Komentarze (311)
9 i 11-latek poddani eutanazji w Belgii. Zadecydowali o tym sami, rodzice się zgodzili. "Krok za daleko"
Zaloguj się
  • labeo

    Oceniono 336 razy 270

    Dlaczego "krok za daleko"? Eutanazja dorosłych nie jest krokiem za daleko, pozwala skrócić cierpienia, a dzieci już nie? Dziecko inaczej odczuwa ból?

  • elenem

    Oceniono 180 razy 158

    A ja to popieram ! Każdy człowiek cierpiący i chory nieuleczalnie powinien mieć PRAWO do skrócenia sobie cierpienia w cywilizowany sposób.
    I zadne pierdy mnie nie przekonają do zmiany zdania. Ci którzy krytykuja to niech poczekają na ciężką chorobę a potem pieprzą bzdety.

  • lisc12

    Oceniono 189 razy 145

    kosciolek oczywiscie gra na uczuciach. Dlaczego dzieci mialyby znosic cierpienie tylko dlatego ze sa dziecmi? jaki to ma sens? I tak niegdy nie dozyja doroslosci wiec powinny miec swiadomy wybor.

  • pies_burek

    Oceniono 157 razy 137

    w Polsce pies ma więcej prawa do godnej śmierci niż człowiek...
    człowiek ma swoje przecierpieć, bo życie jest święte, a cierpienie uszlachetnia itp

    tak właśnie ludzie zdrowi, ale bez empatii i wyobraźni, decydują o wartościach, jakie powinni wyznawać cierpiący chorzy...

    skoro to moje życie i moje cierpienie to jest to też moja decyzja!

  • mietekkowalski

    Oceniono 129 razy 117

    Jeżeli chodzi o leczenie paliatywne w Polsce, to ja życzyłbym sobie, żeby tylko lekarze uśmierzali ból na życzenie. Umieranie mojego ojca nie miało nic wspólnego z humanitaryzmem, a jeszcze to wykłócanie się z lekarzem, żeby podał mocniejszy środek...

  • puzonik48

    Oceniono 117 razy 109

    Nie przeraża mnie śmierć ,natomiast przeraża mnie cierpienie .Chciałabym móc zadecydować o swoim bezbolesnym odejściu .

  • sabriel

    Oceniono 89 razy 83

    Zwierzęciu można ulżyć w cierpieniu, usypiając go. Człowiek musi się męczyć w bólach do samego końca. Inni wiedzą lepiej od niego, czy wystarczająco cierpi, czy jest zdolny sam za siebie podejmować decyzje. Przecież eutanazji nie dokonuje się na zdrowych ludziach bo komuś się już żyć odechciało czy ma taki chwilowy kaprys. Są to osoby nieuleczalnie chore, w stanie terminalnym, które bardzo cierpią i którym zostało już mało czasu.
    W chorej katolickiej Polsce uważa się, że cierpienie uszlachetnia.. Cudze chyba, bo własne nigdy.

  • xxxeu

    Oceniono 71 razy 65

    Trudno wypowiadać się, jeśli samych nas temat tak trudny nie dotyczy...
    Myślę jednak, że prawo powinno na to pozwalać, bo przecież nikt - ani dziecko, ani jego rodzice nie podejmują tej decyzji z łatwością i bezmyślnie...

  • T. S.

    Oceniono 74 razy 62

    To nie krok za daleko. W naszym kraju chorzy nieuleczalnie i znoszący nieludzkie cierpienia mają mniejsze prawa od psów, które w takich przypadkach wolno "uśpić". Czy prawa zwierząt ważniejsze są od praw człowieka? Zwłaszcza w kwestii GODNEJ ŚMIERCI

  • electron_blue

    Oceniono 65 razy 59

    Wciaz mam nadzieje, ze gdy kiedys ciezko zachoruje, bedzie juz u nas prawo zezwalajace na eutanazje. W kazdym razie, zawsze dobrze pomarzyc.. .

  • adamyauch

    Oceniono 98 razy 54

    Nie ma dwóch zdań, że tak intymna sprawa jak śmierć powinna leżeć w decyzji nieuleczalnie chorego. Moim zdaniem potężna depresja też powinna kwalifikować się do chorób, gdzie pacjent powinien móc zdecydować, czy chce żyć.

  • hopsiupbec

    Oceniono 64 razy 52

    "Należą do nich m.in. belgijscy biskupi, którzy uważają, że zgoda na eutanazję niepełnoletnich to "krok za daleko""

    Czyli dzieci chore na nieuleczalne albo ciężko uleczalne choroby, mają męczyć się do końca życia? Co to w ogóle za życie? To piep... wegetacja.
    Niech sukienkowi wezmą do serca nauki ich guru - Joszua i zaczną się do nich stosować, zamiast pisdolić farmazony.

  • benek231

    Oceniono 49 razy 43

    Na przestrzeni wiekow chrzescijanstwo postaralo sie o daleko posuniete ubezwlasnowolnienie jednostki. Podobno dla dobra calej populacji, ale tylko podobno. Co zyskuje spolecznosc, ogol, na tym ze ja wije sie w niewyslowionych bolach i mekach przez rok czy cztery? Jakim dobrem jest dla ogolu moje psychiczne cierpienie popychajace mnie do utraty zmyslow?
    Osobiscie nie widze by spoleczenstwu moglo byc lepiej kosztem mojej meki. Ten sam szacunek dla zycia juz dawno mozna bylo osiagnac przy jednoczesnym wspolodczuwaniu z osoba cierpiaca, i wyjsciu naprzeciw potrzebie jednostki w zakresie zakonczenia cierpien. One nie sluza niczemu pozytywnemu, za wyjatkiem usatysfakcjonowania religijnych potrzeb osob trzecich.

    Czlowiek musi miec prawo do pomocy medycznej w zakresie eutanazji, musi miec prawo do uzyskania profesjonalnej pomocy w zakonczeniu cierpien i zejsciu.

  • zgryz3

    Oceniono 43 razy 41

    Eutanazja odbywa się od niepamiętnych czasów, tylko nikt markowania leczenia nie nazywa "eutanazją". Człowiek poddany eutanazji przestaje istnieć, nie cierpi, nie czuje, nie ma go, więc demonstracyjna troska o niego jest jakimś intelektualnym niedorobieniem, niedomyśleniem sprawy, egzaltacją bez racjonalnych podstaw, no i pewnie jest wynikiem religianckiego zaczadzenia.

  • spokojniesiezmiescisz

    Oceniono 53 razy 41

    Jak kler i decydenci łatwo decydują o życiu ludzi!!! Co to znaczy: współczesna medycyna dysponuje rozwiązaniami, które są w stanie "dokładnie kontrolować ból czy niepokój" związany z nadchodzącą śmiercią... W ďupie ze szprycowaniem chorego w stanie terminalnym, tylko po to żeby zadowolić nawiedzonych

  • kocurxtr

    Oceniono 48 razy 40

    każdy powinien móc decydować o sobie
    i tyle

    i żaden biskup-hipokryta czy zwykły dymający dzieci klecha w spódniczce NIE MA PRAWA SIĘ W TO WTRĄCAĆ ...

  • cezar85

    Oceniono 53 razy 35

    skoro nawet rodzice się zgodzili, znaczy, że młodzi zdecydowali się umrzeć nie z powodu braku nowego ajfona

  • 33qq

    Oceniono 56 razy 34

    wszystkim, którzy uważają że to "krok za daleko" życzę żeby patrzyli przez długie lata na męki bliskiej osoby

  • akumulator1

    Oceniono 24 razy 20

    Człowiek ma przyrodzone prawo żyć i umrzeć jak sobie tego życzy.

  • haritka

    Oceniono 23 razy 17

    popieram eutanazję całym sercem, gdy będę chora śmiertelnie chciałabym mieć do niej prawo. Notoryczny ból przez 24/7 to ma być życie?

  • uo.rety

    Oceniono 14 razy 14

    TAK, uważam, że nieuleczalnie chorzy i cierpiący ludzie powinni mieć możliwość zakończenia swojego życia zgodnie z własną wolą?
    NIKT nie jest w stanie ocenić poziomu cierpienia na jakie chory jest skazany! NIKT nie ma prawa skazywać chorego na sztuczne przedłużanie tego cierpienia!

  • gasss12

    Oceniono 18 razy 14

    Typowo katolskie podejscie, cierpienie uszlachetnia, oczywiscie cudze!Swieta Terenia, co to ja tak jotpedrugi wychwalal, w imie tej tezy odmawiala w swoich umieralniach podawania chorym srodkow przeciwbolowych!Ba, wpadla nawet na pomysl, ze jak nie bedzie wind to pracujace tam pielegniarki tez sie uszlacgetnia a przy okazji do Watykanu wiecej kasy wysle!Oczywiscie jak sama zachorowala to nie pogardzila morfina w szwajskiej klinice!Tak katole wasza swieta to byla sadystka jarajaca sie cierpieniem innych i zlodziejka ktora znaczna czesc kasy od darczyncow zamiast wydawac na chorych przesylala dewiantom watykanskim!

  • six_a

    Oceniono 15 razy 13

    w polsce, czyli gdzieś tak sto lat za murzynami, trzeba się powiesić albo rozplaskać pod pociągiem, wtedy załamywanie rąk, że o jezu, jak tak można.

  • opt

    Oceniono 13 razy 13

    Pytanie zdrowych nie ma sensu. Zostawmy decyzję cierpiącym, jeżeli nie możemy im pomóc w cierpieniu

  • kebabexpress

    Oceniono 17 razy 13

    Jestem absolutnie za. Widziałem nie raz cierpienie i wołanie o szybką śmierć. Sam jeśli znajdę się w podobnej sytuacji napewo nie będę pytał o zdanie, bo znam metody na "zaśnięcie"

  • fred_die

    Oceniono 19 razy 13

    I gitara, wolna wola istnieje czy nie katole? I proszę nie pie...ć o grzechu piekle itp pierdołach.

  • Renata Kubiak

    Oceniono 12 razy 12

    Popieram sama jestem nieuleczalnie chora .
    Na razie jeszcze walczę (jest ciężko ) ale dobrze by było jak już nie dam rady mieć alternatywę i odejść z godnością człowieka który rozumie a nie kończyć latami przykuta do łóżka

  • evergreen111

    Oceniono 12 razy 12

    Może niech cierpią, bo cierpienie uszlachetnia? G... prawda! Moja mama bardzo cierpiała przez kilka ostatnich miesięcy życia i wiem jedno: CIERPIENIE UMIERAJĄCEGO JEST CZYMŚ STRASZNYM I DLA CHOREGO I DLA JEGO BLISKICH! Tylko sadysta może mówić: niech cierpi, bo tak mi mówi MOJA religia!

  • hanusinamama

    Oceniono 16 razy 12

    Rozumiem ze lespi rodzice zmuszajacy do cierpienia swoje dziecko? W imie czego? Własnej miłości? Czy moze religijnych przekonań. I tak mam dzieci, kcoham je najbardziej na swiecie, ich choroba czy cos gorszego (nawet pisa o tym nie umiem) to najgorsza rzecz jaka moze sie przytrafić...owiedzcie w imie czego smiertelnie chore cierpiące dziecko ma cierpiec jezeli samo wybrało smierc?

  • thrilled_claire

    Oceniono 11 razy 11

    Eutanazja nieuleczalnie chorego, cierpiącego psa czy kota to akt humanizmu i altruizmu. (Chyba każdy potępi utrzymywanie takiego zwierzęcia przy życiu tylko dlatego, że właściciel "nie ma serca" go uśpić?) Dlaczego to, co należy się zwierzęciu nie należy się człowiekowi???

  • gagatka70

    Oceniono 13 razy 11

    Życie wyłącznie po to, aby cierpieć bez szans na poprawę to kompletny bezsens. Kogoś dziwi, że dziecko woli zasnąć niż znosić nieustanny ból albo się dusić? To mnie dziwi taki ktoś.
    Współczuję rodzicom tych dzieci- patrzeć na cierpienie , a potem uczestniczyć w takiej decyzji... Koszmar.

  • Oceniono 13 razy 11

    mam 83 - jestem za eutanazją na życzenie w przypadku popadnięcia w nieuleczalną chorobę powodującą cierpienia oraz w przypadku bardzo niedołężnej starości . Co do 9 i 11 ; skoro rodzice wyrazili zgodę , nie mam nic do powiedzenia .

  • dziuraweportki

    Oceniono 11 razy 11

    Podana szczątkowa informacja o tych przypadkach dogłębnie porusza, ale i tak jestem za tym, by każdy mógł z godnością odejść z tego padołu łez. Natomiast straszną to jest fizyczna niemoc zakończenia własnego cierpienia, nie mówiąc o tym, by zrobić to w godny sposób. Nie każdy chce zostawiać po sobie krwawe widowisko dla gawiedzi pod blokiem, śmierdzący, opuchnięty prezent dla sąsiadów zawieszony na klamce, czy swoje porozrywane szczątki na przejeździe kolejowym.

  • polsilver100

    Oceniono 27 razy 11

    Ponoć cierpienie ubogaca,powiedział cep z torbą cukrową na pustaku

  • jedyny_times

    Oceniono 12 razy 10

    Nie wolno w żaden sposób potępiać tych osób, które decydują się na taki krok, bo cierpienie, które ich czasem spotyka, jest z pewnością niewyobrażalne dla osób, które siedzą przed komputerem i klepią to, co popadnie, bezmyślnie. Jestem przekonany, że gdyby te cierpiące osoby, były poddane odpowiedniej opiece paliatywnej, z udziałem psychologów to ich decyzja w wielu przypadkach byłaby inna. Najprościej jest zrobić zastrzyk. Co do Polski, czekanie na specjalistów miesiącami, nierefundowanie leków w rzadkich i trudnych przypadkach, przepracowani lekarze, brak pielęgniarek, złe finansowanie służby zdrowia. To nie jest eutanazja? Jest. A na 500 zł dla każdego jest, na port lotniczy jest, na mierzeje wiślaną jest. Brak należytej opieki zdrowotnej, to jest, państwo z pisu, właśnie eutanazja. Dlaczego różnego rodzaju fundacje muszą zbierać kasę na ciężko chore dzieci? Państwo jest od czego?

  • lepiregenre

    Oceniono 12 razy 10

    W Polsce, czyli w kraju o bardzo mocnych korzeniach, tradycji i obyczajach katolickich, takie podejście do śmierci jest niedopuszczalne. Tutaj spotkanie ze śmiercią musi odbywać się zawsze w wielkim cierpieniu, ponieważ chory zgodnie z założeniami religii musi cierpieć, zwijać się z bólu bo tak chce pleban, kościół i jego religia. A prawda jest taka, że każda religia zawsze tylko ogłupiała ludzi. Tylko wczorajszy pogrzeb Kory dokładnie pokazał, że obecność tzw. duchownego na pogrzebie jest zbędna. Każdy myślący człowiek nie pozwoli sobie aby na pogrzebie jego bliskiego celebrował jakiś pospolity łajdak ubrany w czarną togę. Narodziny i śmierć to nie religia, bo tylko zwykłe biologiczne fakty. To na pewno tez nie okazja do zarabiania pieniędzy przez jakiegoś klechę. Reasumując, eutanazja na razie nie jest w zasięgu intelektualnym ludzi nad Wisłą.

  • j.kayman

    Oceniono 10 razy 10

    Najważniejsze aby zdychać długo w imieniu boga i regularnie płacić kościołowi.
    Wszelakie przejawy wolności są zakazane w imię katolskich zabobonów.
    Zdychajcie katole w męczarniach a będzie uzdrowiona dusza wasza :)

  • andcal

    Oceniono 10 razy 10

    Moje (wyłącznie!!!) życie - moja decyzja o jego zakończeniu; dyskuja powinna dotyczyć wyłącznie bezbolesności rozstania się z doczesnością, A piszę o tym, co mnie dotyczy, wiem więc - mniej więcej -o czym piszę.

  • nie_mam_pomysu_na_login

    Oceniono 10 razy 10

    To były dzieci chore m.in na mukowiscydozę i rdzeniowy zanik mięśni. Obie choroby w 100% nieuleczalne i śmiertelne. Dziecko chore na mukowiscydozę umarłoby dusząc się własną wydzieliną z dróg oddechowych, dziecko chore na rdzeniowy zanik mięśni udusiłoby się z powodu zaniku mięśni oddechowych. Ręka w górę, kto chciałby umrzeć w tak przyjemny sposób. Mając to w perspektywie, wolałabym po prostu spokojnie zasnąć w obecności mojej rodziny. A ktoś tu mądry pod spodem o nicku "tomasz.rze" kwestionuje, czy dziecko ma świadomość konsekwencji swojej decyzji.

  • czechy11

    Oceniono 12 razy 10

    Ludzie maja prawo do decyzji i żadne klechy, prawackie oszołomy nie maja prawa mówić im ci naja robić.

  • franclajn

    Oceniono 10 razy 10

    Osoby cierpiące po konsultacji z lekarzami powinny mieć prawo do godnego, szybkiego i bezbolesnego zakończenia swego życia.

  • dr_bloger

    Oceniono 9 razy 9

    Trudna sprawa. Ale chylę czoła przed dojrzałością dziecka, które poprosiło o śmierć. Gdyby to była moja córka i nie byłoby dla niej nadziei, uznałbym jej decyzję.

  • Peter Werner

    Oceniono 9 razy 9

    A ja bym byl za tym zeby eutanazja byla legalna w polsce juz jest stosowana pzez nfz czekanie 4-6 m/c. Na diagnostyke lub brak funduszy na terapie poza granica kraju i szukanie funduszy w fundacjach lub u osub prywatnych jak mial bym cierpiec pzykuty do łuzka wolal bym smierc

  • nienoto

    Oceniono 9 razy 9

    "...czy są psychicznie gotowe na jej konsekwencje..." to mnie rozwaliło...
    a na jakie psychiczne konsekwencje może być narażony martwy? :)

  • Adam Kruchy

    Oceniono 9 razy 9

    Straszne sprawa, straszna decyzja, ale... tym co tak zabraniają polecam tydzień na oddziale onkologicznym, gdzie wiją się w bólu dzieci. Ale najgorsze było "wujku, a umieranie musi tak boleć".

  • masmar

    Oceniono 9 razy 9

    Mieli do tego prawo choć serce mówi co innego. Nieuleczalnie chorzy godnie odeszli. Może są tacy, którzy potrafią znieść ból ale nie chciałabym patrzeć na mękę swego dziecka

  • tijeras66

    Oceniono 13 razy 9

    "Oponenci przekonują z kolei, że są zbyt młode, by były w stanie w pełni świadomie podjąć decyzję o własnej śmierci." - zatem niech konają z bólu nim osiągną 18 lat. Dobre.

    "Nie brakuje też pediatrów, którzy twierdzą, że współczesna medycyna dysponuje rozwiązaniami, które są w stanie "dokładnie kontrolować ból czy niepokój" związany z nadchodzącą śmiercią." - pewnie, najlepiej miesiącami odchodzi w tamte światy jako warzywo, bo takie to by musiały być środki znieczulające. A wszystko po to, że sukienkowy był szczęśliwy.

  • pinkink3

    Oceniono 9 razy 9

    Piszac o stanach w USA, w ktorych "assisted suicide" bo tak sie to w USA nazywa, jest prawnie usankcjonowane, zapomnieliscie wspomniec o Kalifornii, Colorado, Distrct of Columbia i Hawajach (zatwierdzone ale bedzie obowiazywac od 2019).

    Natomiast w Nowym Meksyku, wbrew temu co piszecie, eutanazja jest niedozwolona.
    Zle przygotowany material.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX