale rzadko te wahania mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Dopiero stany nienaturalne (np. nadpotliwość, nadmierny wysiłek, gorączka, biegunka, wymioty, głodówka, ale także niezdrowa dieta czy poranne wyjście bez śniadania), gdy dochodzi do większej straty elektrolitów, może czasowo zaburzyć równowagę elektrolitową i dać nieprzyjemne objawy (np. bóle głowy, skurcze mięśni, osłabienie, zawroty głowy). W takich sytuacjach zdarzają się nawet zasłabnięcia, które kończą się hospitalizacją. Okazuje się bowiem, że nawet niewielki niedobór ważnego pierwiastka, ale taki, który wystąpił nagle, może dać bardzo nasilone objawy. Zarazem: długotrwałe, wolno narastające zmiany stężeń elektrolitów są najczęściej bezobjawowe. Dopiero gdy wzrost lub spadek jonów jest bardzo duży, organizm reaguje gwałtownie. 

Najważniejsze elektrolity w organizmie to wodny roztwór:

  1. sodu,
  2. magnezu,
  3. wapnia,
  4. potasu.

W jonogramie kontrolowane są też fosforany i chlorki.

Zaburzenia jonowe - skąd się bierze problem przewlekły

Chociaż zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej najczęściej są "tylko" objawem innego problemu (np. zaburzeń odżywiania, choroby ogólnoustrojowej, stosowanych leków), najczęściej wymagają leczenia pod nadzorem lekarza. Osoby z "prawdziwymi" zaburzeniami jonowymi, czyli potwierdzonymi diagnostycznie, z poziomem jonów, który nie mieści się w normie, niejednokrotnie są leczone szpitalnie. Istotne jest doraźne przywrócenie równowagi elektrolitowej, ale także (a może przede wszystkim) ustalenie pierwotnej przyczyny i jej wyeliminowanie. Tylko w ten sposób można spodziewać się trwałego wyleczenia.

Zazwyczaj zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej są wynikiem schorzeń (niejednokrotnie poważnych):

Terapia bezpośrednia zaburzeń elektrolitowych polega na ich usuwaniu z organizmu (przy nadmiarze) i dostarczaniu (przy niedoborach). Bardzo duże odstępstwa od normy to stan zagrożenia życia, bo prowadzi do ciężkich zaburzeń pracy serca czy układu nerwowego.

Zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej: rodzaje

Ponieważ kluczowe dla organizmu jony są rozpuszczone w wodzie, jej ilość ma spory wpływ na występowanie zaburzeń jonowych, stąd ich pełna, bardziej odzwierciedlająca sytuację, nazwa: zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej.


Zaburzeniem wodno-elektrolitowym jest odwodnienie. W zależności od stosunku ilości wody do elektrolitów dzielimy je na:

  • odwodnienie izotoniczne, czyli utrata jonów jest proporcjonalna do utraty wody. Jego najczęstsze przyczyny to biegunka, wielomocz, oparzenia (znaczna utrata płynów przez skórę) czy schorzenia powodujące obrzęki. Leczenie polega przede wszystkim na uzupełnieniu utraconych płynów (doustnie lub dożylnie) i próbie rozwiązania (wyleczenia) pierwotnej przyczyny, np. zatrucia pokarmowego,
  • odwodnienie hipertonicze, gdy utrata wody jest nieproporcjonalnie duża do ilości pozostających w organizmie jonów, czyli powstaje ich nadmiar. Dzieje się tak, gdy pijemy za mało lub cierpimy na moczówkę prostą. Przy takim odwodnieniu szybko mogą wystąpić powikłania neurologiczne, stąd konieczne jest uzupełnianie płynów doustnie lub dożylnie,
  • odwodnienie hipotoniczne - stężenie elektrolitów w pozostałych w organizmie płynach jest za małe. Zaburzenie grozi obrzękiem mózgu. Leczenie takiego odwodnienia polega na podawaniu płynów o zwiększonym stężeniu sodu.

Przewodnienie, czyli nadmiar wody w organizmie, dzieli się analogicznie na:

  • przewodnienie izotoniczne: w organizmie zostaje za dużo wody, ale proporcjonalnie także sodu, najczęściej w wyniku niewydolności serca, chorób wątroby lub nerek. Leczenie objawowe to ograniczenie ilości płynów i stosowanie leków moczopędnych,

  • przewodnienie hipertoniczne (bardzo rzadkie) to np. skutek picia wody morskiej lub karmienia przez sondę dożołądkową. Nadmiar wody, a także sodu (jego nadmiar jest nieproporcjonalnie duży do zalegającej wody) jest zwalczany odpowiednią dietą, lekami moczopędnymi, ale czasem za pomocą dializ. Takie przewodnienie prowadzi do obrzęków, nadciśnienia tętniczego, a także problemów neurologicznych.

  • przewodnienie hipotoniczne, czyli zatrucie wodne, to stan, gdy wody jest za dużo, ale sodu już nie. Zazwyczaj to skutek chorób nerek lub nadmiaru wazopresyny. Leczenie polega na uzupełnianiu sodu, ewentualnie ograniczeniu ilości przyjmowanych płynów.

W zależności od tego, które elektrolitu jest w organizmie za mało lub za dużo, wyróżniamy:

  • hipomagnezemię (niedobór magnezu), która wbrew powszechnej opinii diagnozowana jest dość rzadko, ale grozi zaburzeniami rytmu serca i innymi problemami mięśniowymi,
  • hipermagnezmię, czyli nadmiar magnezu, zwykle w wyniku suplementacji lub choroby nerek. Objawia się analogicznie do niedoboru,
  • hiponatremię, czyli niedobór sodu
  • hipernatremię, czyli nadmiar sodu, co prowadzi do zaburzeń świadomości, nudności i wymiotów, a niekiedy nawet do śpiączki
  • hiperchloremię, czyli nadmiar chloru, typowy dla choroby Cushinga i w chorobach nerek. Grozi kwasicą metaboliczną,
  • hipochloremię, niedobór chloru, który może prowadzić do zasadowicy metabolicznej (ta nieleczona prowadzi do zaburzeń rytmu serca zagrażających życiu). Hipochloremia może być skutkiem nadpotliwości, biegunek, wymiotów, ale też stosowania leków moczopędnych,
  • hipokaliemię (niedobór potasu)
  • hiperkaliemię, gdy potasu jest za dużo,
  • hipokalcemię, gdy brakuje wapnia,
  • hiperkalcemię, czyli nadmiar wapnia, zaburzający pracę nerek i przewodu pokarmowego, prowadzący do nadciśnienia tętniczego i osłabienia siły mięśniowej,
  • hipofosfatemię, czyli niedobór fosforanów (fosforu), prowadzący do osłabienia, a nawet porażenia mięśni, a także zaburzeń neurologicznych (drgawek, w skrajnych przypadkach nawet śpiączki)
  • hiperfosfatemię (nadmiar fosforu, a dokładniej fosforanów), skutek najczęściej spowodowanej niewydolnością nerek lub niedoczynnością przytarczyc.
Więcej o: