Komentarze (177)
Nie myją rąk, a zaszczepią dzieci? Dobrowolność nie dla Polaków
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • art4tiger

    Oceniono 7 razy 1

    Po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień przeciwko WZW typu A, w porównaniu z okresem przed prowadzeniem szczepień ochronnych, stwierdzono:
    – stopniowe zmniejszanie zachorowalności na WZW typu A w całej populacji Izraela w latach 1999-2001;
    – znaczące zmniejszenie zachorowalności na WZW typu A w całej populacji Izraela w latach 2002-2004 (w przeliczeniu na 100 000 osób/rok: 2,2-2,5 vs 50,4; skuteczność szczepienia RRR: 95%).

  • wujekdolf

    Oceniono 21 razy 1

    a antyszczepionkowcy nie myją rąk przy wizycie w ubikacji a potem w kościele wkładają swoje łapska do wody i się "żegnają" - i stąd te bakterie kałowe u zadżumionych na kościół pedofilski...

  • chatawuja

    0

    Do szczepionek dodawana jest etylortęć (2-(etylortęciomerkapto) salicylan sodu) łatwo usuwalna z organizmu i nie magazynuje się w organizmie, dodawana jako środek bakterio i grzybobójczy... Więcej na www.chatawujatoma.net/blogs/tjk/aaa-czyli-argumenty-anonimowych-antyszczepionkowcow/strona/0/2

  • Czesław Rosomak

    Oceniono 2 razy 0

    "Polak to nie Norweg, czy Fin"
    a niechby tak ktoś napisał "Arab to nie Polak, czy Węgier" xd

  • 19ikowal77

    Oceniono 20 razy 0

    dodajmy jeszcze, że w Polsce obowiązkowych szczepień dzieci mamy 24, a w innych krajach, gdzie jest obowiązek, jest ich kilka lub najwyżej 11-12...

    i teraz pytanie - kto zna badania, które świadczą o tym, że 24 szczepienia polskich dzieci nie podwyższają w populacji ryzyka chorób przewlekłych w stosunku do populacji nieszczepionej?

    co wolicie? odrę, czy raka? a może jedno i drugie, jeśli szczepionka nie ochroni przed odrą ale podwyższy ryzyko nowotworu?

  • 19ikowal77

    Oceniono 22 razy 0

    Że niby Polacy będą proszeni na granicy o książeczkę szczepień? A ktoś prosi Ukraińców o książeczkę szczepień na granicy z Polską?

    Czy Gazeta wie, ile jest w Polsce nieszczepionych dzieci, a ile nieszczepionych Ukraińców oraz dorosłych Polaków, u których poszczepienna odporność dawno wygasła bądź nigdy się nie wytworzyła, lub którzy nie byli szczepieni i do tej pory nie chorowali np. na odrę, która jest w obowiązkowym kalendarzu dopiero do roku 1975, przy czym do roku 1991 szczepiono tylko jedną dawką, uznaną później za mało skuteczną?

    Bo "osób uchylających się" jest ponoć coś koło 30 tysięcy, przy czym osoba uchylająca się, to rodzic, który nie szczepi dziecka, a nie samo dziecko.

  • pawel_zet

    Oceniono 14 razy 0

    Po to jest państwo, żeby przymusić obywateli do właściwych zachowań, jeżeli nie chcą ich sami wykonać. Za co płacę podatki? Po nieszczepione dzieci powinna przyjeżdżać policja z kuratorem i brać dziecko siłą na szczepienie do Sanepidu.

  • marcinwlo

    Oceniono 1 raz -1

    A co to za kłamliwe gó...?

  • magdawalk

    Oceniono 3 razy -1

    Dlaczego niektórzy boją się nieszczepionych dzieci?
    A co z ludźmi na basenie, parku itp?
    Aha, od dorosłego niezaszczepionego się nie zarażą.

  • piotrek_ka

    Oceniono 11 razy -1

    Szkoda ze w zadnym z artykulow Gazety nie mozna uslyszec wypowiedzi ludzi ktorzy sa przeciwni obowiazkowym szczepieniom. Pojawiaja sie tylko artykuly takie jak ten traktujace o "antyszczepionkowacach" i powtarzajace te same bzdury ze wszyscy przciwni szczepieniom polegaja na sfalszowanych badaniach ....
    Co to za dziennikarstwo ktore przedstawia "specjaliste" jednej ze stron dyskusji w jakimis zaslyszanymi haslami drugiej strony??
    Skoro diabel jest taki straszny to pokazcie go wiecej, wszyscy sie przestrasza i pozamiatane. A tak pan doktor dyskutuje sam ze soba.
    Pomimo tego ze wiele osob tutaj tak pomysli to nie jestem "antyszczepionkowcem" ale chetnie poczytalbym o tym jakie argumenty ma druga strona tej dyskusji. To co tutaj mozna przeczytac to kiepskie wybiorcze dziennikarstwo.

  • komentarz.24

    Oceniono 25 razy -1

    Drodzy postępowi, liberalni "intelektualiści! Dlaczego się dziwicie, na co się oburzacie?
    Ucząc co roku nowych pracowników zadaję im pytanie: "Co to jest prawda?" Następuje cisza, a następnie padają odpowiedzi takie jak: "Prawda to to, co zapisano w Piśmie Świętym", lub "Prawdą jest to, co większość przyjmuje za prawdę". Czasami ktoś powie, że to coś z logiki. O prawdzie materialnej i metodach dochodzenia do prawdy materialnej nikt nie słyszał, o metodzie naukowej tylko bardzo nieliczne wyjątki.
    Tu jest pies pogrzebany drodzy "intelektualiści". Lata krzewienia przez was relatywizmu, oraz tolerowania głupoty w ramach autocenzury politycznej poprawności (Nie wolno oceniać!), doprowadziły do zrównania rangi wiedzy i opinii, a prawdy z pospolitą bzdurą.
    Nie dziwcie się więc amerykańskim wyborcom, nie oburzajcie się na antyszczepionkowców. To wasze dzieło, to wy krzewiliście relatywizm poznawczy i wy walczyliście o tolerancję dla głupoty. To wy głosiliście, że każda opinia musi być uszanowana, gdyż pochodzi od innego osobnika gatunku Homo Sapiens. Tylko, czy na pewno od Sapiens ? Szczerze wątpię, gdyż większość osobników gatunku jest całkowicie bezbronna wobec kłamstwa, propagandy i pospolitej głupoty.
    Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę! Wy latami sialiście głupotę, ale skutek będzie taki sam.
    PS: "Intelektualista" to człowiek który myśli że wie; nie wolno go mylić z człowiekiem który wie że myśli.

  • strange_email

    Oceniono 23 razy -1

    Sytuacja ze szczepionkami przypomina nieco sytuacje z reakcja na "Kler". Obydwie strony siedza w okopach i nich i nie przekona. Antyszczepionkowcow nie przekona logiczna, oparta na faktach atgumentacja, bo po prostu nie. Osoby mowiace o tym, ze szczepionki powinny byc obowiazkowe nie przyjma argumentow drugiej strony nt. "dobrowolnosci" w niektorych krajach, oczywiscie dobrowolonosci wybiorczej, bo z konsekwencjami.
    Tak samo jak z Klerem, argument racjonalny ma male szanse na wygranie z pokrzykiwaniami i emocjami. Niestety wyglada na to, ze powinnismy sie przygotowac na epidemie, byc moze wtedy cos sie zmieni.

  • g.m.jackie

    Oceniono 12 razy -2

    Dalej obrażajcie Polaków, podkreślajcie jacy są ciemni a potem znowu się dziwcie że nie idą za waszym światłym przewodem. Jeśli ponad 40% Polaków ma wątpliwości co do szczepień to znaczy, że edukacja zawiodła. I jest to wynik własnie takiego działania jak opisałem - nazwać ludzi durniami i odepchnąć ludzi od jakiejkolwiek dyskusji (bo z nimi się nie gada). Tyle że oni od tego nie wyparują a ich głosy w końcu ktoś wykorzysta i znowu będzie kwik na salonach.

  • trzy_czworki

    Oceniono 24 razy -2

    Super podejście mają do nas rządzący. Za głupi jesteśmy na dobrowolność. Polak musi być zniewolony, bo do takiego Fina to brakuje mu kilku etapów ewolucji. Dobrze wiedzieć. Bakterie mutują, kiedy się panoszą. dobre sobie. Większość obowiązkowych szczepionek podawanych dzieciom jest przeciwko wirusom, a nie bakteriom. Te na paciorkowce czy meningokoki są zwykle słono płatne lub wcale niedostępne, bo liczba szczepów jest zbyt wielka, by opracować skuteczną szczepionkę np. przeciw szkarlatynie, którą nota bene moje dziecko bez antybiotyku przeszło na spokojnie. To, że od lat bakterie staja się coraz bardziej zjadliwe przez nadużywanie antybiotyków przez zidiociałych polskich lekarzy, tego już pani redaktor nie napisze. Nawet nie sprawdziła, dlaczego epidemiolodzy tak naprawdę biją na alarm. Pisze o chorobach, których już nie ma, nie pisze, jakim obecnie zagrożeniem są patogeny, które je wywoływały, na ile osłabły, na ile wyginęły. Niech się liczba szczepionek dla najmniejszych mnoży, nieważne, czy jeszcze potrzebne, czy już nie, nieważne że dziecko zarazi się czymś jeszcze innym od dorosłego z wygasłą lub nigdy niebyłą ochroną. To argumenty wysuwane przez głupie mamuśki, które na pewno pobierają 500+, przecież nie mogą być mądre. Tekst pisany pod publiczkę, bo na wymalowanych paniusiach "piosenkarkach" najłatwiej się wyżyć, tata lekarz szczepiący swoje dziecko na potęgę oczywiście więcej dla niej znaczy. Jedzie na seksistowsko aż miło. Lekarze wypowiadający się o NOPach mówią o sporadycznych gorączkach i zaczerwienieniach. Super. Każdy przypadek po MMR u mojego i u znajomych dzieci kończył się 4-dniową gorączką 40 stopni, niemożliwą do zbicia, plus w jednym wypadku pełnoobjawowa odra. Każdy, łącznie 7. W dalszym otoczeniu nie robiłam researchu, a może warto by. Lekka gorączka... :D:D:D Polacy tacy głupi, a za granicą to wyedukowani, nic tylko przyklasnąć. Tacy mądrzy, że dzieci z ospą wietrzną prowadzą do żłobków i nikt się temu nie sprzeciwia. Holenderskie, duńskie, angielskie w hiszpańskich, niemieckich przedszkolach i żłobkach (tak tak, mieszkałam przez 3 lata w tym cywilizowanym miejscu poza tą zacofaną Polską, zrobiłam zdjęcie). Proponuję jeszcze więcej akcji wmawiającym rodzicom, że są idiotami, a wyszczepialność spadnie naprawdę do poziomów obserwowanych w zachodnich krajach i wtedy może co poniektórzy przejrzą na oczy.

  • skaut001

    Oceniono 6 razy -2

    Ale czemu kurdwa o szczepieniach wypowiaa sie znowu jakis wybitny anestezjolog a nie ktos wybitny z wirusologii np czy ogolnie majacy w specjalizacji "choroby zakazne"? Tym oto sposobem wlasnie dodajecie kolejne argumenty tym anty.

  • premier_scretyna

    Oceniono 4 razy -2

    A gdyby tak Kaczyński powiedział, że dzieci w Nigerii nieszczepione...
    ...i dlatego niebezpieczne?

  • madmadrid

    Oceniono 10 razy -2

    “Dostęp do internetu tylko pogorszył sytuację”. Tak, bo trudniej kłamać lub popisywać się niewiedzą, jak np. Dr Jarosław Jankas z GISu w ostatnim tygodniu. Internet pamięta ;-)
    www youtube com/watch?v=Go4bEM1ENns

    Co do autzymu polecam książkę J.B. Handley „How to End the Autism Epidemic“ – to nie są jakieś wybiórcze badania, to raczej wybiórcze dziennikarstwo.

  • prelude93

    Oceniono 7 razy -3

    Nie myje rak to chyba autorka tego "artykulu", heheheeeeee....

  • jozef1986

    Oceniono 7 razy -3

    Kolejny naglowek na glownej wyborczej obrazajacy nasz narod. Mam watpliwosci co do tego, ze wlasciciele i zarzad tej gazety sa Polakami.

  • uridium

    Oceniono 23 razy -3

    Dlaczego zwolenników DOBROWOLNOŚCI szczepień, z uporem maniaka nazywa się ANTYSZCZEPIONKOWCAMI ?! I jeszcze odwołuje do logiki i zdrowego rozsądku.
    Jak ktoś jest przeciwny nakazowi, to jeszcze nie znaczy, że z automatu jest przeciwny temu, co ten nakaz narzuca...

  • stubbingsong

    Oceniono 11 razy -3

    Odporność zbiorowa to mit. Np. na odrę szczepienia w Polsce wprowadzono w 1975 roku i przez kilka lat stosowano tylko jedno szczepienie, a jak udowodniono, dopiero dwukrotne szczepienie przynosi skutek, czasem na 20 lat, czasem na cale życie. Co więcej: „szczepienia napotkały na brak zrozumienia lekarzy i niechęć rodziców. Dopiero w 1978 r. zaszczepiono zgodnie z kalendarzem 50% podlegających szczepieniu dzieci. Z biegiem lat odsetek dzieci szczepionych w 2. roku życia uległ zwiększeniu: W 1980 wyniósł 76%, w 1981 77,8%. Uogólniając w latach 1981 – 1989 odsetek zaszczepionych zgodnie z kalendarzem wahał się w granicach od 66 w 1985 do 79,1% w 1988 (mediana 73,8). W latach 1990 – 1997 odsetek szczepionych w tym wieku wahał się w granicach 75 – 78. Ponieważ część dzieci była szczepiona z opóźnieniem, odsetek zaszczepionych dzieci 3- letnich wynosił przeciętnie 95, a dzieci 4-letnich 98.” Dlatego problemem w Polsce nie jest fakt, że 30kilka tysięcy dzieci nie zostało zaszczepionych w tym roku, tylko, że są MILIONY dorosłych, którzy w każdej chwili mogą zachorować na odrę gdyż nie odnawiają swoich szczepień. W ogóle dorośli w Polsce wykazują się totalną niewiedzą i/lub hipokryzją żądając obowiązkowych szczepień dla dzieci, gdy sami nie odnawiają swoich. A nie ma szczepionek z dożywotnią datą ważności. Życzę nam wszystkim żeby dorośli Polacy najpierw zaszczepili się wiedzą, a mastępnie odnowili WSZYSTKIE swoje szczepienia zanim zaczną znów kłamać o zbiorowej odporności, która jest mitem.

  • elcomendanteche

    Oceniono 11 razy -3

    Dr nauk med. Marcin Rawicz jest tępym lekarzyną z Polski, który nic nie wie o medycynie, o której wiedzę mają jedynie fińscy, angielscy, czy niemieccy lekarze. Nikt nie powinien słuchać takiego marnego Polaczka z dyplomem medycznym ze szkoły polskiej "plucia przez lewe ramię".

  • klots

    Oceniono 8 razy -4

    Dawno nie czytałem tak stronniczego artykułu. Jeśli gazeta.pl to wyborcza.pl i Agora - brak słów. Brakuje Pani obiektywizmu. Bardziej głupich komentarzy nie widziałem. Wszystkich zwolenników szczepień i chcących "izolować" antyszepionkowców (swoją drogą mieliśmy przykład co działo się podczas II wojny światowej gdy brak było tolerancji jednego człowieka dla drugiego) prosiłbym by konsekwentnie zaszczepili się na wszystkie szczepionki zalecane obecnie dzieciom. W innym przypadku niech nie wypisują bzdur.

  • makabrrr

    Oceniono 8 razy -4

    Czepili się tych szczepień jak rzep psiego ogona. 96 % Polaków szczepi więc przestańcie obrażać nasz naród i zajmijcie się dziennikarstwem a nie sianiem fermentu trolle z gazeta.pl

  • radhex

    Oceniono 8 razy -4

    Tytuł tego artykułu jest pogardliwie antypolski - ktoś ma jeszcze wątpliwość czyje interesy reprezentuje jest gazeta?

  • psubrat2000

    Oceniono 12 razy -4

    A niech sobie będą dobrowolne. Szybciej antyszczepionkowcy znikną.

  • magdawalk

    Oceniono 6 razy -6

    Dlaczego w sejmie była taka panika? Przecież wszystkie szczepionki są takie cacane, a badań to potwierdzających jest tysiące.___________________________________________W sejmie Poseł Jacek Wilk odczytał odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na zapytanie o badania.
    Ministerstwo nie ma żadnych badań.
    Żaden poseł nie zareagował na to ani słowem.
    Dlaczego? - przecież mają rzekomo niezbite argumenty

  • kotekkot

    Oceniono 16 razy -10

    Za mordkę tych rodziców i dzieci siła do szczepienia. W końcu dziecko czyje jest?

  • prelude93

    Oceniono 27 razy -11

    Prawo do świadomej zgody na poddanie się zabiegowi medycznemu jest gwarantowane nie tylko przez przepisy krajowe, ale też międzynarodowe, do których przestrzegania zobowiązała się Polska. Uprawnienie do wyrażenia zgody lub odmowy zgody na zabieg medyczny, wynika przede wszystkim z Karty Praw Człowieka i Konwencji Bioetycznej, czyli aktów międzynarodowych, które Polska podpisała i ma obowiązek przestrzegać. Jest to więc podstawowe prawo człowieka. Europejski Trybunał Praw Człowieka definiuje „obowiązek” szczepień w orzeczeniach równoznaczni z przymusowym leczeniem, czyli jako łamanie art.8 Konwencji o ochronie praw człowieka. W Polsce w związku z przymusem szczepień łamane są jeszcze inne prawa – prawo do pełnej informacji o ryzyku wynikającym z zabiegu medycznego. Zadamy zniesienia bezprawnego przymusu szczepien!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX