Czym jest "flakka", o której teraz wszyscy piszą? Ten narkotyk w Polsce wcale nie jest nowy

'Flakka' w Polsce nie jest nowym narkotykiem

'Flakka' w Polsce nie jest nowym narkotykiem (materiały prasowe Drug Enforcement Administration)

"Flakka", "flakka zombie", alfa-PVP. Pod tymi nazwami kryje się silny narkotyk, o którym polskie media piszą po śmierci mężczyzny ze Świnoujścia. Ale okazuje się, że wcale nie jest nowością w naszym kraju.

Pod koniec czerwca w serwisie YouTube pojawiło się wideo ze Świnoujścia z niepokojąco zachowującym się mężczyzną. Na nagraniu widać, że wymachuje rękami, krzyczy, upada, chowa się pod drzewem. Przechodnie próbowali go powstrzymać, ale dopiero policja dała radę. Mężczyzna chwilę później stracił przytomność i, pomimo reanimacji, zmarł.

Teraz zaczęły pojawiać się pogłoski, że mógł on być pod wpływem narkotyku o potocznej nazwie "flakka" lub "flakka zombie", ale nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję.

Polacy spożywają ogromną liczbę kalorii z alkoholem. Jesteśmy drudzy na świecie

"Działa jak amfetamina"

Czym dokładnie jest "flakka"? To narkotyk dobrze znany między innymi w USA i Wielkiej Brytanii. Artur Malczewski z Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii przyznaje, że w Polsce również nie jest to nowość. - Alfa-PVP (dokładnie alfa-pirolidynopentiofenon - przyp. red.), bo tak nazywa się ta substancja, jest znana na polskim rynku od kilku lat. W 2013 roku prowadziliśmy analizy, które wykazały, że wówczas była ona w gronie najchętniej kupowanych substancji psychoaktywnych w sklepach internetowych, które zajmują się sprzedażą tego typu specyfików - mówi.

"Flakka" to syntetyczny katynon, czyli substancja stymulująca. Działa podobnie jak amfetamina. - Wywołuje euforię, stymulację fizyczną, może prowadzić do problemów z sercem i bezsenności. Zachowania ludzi, którzy zażyli ten środek, są efektem zaburzeń psychicznych spowodowanych na przykład właśnie wspomnianą bezsennością - wyjaśnia Malczewski i dodaje, że w USA termin "flakka" budzi bardzo złe skojarzenia.

Alfa-PVP ma formę kryształków, porównywana bywa do żwiru, którego używa się w akwariach. - Można ją przyjmować na różne sposoby: wciągać, zażywać dożylnie, połykać, niektórzy zażywają ją również doodbytniczo - mówi Artur Malczewski.

Od 2015 roku alfa-PVP jest w Polsce nielegalna. W tym samym roku środek został zdelegalizowany również w Chinach, które są głównym producentem tego typu substancji psychoaktywnych. Malczewski dodaje, że pojawił się jednak zamiennik, alfa-PVT, który obecnie nie jest kontrolowany na mocy ustawy narkotykowej.

Zobacz też: Amfetamina - chwilowa euforia i mnóstwo szkód. Działanie i skutki przyjmowania amfetaminy

Wiesz, co powiedzieć, gdy dzwonisz po pomoc? W tym quizie trzeba mieć komplet punktów
1/27Ogólnoeuropejski numer alarmowy, pod który należy zadzwonić z telefonów komórkowych, aby wezwać pomoc, to:
Zobacz także
Komentarze (39)
Flakka - czym jest narkotyk, dlaczego nazywa się go "narkotyk zombie"
Zaloguj się
  • perun1984

    Oceniono 28 razy 20

    Szczerze.. Udostępniać to gó... gdzie tylko się da. Imbecyle sami się wytępią. Nikt trzeźwy na umyśle tego nie weźmie. Dzieciaki edukować od przedszkola (!) na ten temat.

  • nanorobot

    Oceniono 21 razy 9

    To jest zawsze komedia. W międzyczasie więcej osób zachlało się na śmierć zwykłym alkoholem etylowym, ale nikt o tym nie napisze bo temat niemedialny ...

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 9 razy 7

    Dopalacze są produktem prohibicji. W krajach, w których nie karze się użytkowników, dopalacze są marginalnym problemem.
    I tak to prohibicja doprowadziła do zastąpienia głupiej, ale jednak nie tak bardzo niebezpiecznej amfetaminy potencjalnie zabójczą "flakką", a zioła, którego fizycznie nie sposób śmiertelnie przedawkować - syntetycznymi kanabinoidami, od których owszem można zejść. Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

  • momma-sed

    Oceniono 17 razy 3

    Ale bzdury - "Teraz zaczęły pojawiać się pogłoski, że mógł on być pod wpływem narkotyku o potocznej nazwie "flakka" lub "flakka zombie", ale nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję." - czyli może się okazać, że tytuł tego artykułu to kompletna bzdura, a informacje w nim zawarte to zlepek informacji, które nic nie wyjaśniają tylko wprowadzają jeszcze większe zamieszanie w głowach nie mających rozeznania w temacie. Jak można siać taką dezinformację.

  • Artur Kastor

    Oceniono 1 raz 1

    Czas przestać leczyć ćpunów za pieniądze podatników!!!

  • markowski222

    Oceniono 1 raz 1

    Czy wszystkie media muszą o tym gó...e trąbić?

  • Patryk Wolski

    Oceniono 1 raz 1

    Gościu został opętany gdy zobaczył ile Państwo Kaczora przelalo kasy na konto pewnego ojca z Torunia

  • kraszankamaradzanga

    Oceniono 1 raz 1

    Brałem! Słaby szit! Lepsza kapsaicyna ! Po niej kop taki że przez długi czas nie można zasnąć :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: