Masz astmę? Polscy lekarze mylą jej objawy z innymi chorobami - nawet w co trzecim przypadku

30 proc. polskich astmatyków jest źle zdiagnozowanych i przyjmuje niewłaściwe leki. To efekt podejścia lekarzy pierwszego kontaktu, którzy wdrażają leczenie przed potwierdzeniem rozpoznania odpowiednimi badaniami.

Czy wapno leczy objawy alergii? [NaZdrowie]

Kaszel, duszności, uczucie ścisku w klatce piersiowej - to główne objawy astmy, którą polscy lekarze pierwszego kontaktu diagnozują u swoich pacjentów o wiele za często. Tak twierdzi prof. Ryszarda Chazan z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Według niej aż jedna trzecia z czterech milionów polskich astmatyków w rzeczywistości cierpi na inne schorzenia - najczęściej na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc lub nadreaktywność oskrzeli, ale też na niewydolność krążenia, rozstrzenie oskrzeli, zespół obturacyjnego bezdechu śródsennego, a nawet alergiczny nieżyt nosa lub objawy o podłożu psychogennym.

Potwierdzają to m.in. szeroko zakrojone badania ECAP (Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce) przeprowadzone w 2012 r. na zlecenie Ministerstwa Zdrowia i niezależne testy. W jednej z takich analiz, nadzorowanej przez profesor Renatę Jankowską z wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego, okazało się, że aż 45 proc. spośród przebadanych 79 pacjentów zostało zdiagnozowanych błędnie jako astmatycy.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Diagnoza "z automatu"

Z czego to wynika? Z nieuwagi i braku narzędzi. Astmę, pozornie, łatwo rozpoznać, bo ma dość typowe objawy. Dlatego wielu lekarzy po usłyszeniu od pacjenta, że kaszle czy ma duszności i czuje ucisk w klatce piersiowej, stawia diagnozę "z automatu" i wdraża od razu leczenie, zamiast potwierdzić rozpoznanie odpowiednimi badaniami - przede wszystkim testem rozszerzalności oskrzeli, spirometrią, RTG klatki piersiowej oraz testami skórnymi.

Inną kwestią jest to, że lekarz pierwszego kontaktu nie dysponuje narzędziami do ich wykonania w swoim gabinecie. Dlatego wielu z nich decyduje o leczeniu pacjenta tylko na podstawie objawów.

Konsekwencje są takie, że ogromna liczba chorych jest leczona niewłaściwie - zbyt mocnymi środkami, za dużymi dawkami albo w ogóle w nieodpowiedni sposób. 

Najpierw specjalista, później "rodzinny"

Cytowana przez serwis "Rynek Zdrowia" prof. Chazan podkreśla, że ten problem dotyczy nie tylko Polski, ale wszystkich krajów Unii Europejskiej i nie tylko. Podobny procent błędnych diagnoz stawiają m.in. kanadyjscy lekarze.

Jakie rozwiązanie tej sytuacji widzi ekspertka? Chce wprowadzenia wymogu potwierdzenia rozpoznania przez lekarza specjalistę chorób płuc lub alergii. Dzięki temu żaden lekarz pierwszego kontaktu nie mógłby zacząć leczyć chorego, zanim specjalista nie potwierdzi jego diagnozy. 

Zobacz też:

Więcej o:
Komentarze (8)
Masz astmę? Polscy lekarze mylą jej objawy z innymi chorobami - nawet w co trzecim przypadku
Zaloguj się
  • lindhorst1

    Oceniono 15 razy 13

    Nie tylko lekarze rodzinni. Ci odsyłają na ogół do specjalistów pulmonologów. A specjaliści? Specjaliści mają intratne kontrakty z producentem leku o nazwie Fostex. I traktują nim wszystko, co się rusza. Wygląda to tak: młody wilczek ze szpitala uniwersyteckiego, po doktoracie, przykłada trzy razy stetoskop i stwierdza: astma. I już wyciąga gustowne pudełeczko na Fostex i pisze receptę. Koniecznie do wykupienia w aptece obok. Na nic zapewnienia, że nie mam duszności, biegam i jeżdżę po kilkadziesiąt km na rowerze bez zmęczenia. Uczony ów mąż na wszelki wypadek nie zleca spirometrii, choć gabinet jest za ścianą, bo oczywiście wie, jaki może być wynik ( u mnie akurat wszystkie spirometrie potwierdzały bardzo dobrą wydolność oddechową i śladu astmy). Na koniec inkasuje PLN 180 z cierpiętnicza miną, mówiącą: "Oto za jakie nędzne pieniądze muszę pracować". A szmery w oskrzelach, kaszel bywają często, jak słusznie zauważa Pani Profesor, właśnie objawem tzw. zespołu zatokowo-oskrzelowego. Albo refluxu (na przykład). Tak się leczy w Polsce.

  • zakochany wariat

    Oceniono 7 razy 7

    A jak specjalista źle zdiagnozuje, to do kogo można się udać ?

  • as.pik

    Oceniono 6 razy 4

    Phi, w Norwegii odsetek fałszywie .pozytywnych diagnoz to dochodzi chyba do 100%. W każdym razie znane zdiagnozowane przypadki wyglądają na całkiem zdrowe. Może tylko poziom testosteronu mają trochę z wysoki.

  • rozterka47

    Oceniono 7 razy 3

    Zgadzam się , rodzinni często jak jest kaszel a osłuchowo nic nie ma , to kwalifikują to jako astmę i przepisują np. sterydy wziewne lub jakieś inne leki . nie szukają wcale przyczyn tego kaszlu a może ich być wiele , nawet robaczyca np. lamblioza , nie mówiąc o PCXHP, chorobach serca czy nawet nowotworach .

  • felicjan.dulski

    Oceniono 6 razy 0

    Astma to nie choroba, a zespół objawów.
    Do tej pory nie określono jednej, jedynej przyczyny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX