Dziesięciu turystów zmarło w Hiszpanii po zażyciu środków przeciwbólowych. Jest zakaz sprzedaży dla przyjezdnych

Turyści, którzy zażyli lek o nazwie Nolotil, zmarli z powodu sepsy, którą poprzedziła agranulocytoza. Hiszpańska Agencja ds. Leków i Produktów Leczniczych zakazała sprzedaży tego środka zagranicznym turystom.

Turyści, którzy zmarli na przestrzeni ostatnich kilku lat byli Brytyjczykami i Irlandczykami. Śledztwo wykazało, że śmierć nastąpiła u nich z powodu zakażenia krwi, które zostało spowodowane agranulocytozą (dużym spadkiem neutrofili, czyli komórek obronnych organizmu we krwi). 

W ulotce informacyjnej, która dołączana jest do Nolotilu, jest napisane, że jednym z efektów ubocznych jego przyjmowania jest właśnie agranulocytoza. W "El Pais" czytamy, że Agencja ds. Leków i Produktów Leczniczych (AEMPS) przeanalizowała sytuację i powołała się na trwającą od wielu lat debatę nad tym, czy rzeczywiście osoby, które pochodzą z północnych rejonów Europy są bardziej narażone na zachorowanie. "Przebadanie pewnych czynników genetycznych i dostępne informacje na ten temat nie pozwalają jednoznacznie ani potwierdzić, ani wykluczyć tego, jakoby grupy o określonych cechach etnicznych były bardziej narażone" - czytamy. 

Firma farmaceutyczna Boehringer Ingelheim, która jest producentem leku, twierdzi, że agranulocytoza jest rzadkim efektem ubocznym, który występuje w jednym na 1000-10 000 przypadków. Rzecznik prasowy firmy zaznacza, że blisko współpracuje ona z AEMPS, aby dostarczyć jak najlepszych i najbardziej aktualnych informacji dotyczących stosowania leku i jego bezpieczeństwa.

Lek dostępny jest m.in. w Hiszpanii i w Portugalii. Nie jest z kolei licencjonowany m.in. w Wielkiej Brytanii, Szwecji, Irlandii czy Stanach Zjednoczonych. Sprawdziliśmy w rejestrze produktów leczniczych, który dostępny jest na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, czy w Polsce lek jest dostępny - nie widnieje on w spisie. O komentarz poprosiliśmy też rzecznika URPL, czekamy na odpowiedź.

Agencja wprowadza obostrzenia

AEMPS postanowiła zaktualizować wytyczne, które dotyczą sprzedaży Nolotilu. Przedstawiciele agencji zastrzegają, że lek powinien być przepisywany tylko na krótkoterminowe leczenie, najwyżej na siedem dni. Należy unikać dłuższego stosowania, jeśli nie ma możliwości monitorowania poziomu białych krwinek u pacjentów za pomocą regularnych badań krwi. 

Agencja zwróciła też uwagę, że szczególnie narażone na niepożądane działanie leku mogą być osoby starsze. 

"El Pais", a także serwis Pharmaceutical Technology zgodnie przyznają, że w istocie oznacza to zakaz podawania tego leku osobom, które odwiedzają Hiszpanię na krótko, m.in. turystom. W ich przypadku regularne monitorowanie poziomu krwinek jest bowiem niemożliwe. 

Agranulocytoza - czym jest, jakie są objawy?

Agranulocytoza ma związek z neutrofilami, czyli granulocytami obojętnochłonnymi, które są komórkami układu odpornościowego. Wytwarza je szpik kostny. Najbardziej aktywne są przy zagrożeniu infekcją bakteryjną, uczestniczą jednak również przy zwalczaniu innych patogenów. Dzięki licznym receptorom, które są umiejscowione na ich powierzchni, jako jedne z pierwszych reagują na zagrożenie. Brak lub spadek liczebności tych komórek nazywany jest właśnie agranulocytozą.

Wśród przyczyn występowania tego schorzenia wymienia się: podłoże genetyczne, chorobę immunologiczną, zakażenie bakteryjne oraz niedokrwistość aplastyczną. 

Mimo że agranulocytoza zazwyczaj przebiega bezobjawowo, u części chorych mogą się pojawić bóle głowy, gorączka, dreszcze, owrzodzenie błon śluzowych jamy ustnej oraz migdałków. Dodatkowo u chorych na agranulocytozę obserwuje się częste i przedłużające się różnego typu infekcje, które niekiedy prowadzą do zapalenia płuc.

Więcej o:
Komentarze (33)
Dziesięciu turystów zmarło w Hiszpanii po zażyciu środków przeciwbólowych. Jest zakaz sprzedaży dla przyjezdnych
Zaloguj się
  • wodnik64

    Oceniono 25 razy 21

    Pyralgina i Gardan zawierają ten sam związek, czyli Metamizol. Oba leki dostępne u Nas bez recepty.
    Ale podobno Słowianie są mało wrażliwi na ten związek, chociaż w Łodzi kobieta zmarła po zażyciu jednej tabletki.

  • adalberto3

    Oceniono 16 razy 12

    Czekam z utęsknieniem na zakaz reklamy leków, w pierwszej kolejności tych dla małych dzieci. Ciekaw jestem, czy ktoś prowadzi statystyki ludzi uzależnionych od leków przeciwbólowych i przyjmowanych do szpitali z powodu polekowego uszkodzenia wątroby czy nerek. Koncerny farmaceutyczne będą zapewne przeciwnikami publikacji takich danych.

  • flyer

    Oceniono 15 razy 11

    W Nototilu macie metamizol magnezu, a np. w swojskiej Pyralginie metamizol sodu.

  • darektal

    Oceniono 10 razy 6

    turysci wiecej pija ????

  • Paulo Garcia

    Oceniono 15 razy 1

    "Zakazali sprzedaży przyjezdnym" .. hahaha..
    Mieszkam w ES od lat i tu każdy lek (dosłownie każdy) można od ręki dostać w aptece bez konieczności posiadania recepty.. np. tramadol który sam czasami kupuje.. odjazd gwarantowany :)
    Angole tu nie myślą.. Biorą silne leki przeciwbólowe do alkoholu.. lub jako tabletkę po imprezie by rano kaca niemieć :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX