32-latce pod skórą twarzy zagnieździł się pasożyt. Przenoszą go komary i występuje też w Polsce

32-letnia Rosjanka padła ofiarą nicienia z gatunku Dirofilaria repens, który zagnieździł się jej pod skórą twarzy

32-letnia Rosjanka padła ofiarą nicienia z gatunku Dirofilaria repens, który zagnieździł się jej pod skórą twarzy (Fot. Władimir Kartaczew i Fernando Simon/Migrating Dirofilaria repens/The new England Journal of Medicine)

32-latka z Rosji trafiła do lekarza z powodu migrującego po twarzy guzka, który okazał się przemieszczającym się pod skórą nicieniem. Jej przypadek nie jest jedynym, a sam pasożyt występuje też w Polsce i jest przenoszony przez komary.

32-letnia Rosjanka stała się bohaterką medycznej publikacji w prestiżowym New England Journal of Medicine z powodu nicienia Dirofilaria repens, który zagnieździł się u niej pod skórą twarzy.

Kobieta myślała początkowo, że ma do czynienia z nieokreślonym guzkiem. Najpierw niewielkie wybrzuszenie pojawiło się pod lewym okiem. Po pięciu dniach przemieściło się jednak wyżej - nad górną powiekę, czemu towarzyszyło "uczucie swędzenia i pieczenia".

W jaki sposób "łapie się wilka"? [NaZdrowie]

Po kolejnych 10 dniach "guzek" znów zmienił położenie - tym razem pojawił się na górnej wardze. Kolejne migracje wybrzuszenia skłoniły Rosjankę do tego, by w końcu iść do lekarza.

- Badanie wykazało obecność powierzchownego, ruchomego, podłużnego guzka na lewej górnej powiece. Pasożyt został usunięty podczas zabiegu chirurgicznego z użyciem kleszczy - relacjonuje w swoim raporcie dr Władimir Kartaczew, do którego trafiła 32-latka.

Uwaga na komary!

Okazało się że to nicień z gatunku Dirofilaria repens, który występuje w rejonie Morza Śródziemnego, w Afryce i Europie. Przenoszą go komary - 32-latka przyznała, że zanim pojawił się u niej "guzek" wyjechała na wieś pod Moskwę, gdzie faktycznie było sporo tych insektów i została przez nie pokąsana. 

To dość rzadki przypadek, bo Dirofilaria repens wolą pasożytować na kotach (również tych dzikich), psach, kojotach, wilkach, a nawet lwach morskich i innych zwierzętach mięsożernych. Niestety, zdarza się też, że te nicienie wybierają na ofiary ludzi - między 1997 a 2013 rokiem w samej Rosji i na Białorusi odnotowano 1272 przypadków. 

W Polsce jest pod tym względem o wiele lepiej. Z raportu naukowców z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że do 2011 roku w naszym kraju zostało nim zarażonych tylko 18 osób. 

Doktorze, czy to Dirofilaria repens?

Na szczęście pasożyt nie jest zbyt groźny, bo nie jest w stanie się rozmnażać pod ludzką skórą ani złożyć pod nią jaj. Zazwyczaj nie powoduje też żadnych chorób, choć w rzadkich przypadkach może wywołać zapalenie opon mózgowych. Zwykle jednak kończy się obrzęku i uczuciu swędzenia, któremu mogą się też towarzyszyć wypryski i zmiany rumieniowate na skórze.

Jedyna metoda leczenia to usunięcie pasożyta chirurgicznie. Tak też się stało w przypadku 32-letniej Rosjanki. - Po usunięciu robaka, pacjentka wróciła do pełni zdrowia - podsumowuje w raporcie dr Kartaczew.

Zobacz też:

Czy ten opis pasuje do człowieka? Nietrudno o pomyłkę
1/12Czy to zdanie charakteryzuje budowę człowieka? Końcowy odcinek jelita grubego tworzy kloakę
Zobacz także
Komentarze (32)
32-latce pod skórą twarzy zagnieździł się pasożyt. Przenoszą go komary i występuje też w Polsce
Zaloguj się
  • leszekmrowa

    Oceniono 15 razy 13

    Siostra Godlewska wiele by dała za takiego pasożyta- za darmochę miałaby super karpika :-)

  • yosemitesam

    Oceniono 16 razy 8

    Komary? Nieprawda, słyszałem jak Pan Naczelnik mówił, że pasożyty przenoszą uchodźcy. A on wie najlepiej.

  • axermann

    0

    O, myślałem że to "pyszczek" tak promowanej na gazeta.pl kudłatej gesslerki

  • faktami_w_morde

    0

    uuu przypadek opisany w NEJM. Czasami się zastanawiam, czy nie powinno się takim przypadkom jednak suto zapłacić za udostępnienie swojej choroby do badań i opisu. Kto publikuje w NEJM ten się liczy i ma prestiż, a przede wszystkim pieniądze. Ludzie o tym nie wiedzą.

  • mazen17

    Oceniono 20 razy -6

    Gdyby pila tak jak prawdziwa rosjanka to pasozyt by tam dlugo nie przezyl. "Kto pije i pali ten nie ma robali". A tutaj tlumaczenie na angielski: "He who drinks and smokes, he doesn't have worms". Pa russki tez pewnie cos takiego jest, ale nie znam tego jezyka, po za komuny pani od ruska bila i krzyczala zamiast uczyc.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 22 razy -6

    Mnie raz komar ugryzł w kuśkę. To był koszmar! Swędzi a podrapać się nie idzie bo w tramwaju od razu wyzywają od zboczeńców. Poza tym od drapania siusiaka niebezpiecznie rósł... Miał to ktoś z was? Jak sobie poradziliście? Piszczcie listy, przesyłajcie zdjęcia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: