W oku 26-latki zagnieździło się 14 pasożytów. To pierwszy taki przypadek - do tej pory atakowały tylko bydło

14.02.2018 12:35
Nicienie należą do obleńców, bytujących przede wszystkim w środowisku wodnym. Zdecydowana większość z nich to pasożyty atakujące zwierzęta i rośliny.

Nicienie należą do obleńców, bytujących przede wszystkim w środowisku wodnym. Zdecydowana większość z nich to pasożyty atakujące zwierzęta i rośliny. (Fot. Shutterstock)

26-latce z Oregonu przytrafiła się sytuacja, która dla większości ludzi brzmi jak senny koszmar. W jej oku zagnieździło się aż 14 pasożytów z gatunku Thelazia gulosa, który dotychczas pojawiał się jedynie u krów.

Objawy, z jakimi Amerykanka zgłosiła się do lekarza, nie brzmiały niepokojąco. Opisała je jako ogólne uczucie podrażnienia i wrażenie "obecności obcego ciała" w oku. Okazało się, że odpowiadają za nie  pasożyty z gatunku Thelazia gulosa.

Thelazia to rodzaj niewielkich nicieni, które są już znane medycynie. Przypadki zarażenia nimi nie są częste u ludzi, ale się zdarzają. Dotychczas sądzono jednak, że infekcji można się obawiać tylko ze strony dwóch gatunków tego pasożyta. Pierwszy to występujący w Azji Thelazia callipaeda, a drugi Thelazia californiensis, który jest spotykany także w Europie.

Profilaktyczne odrobaczanie ludzi: dziwna moda czy konieczność?

- Teraz musimy dodać do tej listy trzeci gatunek - zauważa twórca raportu na temat przypadku 26-latki, Richard Bradbury z CDC's Division of Parasitic Diseases and Malaria.

Thelazia są przenoszone przez muchy, które żywią się płynem (filmem łzowym) nawilżającym gałki oczne. Dlatego najczęściej są obserwowane u zwierząt - zwłaszcza krów, ale też, ptaków, kotów czy psów. Lekarze podejrzewają, że Amerykanka "złapała" pasożyty, kiedy jeździła konno w okolicy hodowli bydła, których w Oregonie nie brakuje.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Czym grozi zarażenie tym gatunkiem nicieni? Kiedy się przemieszczają, mogą uszkodzić rogówkę, a nawet doprowadzić do utraty wzroku. Na szczęście leczenie jest proste i polega na usunięciu pasożytów z oka. W przypadku 26-latki trwało to aż 20 dni - sześć pasożytów wyciągnęli jej lekarze, a pozostałe osiem ona sama.

Nie ma informacji na temat tego, jak dokładnie to zrobiła. Thelazia bytują na powierzchni oka i mają długość kilkunastu milimetrów, więc można przypuszczać, że wystarczyła jej do tego zwykła odkażona pęseta i instrukcje od specjalistów.

Zobacz też:

Jeśli wiesz, co to OB i CRP, to masz już dwa punkty. Zdobędziesz więcej?
1/16Lekarz zlecił ci wykonanie OB. W związku z tym:
Zobacz także
Komentarze (25)
W oku 26-latki zagnieździło się 14 pasożytów. To pierwszy taki przypadek - do tej pory atakowały tylko bydło
Zaloguj się
  • baramboo

    Oceniono 142 razy 56

    Ponoć najbardziej zarobaczonym zwierzęciem jest kaczka. Rozsiewa pisożyty na cały kraj, Europę, nawet inne kontynenty. Pisiego robactwa nie da się usunąć pęsetą. Konieczna jest amputacja mózgu.

  • usmiech_nocy

    Oceniono 30 razy 14

    Drogi anonimowy autorze artykuły, weź sobie sam pincetę, wsadź do oka i pogrzeb próbując coś złapać. A potem napisz notatkę jeszcze raz.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 14 razy 12

    Urocze.

  • xynat

    Oceniono 9 razy 9

    W Polsce dostała by wizytę u specjalisty za 2-3 lata.

  • yzek

    Oceniono 7 razy 7

    Jancio Wodnik by pomógł.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 1 raz 1

    a co miała w doopie !!!!!!!!!!!!

  • jego-wysokosc

    0

    To jeszcze nic. W mózgach sporej części mieszkańców 40.milionowego kraju zagnieździły się pasożyty.

  • mossebo

    0

    Dr Housa trzeba oglądac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: