Brytyjczycy wymyślili, jak w 15 minut skutecznie zdiagnozować zawał serca. Zamiast EKG - pobranie krwi

Brytyjscy naukowcy opracowali test, który w kwadrans wskaże, czy pacjent ma atak serca. To ogromna oszczędność czasu i pieniędzy, bo dwie trzecie osób z bólami klatki piersiowej trafia do szpitala niepotrzebnie.

Obecnie do wykrywania zawału serca na całym świecie wykorzystuje się przede wszystkim elektrokardiografię (EKG). To badanie bywa jednak zawodne w "wyłapywaniu" powszechnie występujących mniejszych, choć również zagrażających życiu zawałów.

Badanie krwi na zawartość troponiny (białek regulujących pracę serca) w osoczu też ma swoje wady, bo nieraz trzeba je powtórzyć po kilku godzinach, by jednoznacznie stwierdzić zawał. Z tego powodu aż dwie trzecie pacjentów z bólami klatki piersiowej trafia na pogotowie niepotrzebnie, co jest kosztowne i blokuje miejsca w szpitalu.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Rozwiązaniem tych problemów ma być badanie krwi na obecność konkretnego rodzaju białka o nazwie cMyC (z ang. cardiac myosin-binding protein C), którego poziom wzrasta o wiele szybciej i intensywniej niż w przypadku troponiny.

Zespół naukowców z King's College London, który stoi za opracowaniem testu, na razie przetestował jego skuteczność na dwóch tys. pacjentów. Według BBC z na tyle dużym sukcesem, że w Wielkiej Brytanii już mówi się o tym, ile oszczędności służbie zdrowia przyniesie jego powszechne stosowanie.

Dzięki temu, że polega na prostym pobraniu krwi, a wyniki są dostępne już od 15 do 30 minut po jego przeprowadzeniu, lekarz jest w stanie postawić szybką i nierzadko pewniejszą diagnozę. Do tego pacjent nie musi spędzać w szpitalu wielu godzin i tym samym zajmować niepotrzebnie miejsca.

Zobacz też:

Są małe szanse, że umrzesz na to, czego najbardziej się boisz. Pokazuje to ta jedna infografika

Zawał i udar: podstępni zabójcy Polaków i Polek

Kobiecy zawał - to musisz wiedzieć

Źródło: BBC.com

Więcej o:
Komentarze (25)
Brytyjczycy wymyślili, jak w 15 minut skutecznie zdiagnozować zawał serca. Zamiast EKG - pobranie krwi
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 17 razy 11

    Oby to pozostało szybkie i tanie. W Polsce mogą wziąć się za to Chazany i pacjenci będą musieć cierpieć. Bo wykładnia sumienia tak podpowiada temu sadyście.

  • szytelnik2

    Oceniono 9 razy 7

    W polskich szpitalach wyłącznie pacjenci zajmują niepotrzebnie miejsce :]

  • obeznany

    Oceniono 14 razy 6

    Mnie interesuje tylko jedno: Czemu tego wynalazku nie dokonano w kraju dobrej zmiany? Jakoś jestem rozczarowany.

  • amorvertical

    Oceniono 6 razy 4

    Dojdziemy do tego, że najlepszym i najtańszym wyjściem dal polskiej służby zdrowia będzie, jak potencjalny pacjent sam sobie pobierze krew i się zbada. Wtedy min. Radziwiłł będzie w siódmym niebie

  • brylant1

    Oceniono 4 razy 2

    Nasi orzecznicy ZUS już dawno stosują tę metodę. Też mi odkrycie!

  • szumiszczaw

    Oceniono 5 razy 1

    A troponiny dla niepoznaki też oznacza się w 15 minut. Zaiste wielka różnica.

  • jac-uch

    Oceniono 4 razy 0

    Po pierwsze - to nie jest zamiast EKG tylko oprócz EKG. Po drugie takie testy są już od dawna i znacznie lepsze. Przykładowo Philips Minicare - 9 minut. Po trzecie i tak zanim cię zoperują toni EKG i troponinę należy powtórzyć godzinę później na wszelki wypadek. Właściwie wszystkie szpitale w Polsce mające SOR robią testy na troponinę, tyle że część ma wolniej wyniki, ale w 30 min bez problemu w każdym wynik będzie.

  • gazeta.sorosa

    Oceniono 17 razy -1

    Badanie krwi na zawartość enzymów rozpuszczających zatory miałem w Zabrzu zrobione już przed 18 laty, wy głupki. Robi się wtedy gdy EKG nic nie wykazuje a są inne oznaki zawału.
    To jest taki news jak ten, że na Ból po pijaki i na pasach przejechał ciężarną zakonnicę - wszyscy go znają

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX