Biedronki azjatyckie to szkodniki. Masz je w domu? Szybko się ich pozbądź. Podpowiadamy, jak

17.10.2017 13:33
Biedronka azjatycka

Biedronka azjatycka (fot. Gilles San Martin/Wikimedia Commons/CC BY-SA 2.0)

Z nadejściem jesieni biedronki azjatyckie, jak wiele owadów, szukają schronienia u ludzi. W przeciwieństwie do "zwykłych" biedronek są szkodnikami, a kontakt z nimi może się skończyć problemami ze skórą i układem oddechowym.

Biedronka azjatycka, nazywana również arlekinem lub harlekinem, to inwazyjny gatunek chrząszcza z rodziny biedronek. Od powszechnie występujących w Polsce siedmiokropek różni się nie tylko wyglądem, lecz także tym, że zjada ich jaja - podobnie jak mszyce i larwy wielu innych owadów.

Jak je rozpoznać?

Przeważnie łatwo odróżnić ją od "zwykłej" biedronki. Azjatycka ma nieco inny kształt pancerzyka i bardziej wystający tułów, ale przede wszystkim wyróżnia ją kolor - od żółtego przez odcienie pomarańczu i czerwieni po czarny.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Kropek na ciele może nie mieć wcale albo kilkanaście - maksymalnie nawet 23, podczas gdy najczęściej występujący u nas gatunek biedronki ma ich tylko dwie lub siedem.

Biedronka azjatycka (Harmonia axyridis)Biedronka azjatycka (Harmonia axyridis) fot. entomart/Wkimedia Commons/CC0

Jesienią szuka schronienia w ludzkich domach, żeby przetrwać zimę. Gromadzi się w skupiska liczące nawet do tysiąca osobników, choć zdarza się, że do mieszkania trafiają też tylko pojedyncze "sztuki".

Gryzący problem

Niezależnie od tego, jak dużo biedronek azjatyckich zagnieździło się w domu, warto się ich pozbyć tak szybko, jak to możliwe. Ten gatunek bowiem często gryzie, co może wywoływać reakcje alergiczne (skórne i dróg oddechowych), a także ataki astmy oraz zapalenie spojówek.

Oprócz tego wydzielana przez nią w momencie zagrożenia (a nawet po śmierci) żółta substancja (hemolimfa) pozostawia na meblach, ścianach i podłogach plamy, których nie da się usunąć.

Proste rozwiązanie

Skutecznym sposobem na pozbycie się z domu biedronek azjatyckich jest zatrudnienie specjalisty, to jednak kontrowersyjne rozwiązanie - stosowane przez niego środki owadobójcze szkodzą też siedmiokropkom i innym owadom, których nie uznaje się za szkodniki.

Równie efektywnym, choć dla niektórych wątpliwym etycznie rozwiązaniem jest wciągnięcie ich odkurzaczem. Po dokładnym odkurzeniu wszystkich miejsc, w których zaobserwowaliśmy nawet pojedyncze osobniki, najlepiej wyrzucić worek i natychmiast wynieść go z domu na śmietnik.

Można też spróbować odstraszyć te szkodniki olejkiem kamforowym lub mentolowym.

Zobacz też:

Nowa metoda walki z alergią. Naukowcy pozbyli się uczulenia na orzeszki

Wapno nie pomaga alergikom: zaskakujące polskie badania

Źródła: Ncbi.nlm.nih.gov, Academic.oup.com.

Bo kto się hartuje, nigdy nie choruje
1/10Hartowanie zimną wodą to doskonała metoda budowania odporności. Lekarze zalecają, by...
Zobacz także
Komentarze (76)
Biedronki azjatyckie to szkodniki. Masz je w domu? Szybko się ich pozbądź. Podpowiadamy, jak
Zaloguj się
  • rvb

    Oceniono 52 razy 50

    A one tup, tup, tup z powrotem ze śmietnika do domu...

  • more_info

    Oceniono 57 razy 47

    Kurczę ma "bardziej wystający tułów". Ale, pionowo czy wzdłuż? Znaczy, jak jej ten tułów wystaje? Tak jak tej od sałatki czy tej z broszką?

  • achaszwerosz

    Oceniono 38 razy 38

    Cudownie rzetelny artykuł, jako że w Polsce mamy ponad osiemdziesiąt gatunków biedronek (a nie tylko siedmiokropkę) i zdecydowana większość ich zimuje w naszych domach, ów arlekin i jego odmiany przypominają prawie każdą z nich bo nasze rodzime również występują w kolorach od jasnożółtego przez wszystkie odcienie czerwieni do czarnego, oraz w wielorakości kropek, białych, czarnych i czerwonych. W zasadzie można je odróżnić mierząc pancerzyki mikrometrem, wątpliwe jednak by ktokolwiek próbował to robić. Za to na pewno po sianiu paniki takimi wypocinami, większość chwyci za odkurzacze i zacznie katować biedronki. Brawo! Artukuł godny ministra Szyszki.

  • n29a

    Oceniono 33 razy 27

    Mam plagę w mieście. Portugalskie.

  • 33qq

    Oceniono 31 razy 25

    Oczywiście w ten sposób będziemy równie skutecznie tępić rodzime biedronki. Świetny pomysł.

  • brrrr73rrrr

    Oceniono 75 razy 23

    Mam zabijać biedronki bo "mogą ugryźć i wywołać reakcję alergiczną"? Czy z tego powodu powinnam także pozabijać osy, pszczoły, pająki i inne stworzenia? Idąc tym tokiem myślenia (dziwnie zbieżnym z poglądami niejakiego Szyszki) wybijmy wilki, lisy, niedźwiedzie, żmije itd. Najlepiej wszystko co żyje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: