Antydepresanty: działają czy nie? Naukowcy rozstrzygnęli jeden z największych sporów w medycynie

Seria 522 badań na ponad 100 tys. ochotników udowodniła, że - wbrew wielu opiniom - antydepresanty rzeczywiście działają.

Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie "Lancet" metaanaliza, której autorzy rozpatrzyli dane z aż 522 testów na 116,477 ochotników, ma być ostatecznym dowodem na to, że antydepresanty faktycznie działają.

Wcześniej nie brakowało specjalistów, którzy podważali ich skuteczność w łagodzeniu objawów depresji, twierdząc, że działają tak samo jak placebo. Tymczasem okazuje się, że to nieprawda.

Jak szybko pozbyć się stresu? Te metody zajmą ci tylko kilka minut

Badaczom pod kierunkiem dr Andrei Cipriani z Uniwersytetu Oksfordzkiego udało się określić, które z 21 najpopularniejszych antydepresantów wykazują największą skuteczność. To agomelatyna, amitryptylina, escitalopram, mirtazapina i paroksetyna. Najmniej efektywne są z kolei fluoksetyna (prozac), fluwoksamina, reboksetyna i trazodon.

Autorzy badań liczą, że płynące z nich wnioski pozwolą lekarzom lepiej dopasowywać leki do potrzeb pacjentów. Warto jednak pamiętać o tym, że w analizie nie były brane pod uwagę tak indywidualne kwestie jak wiek, płeć czy stopień zaawansowania choroby, tylko sam fakt, czy pacjenci odczuwają poprawę stanu zdrowia.

Nie tylko leki

Przy okazji badacze przypominają, że przy leczeniu zaburzeń psychicznych zawsze powinny być brane pod uwagę także inne formy leczenia, przede wszystkim psychoterapia. Mimo to eksperci cieszą się, że udało im się udowodnić ważną rolę medykamentów w walce z depresją.

- Te badania to ostateczna odpowiedź na długo istniejącą kontrowersję odnośnie do tego, czy antydepresanty pomagają w walce z depresją. To bardzo dobra wiadomość i dla pacjentów i dla specjalistów - podsumowuje dr Cipriani w rozmowie z serwisem BBC. Wtórują jej brytyjscy psychiatrzy, którzy cieszą się, że "ten temat wreszcie został zamknięty".

- Co ważne, te badania biorą pod uwagę również niepublikowane wcześniej dane gromadzone przez firmy farmaceutyczne. Mimo że to one ufundowały analizę, nie wpłynęło to na jej wyniki - podkreśla prof. Carmine Pariante z Royal College of Psychiatrists.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Analiza potwierdzająca skuteczność antydepresantów powinna również zainteresować polskich specjalistów. Tylko w zeszłym roku Polacy kupili aż 21,1 mln opakowań leków psychotropowych, na które wydali w sumie 346,2 mln zł. 

CZYTAJ WIĘCEJ >> Kiedyś Polacy wstydzili się przyznać do tej przypadłości. Dziś kupują rekordowe ilości leków mających ją zwalczyć

Zobacz też:

Więcej o:
Komentarze (35)
Antydepresanty: działają czy nie? Naukowcy rozstrzygnęli jeden z największych sporów w medycynie
Zaloguj się
  • jasmil82

    Oceniono 23 razy 15

    "rozpatrzyli dane z aż 522 testów na 116,477 ochotników"

    Co oni zrobili temu biednemu 117 ochotnikowi że zostało go tylko tyle ?

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 30 razy 10

    "badania biorą pod uwagę również niepublikowane wcześniej dane gromadzone przez firmy farmaceutyczne. Mimo że to one ufundowały analizę, nie wpłynęło to na jej wyniki - podkreśla prof. Carmine Pariante z Royal College of Psychiatrists"

    Hahahahahahahahahahahaha

  • Piotr C

    Oceniono 27 razy 9

    Raczej powinni zrobić badania nad psychoterapią - bo ona moim (i nie tylko) zdaniem ma bardzo ograniczone działanie, a ludzie o tym nie wiedza i placa ciezkie pieniadze.

  • justas32

    Oceniono 18 razy 6

    Motłoch nie lubi chemii - woli się pomodlić, wychodzi taniej ...

  • mrarm

    Oceniono 9 razy 3

    Najbardziej skuteczny jest antagonizm NMDA. Ketamina i jej analogi. Jest obecnie w fazie badań klinicznych w wielu miejscach na świecie.

  • lob1

    Oceniono 3 razy 1

    Każda tabletka ma działanie uboczne,to jest chemia,ale antydepresanty bardzo pomagają ,no i psychoterapia. Sama choroba psychiczna jest trudniejsza,bo to są zmiany w mózgu a nie smutek czy jakieś zmartwienia czy przeżycia.

  • domurrrat

    Oceniono 3 razy -3

    Czy działają? Ależ oczywiście że tak! Zależy na co. Faktem jest ze WSZYSTKIE akty przemocy
    w USA (mam tu na myśli jednorazowe, masowe zabójstwa) należą do osób które wcześniej traktowane były antydepresantami. Można więc przyjąć że strzelanie do tłumów to "jedynie" rozszerzone samobójstwo.

  • kruk1210

    Oceniono 13 razy -7

    "Seria 522 badań na ponad 100 tys. ochotników udowodniła, że - wbrew wielu opiniom - antydepresanty rzeczywiście działają"

    Czy seria 522 badań powiedziała coś na temat skutków ubocznych antydepresantów?

    "w analizie nie były brane pod uwagę tak indywidualne kwestie jak ]...] płeć [...]"
    To by było seksistowskie. Nie ma przecież znaczących różnic między kobietami, mężczyznami i innymi płciami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX