Beta blokery - leki na wiele schorzeń

Beta blokery to lekarstwa podawane przede wszystkim osobom, które dotknięte są problemami kardiologicznymi - ale pomocne są także przy innych schorzeniach. Aby zażywać je bezpiecznie, warto dowiedzieć się nieco więcej o ich działaniu, skutkach ubocznych czy przeciwwskazaniach.

Leki beta blokery - charakterystyka

Beta blokery to grupa leków najlepiej znanych osobom cierpiącym na chorobę wieńcową czy nadciśnienie tętnicze - stosowane są bowiem przede wszystkim w leczeniu różnych schorzeń serca oraz tych związanych ogólnie z układem krwionośnym. Lekarstwa tego typu używane są już od lat 60' XX wieku i nadal są bardzo popularne - charakteryzują się dużą skutecznością, a przy tym nie są przesadnie drogie (można je wręcz uznać za bardzo tanie). Ich działanie jest jednak wielokierunkowe i złożone, i nie takie proste do wyjaśnienia, jak w przypadku szeregu innych lekarstw.

By móc to w jasny sposób wyjaśnić, należy odnieść się do wiedzy wyniesionej jeszcze ze szkoły - że oprócz świadomej części mózgu, która pozwala nam rozwiązywać rozmaite problemy, która jest połączona z naszą świadomością, a także która odpowiada za ruchy wykonywane w danej chwili, posiadamy również część mózgu, która działa jakby bez naszego świadomego udziału i która kontroluje między innymi odruchy. Ta druga część to autonomiczny układ nerwowy (w skrócie AUN), którego kontroli podlegają na przykład takie czynności jak oddychanie, ale i między innymi praca serca. Jeśli wie się więc jak wpływać na autonomiczny układ nerwowy, można bardzo wiele osiągnąć w zakresie kontroli właśnie serca, albo też na przykład wysokości ciśnienia krwi.

Beta blokery - działanie

Autonomiczny układ nerwowy (AUN) dzieli się na 2 części, których działanie jest przeciwstawne - w zależności od tego, na którą część będzie się oddziaływać, taki uzyska się efekt. Jak sama nazwa wskazuje, beta blokery mają na celu blokadę działania pewnej części autonomicznego układu nerwowego - tej pobudzającej. To układ adrenergiczny, znany też szerzej jako układ współczulny. Drugi z tych układów - co warto dla jasności wyjaśnić - to układ cholinergiczny, czyli przywspółczulny. Działanie tego drugiego polega na hamowaniu.

Przyłączenie się cząsteczki lekarstwa do receptorów danych układów powoduje pobudzenie, bądź też zahamowanie ich działania. Beta blokery hamują działanie układu współczulnego, pomagając zapanować nad wieloma rzeczami i przyczyniając się tym samym do poradzenia sobie z licznymi schorzeniami. Układ współczulny jest nazywany często układem walki i ucieczki, i uznaje się go za bardzo pierwotną część człowieka. Kiedyś pomagał nam radzić sobie z licznymi zagrożeniami, ponieważ pobudzenie w odpowiedzi na jakiś sygnał o niebezpieczeństwie sprzyjało szybszej ucieczce, zwiększeniu siły, podniesieniu poziomu adrenaliny i tak dalej.

Jednak w obecnej chwili czeka na nas teoretycznie mniej zagrożeń niż kiedyś - natomiast samych sytuacji stresowych jest więcej. Układ współczulny reaguje zatem na takie czynniki, które nie powinny go wcale obchodzić, co skutkuje przyspieszeniem akcji serca, podniesieniem ciśnienia, skurczem naczyń krwionośnych - i innymi, podobnymi reakcjami. Oczywiście, na dłuższą metę jest to szkodliwe dla całego organizmu. Wyhamowanie jest więc bardzo pożądane - a beta blokery to lekarstwa, które to umożliwiają.

Serce [ANATOMIA CZŁOWIEKA]

Beta blokery - klasyfikacja

Beta blokery nazywane są również często beta-adrenolitykami. Blokują bowiem receptory adrenergiczne - a konkretnie beta-1 i beta-2. W efekcie blokują one pojawianie się reakcji, które zwykle mają miejsce jako skutek działania adrenaliny oraz noradrenaliny. Dzięki temu można ustrzec się zbyt wysokiego ciśnienia krwi, zbyt szybkiej pracy serca, zbyt dużego ciśnienia w gałce ocznej - i wielu innych rzeczy, które raz na jakiś czas mogą się na skutek stresu pojawić u każdego, jednak gdy mają miejsce stale są nawet zagrożeniem dla zdrowia i życia człowieka. Z pewnością zaś wpływają negatywnie na jego samopoczucie i mogą rzutować na życie codzienne.

Beta-adrenolityki dzieli się na następujące grupy (w zależności od tego, które receptory są przez nie blokowane):

  • nieselektywne, które blokują zarówno receptory beta-1, jak i beta-2
  • selektywne, które blokują jedynie receptory beta-1
  • blokujące receptory beta, jednak przy okazji również receptory alfa
  • posiadające jeszcze jakieś działanie dodatkowe, poza blokowaniem receptorów beta.

Beta blokery nowej generacji działają oczywiście jeszcze lepiej niż te dawniejsze. Termin ten wprowadzono przecież właśnie po to, żeby móc odróżnić leki nowoczesne, o jeszcze silniejszym i skuteczniejszym działaniu, od tych co prawda sprawdzonych, ale raczej klasycznych. W praktyce posiadamy zatem leki kolejnych generacji, które im większą posiadają cyfrę, tym są nowsze. W przypadku beta blokerów możemy zatem wybierać wśród lekarstw I generacji, II generacji oraz III generacji.

Te najnowsze (III generacji) są oczywiście najbezpieczniejsze, ponieważ wyeliminowano najbardziej niepokojące skutki uboczne, a przy tym ich skuteczność wzrosła, biorąc pod uwagę dawne beta-blokery. Nazwy leków III generacji to karwedilol i nebiwolol. Właśnie występowanie takich organicznych związków chemicznych w lekarstwach jest więc współcześnie najbardziej zalecane - choć oczywiście leki poprzednich generacji również są powszechnie wykorzystywane w leczeniu.

Beta blokery - wskazania terapeutyczne

Receptory, których blokowaniem zajmują się beta blokery znajdują się w układzie współczulnym, ale co za tym idzie, dotyczą one różnych narządów. Leki z tej grupy stosowane są więc przede wszystkim do normowania akcji serca, czy też obniżania zbyt wysokiego ciśnienia - ale nie tylko! Warto wiedzieć, że beta blokery wpływają również na gruczoły trawienne oraz między innymi na nerki. Ponadto związane są z mięśniówką gładką:

  • oskrzeli
  • macicy
  • pęcherza moczowego
  • przewodu pokarmowego.

Dodatkowo beta blokery wpływają na mięśnie szkieletowe oraz na pracę wątroby. Z uwagi na szereg oddziaływań, zalecane są do stosowania w naprawdę wielu różnych schorzeniach i chorobach. Oczywiście, najczęściej stosuje się je jako leki kardiologiczne, ale niektóre typy beta blokerów nadają się również do zażywania w następujących przypadkach:

  • przy drżeniu samoistnym
  • przy objawowym leczeniu choroby Parkinsona
  • przy uczuciach duszności
  • przy zaburzeniach lękowych
  • przy nawracających migrenach, jako leki zapobiegające ich występowaniu
  • przy nadczynności tarczycy
  • przy jaskrze i zaburzeniach ciśnienia wewnątrzgałkowego oka.

Jeśli zaś chodzi o konkretne zalecenia kardiologiczne do ich stosowania, beta blokery przepisywane są pacjentom cierpiącym na chorobę niedokrwienną serca, niewydolność serca, zaburzenia rytmu serca czy nadciśnienie tętnicze. Szczególne znaczenie mają dla tych pacjentów, którzy muszą ustrzec się przed zawałem, albo też przebyli już jakiś i chodzi o to, żeby nie wystąpił kolejny.

Beta blokery na stres

Beta blokery są w stanie likwidować negatywne skutki stresu. Gdy nas dopada, od razu czujemy charakterystyczne napięcie. Serce przyspiesza, ciśnienie skacze, robi się nam gorąco, możemy czuć ucisk w gardle, mieć kłopoty z nabraniem głębokiego oddechu i tak dalej. Jednym słowem, silny stres może być nawet zabójczy dla osób o słabej odporności czy z przeróżnymi chorobami - w tym sercowymi. Silny stres jest jednak coraz częściej naszym stałym towarzyszem - czujemy się zestresowani w pracy, w domu, w czasie wolnym. Wszystko musimy robić szybko, martwimy się, że coś zrobimy źle, że ktoś nas ubiegnie, a nawet w wolnych chwilach nie zawsze potrafimy się odprężyć, lecz myślimy już o ewentualnych, przyszłych problemach, albo o tym, co nam niedawno nie wyszło.

Długotrwały stres prowadzi do zaburzeń lękowych i nerwic, do depresji i przeróżnych uzależnień - warto zatem walczyć z nim wszelkimi, dostępnymi środkami. Leki beta blokery pomagają radzić sobie z negatywnymi skutkami stresu, choć oczywiście nie likwidują jego źródła. To istotna informacja dla wszystkich, którzy myślą, że stanowią rozwiązanie ich problemów. Wpływają one jednak na objawy somatyczne lęku, chociaż nie zlikwidują samego uczucia lęku. Z pewnością więc z ich pomocą można pozbyć się skutków, ale żeby sam lęk i stres zniknął, konieczna jest psychoterapia oraz nauczenie się tego, jak sobie radzić z problemami.

Beta blokery - przeciwwskazania

Beta blokery to lekarstwa stosowane powszechnie i wręcz zalecane pacjentom w wielu przypadkach - nie oznacza to jednak, że nie posiadają żadnych przeciwwskazań i że mogą po nie sięgać wszyscy. Przede wszystkim przed rozpoczęciem ich stosowania należy sprawdzić ich ewentualne interakcje z innymi lekami - nie wszystko, co zażywamy będzie w zgodzie z lekarstwami z tej grupy. Na przykład nie powinno się stosować beta blokerów jednocześnie z blokerami wapnia, albo z lekami antyarytmicznymi, jako że mogą one nasilać wówczas ich kardiodepresyjne działanie. Z kolei jeśli chcemy żeby beta blokery działały poprawnie, nie możemy razem z nimi zażywać niesteroidowych leków przeciwzapalnych, ponieważ osłabią ich działanie.

Ostrożnie muszą po nie sięgać osoby, które leczą się na cukrzycę i przyjmują bądź insulinę, bądź też leki przeciwcukrzycowe z grupy sulfonylomocznika. Działanie lecznicze może być wówczas zaburzone, z czego należy zdawać sobie sprawę. Zaburzenia cukrzycowa i cukrzyca to jednak przeciwwskazania względne. Do tej grupy przeciwwskazań należy również między innymi choroba tętnic obwodowych (czyli innych niż sercowe) oraz przewlekła obturacyjna choroba płuc.

Inne, względne przeciwwskazania to:

  • silna hipotensja
  • bradykardia
  • dławica piersiowa naczynioskurczowa.

Właściwym przeciwwskazaniem do stosowania beta blokerów jest natomiast astma. Co istotne, tego typu lekarstwa nie powinny być także stosowane przez sportowców i osoby bardzo aktywne fizycznie. W sieci pojawia się również mnóstwo zapytań dotyczących przeciwwskazań dla stosowania beta blokerów oraz komfortu późniejszego życia. Internauci pytają o takie kwestie jak beta blokery a alkohol, albo beta blokery a prowadzenie pojazdów mechanicznych. Warto zatem wiedzieć, że beta blokery mogą nasilać oraz wydłużać toksyczne działanie alkoholu.

Jeśli zaś chodzi o prowadzenie pojazdów, jest to kwestia indywidualna i teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań do bycia kierowcą w czasie zażywania leku. W praktyce jednak należy mieć na uwadze, że spowolnienie akcji serca czy spadek ciśnienia może mieć związek z większym osłabieniem czy spadkiem koncentracji - tym bardziej, że jest to jeden ze skutków ubocznych, który występuje dosyć często. Leki beta blokery mogą więc mieć pośredni wpływ na prowadzenie pojazdów mechanicznych i ogólną sprawność motoryczną. Trzeba to mieć zresztą na uwadze również ze względu na inną, wykonywaną pracę - nie powinna być bardzo męcząca, ponieważ beta blokery mogą zmniejszać zdolność organizmu do wysiłku. Oczywiście, wszystko to ma miejsce nim nie dostosuje się właściwej dawki i nim organizm nie przyzwyczai się do nowej sytuacji - każdy pacjent może jednak reagować nieco inaczej.

Beta blokery - skutki uboczne

Jak każde lekarstwa, tak i beta blokery posiadają liczne zalety, ale i możliwe skutki uboczne, które warto poznać - po to choćby, żeby wiedzieć skąd się wzięły. Ewentualnych skutków ubocznych - jak w przypadku wszystkich zaawansowanych lekarstw - może być oczywiście bardzo dużo. Niektóre są jednak dużo częściej spotykane niż inne i właśnie na nich warto się przede wszystkim skupić.

Najczęściej pojawiające się skutki uboczne (to znaczy takie, których ryzyko pojawienia się jest największe) to:

  • dolegliwości ze strony układu pokarmowego, w tym między innymi bóle brzucha, wymioty, nudności, zaparcia, czy też biegunka
  • dolegliwości ze strony męskiego układu rozrodczego, a konkretnie impotencja (na szczęście jedynie czasowa)
  • zaburzenia metabolizmu węglowodanów, co nie pozostaje bez wpływu na osoby chore na cukrzycę lub cierpiące na inne zaburzenia na tle cukrzycowym (najgroźniejsze w tym przypadku jest zamaskowanie objawów hipoglikemii, co w bardzo skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do śmierci pacjenta)
  • zaburzenia ze strony układu oddechowego, w tym zaostrzenie przebiegu astmy, bądź też prowokowanie jej napadów
  • zaburzenia ze strony układu sercowo-naczyniowego, wynikające z nadmiernego działania beta blokerów na konkretną osobę, co może prowadzić między innymi do bradykardii (czyli zbyt wolnej pracy serca), hipotensji (czyli niedociśnienia), ziębnięcia dłoni oraz stóp, bądź też do bloków przedsionkowo-komorowych
  • dolegliwości ze strony układu nerwowego, w tym między innymi pojawienie się uczucia oszołomienia, zaburzeń koncentracji, zaburzeń pamięci oraz widzenia, a także w skrajnych przypadkach nawet pojawienie się uporczywych nocnych koszmarów, halucynacji i depresji
  • spadek poziomu cholesterolu HDL (czyli tego dobrego, w przeciwieństwie do złego cholesterolu LDL) i wzrost stężenia trójglicerydów w osoczu krwi.

Dla niektórych osób powyższe skutki uboczne są tak uporczywe, że postanawiają nawet odstawić beta blokery. Nie są to bowiem lekarstwa, które koniecznie należy zażywać przez całe życie. Nie są jednak też takimi, które pozwalają na pozbycie się samych przyczyn choroby - więc wszystko może wrócić, gdy się z nich zrezygnuje i trzeba po prostu zażywać wówczas inne lekarstwa. Negatywną informacją może być wręcz to, że mimo swojej skuteczności mogą wywoływać najwięcej ewentualnych skutków ubocznych. Warto jednak wiedzieć, że jakkolwiek na przykład na koszmarne sny nie mamy wpływu (choć można po prostu próbować głęboko relaksować się przed zaśnięciem), tak ryzyko pojawienia się niektórych skutków ubocznych można skutecznie zminimalizować.

Na przykład osoby, które posiadają niskie tętno, albo ciśnienie i boją się zażywania dodatkowo beta blokerów, mogą uzyskać zadowalające wyniki zwiększając zażywaną dawkę leku stopniowo - od niewielkiej na początku terapii, aż po tę zalecaną przez lekarza. Oczywiście, należy ten pomysł skonsultować ze specjalistą, żeby ocenił czy to możliwe i rozsądne rozwiązanie w tym konkretnym przypadku.

Beta blokery - bez recepty?

Mnóstwo osób poszukuje leków z grupy beta blokerów w aptekach, myśląc, że otrzymają je bez recepty. Fakt, że są one dosyć tanie, o czym zapewne wiele osób już słyszało, nie oznacza jednak automatycznie, że każdy może je nabyć w dowolnej chwili. Beta blokery z uwagi na swoje skuteczne, silne działanie zawsze przepisywane są przez lekarza. Powinien on zresztą wiedzieć, że lekarstwa z podobnej grupy są zażywane, jako że mogą kolidować z innymi - nawet tymi, które należy zażywać systematycznie i stale.

Stosowanie ich zatem bez konsultacji z lekarzem mogłoby mieć negatywne (zamiast pozytywnych) skutki - tym bardziej, że różne organizmy mogą na nie reagować inaczej. Na przykład objawy zatrucia beta blokerami mogą się pojawić zarówno u tych osób, które rzeczywiście je przedawkowały, jak i u tych, które stosowały się do zaleceń lekarza i tego, co zostało zapisane w ulotce czy na opakowaniu - ich organizm zareagował po prostu właśnie w ten sposób. Warto więc w zasadzie wiedzieć jak rozpoznać przedawkowanie, żeby w takim wypadku skonsultować się natychmiast z lekarzem.

Beta blokery - objawy przedawkowania

Beta blokery - jak każde lekarstwa - posiadają ogromne działanie pozytywne, jednak ich stosowanie wiąże się również z możliwością pojawienia się skutków ubocznych, a niewłaściwe zażywanie może skończyć się przedawkowaniem. Jak w takim wypadku należy postępować i jakie objawy powinny nas zaniepokoić?

Przedawkowanie beta blokerów (bądź indywidualna reakcja organizmu na ich stosowanie, która objawia się w sposób podobny do przedawkowania) objawia się bradykardią, czyli niskim tętnem (zbyt mocno obniżonym), zaburzeniem rytmu serca, spadkiem ciśnienia krwi, hipoglikemią, jak też sennością oraz zawrotami głowy. Nasilenie zależy od tego jak mocne było przedawkowanie. Właściwe postępowanie w takich wypadkach polega na podaniu węgla aktywnego, albo też leków parasympatykolitycznych, bądź beta-mimetyków. Podaje się je w dużych dawkach, by odwróciły działanie beta-blokerów. Węgiel aktywny jest zaś podawany pacjentom wówczas, jeśli od momentu zatrucia beta-blokerami nie minęło jeszcze zbyt wiele czasu - w takich przypadkach jest on skuteczny.

Beta blokery - efekt z odbicia

Bardzo specyficznym objawem zażywania beta blokerów - który niekoniecznie wystąpi u każdego, ale warto wiedzieć, że coś takiego w ogóle może mieć miejsce - jest tak zwany "efekt rebound", czyli "efekt z odbicia". Oznacza on dosłownie, że kiedy organizm odczuwa blokadę już istniejących receptorów autonomicznego układu współczulnego, może zareagować na to produkcją nowych. Do tego dochodzi jeszcze zwiększona w stosunku do poprzedniego stanu produkcja noradrenaliny. Wszystko to dzieje się dlatego, że przez działanie beta blokerów ciało otrzymuje sygnał, że owej noradrenaliny jest zbyt mało, skoro nie zaczęła właściwie działać.

Skutki tego nie są odczuwane do chwili, gdy ktoś z jakiegoś powodu postanawia nagle odstawić lek - nie wolno tego robić z dnia na dzień, gdyż w takich wypadkach organizm może doznać ciężkiego szoku. W przypadku lekarstw o tak silnym działaniu wyprowadzanie z leczenia powinno być stopniowe - tylko wówczas dajemy organizmowi odpowiednio dużo czasu, żeby zaczął przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Ilość produkowanej noradrenaliny będzie spadać, aż w końcu osiągnie taki poziom, jak przed leczeniem. Tylko w ten sposób można odstawiać lek i rezygnować z jego dalszego przyjmowania.

To również może cię zainteresować:

Więcej o: