Komentarze (143)
Wapno nie pomoże na objawy alergii, a nawet może zaszkodzić
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kat_ja1

    Oceniono 5 razy 1

    Jestem alergikiem na wiele rzeczy, ale z całą pewnością wapń działa, jeśli chodzi o łagodzenie alergii skórnych, typu pokrzywka po zjedzeniu czegoś, albo środku piorącym. Chyba jeżeli do łokci mam krostki i pęcherzyki po proszku do prania, a po wapniu te objawy zanikają, to nie jest to efekt placebo, jeśli wcześniej przez godzinę problem tylko narastał. Nie mówię, że każdy rodzaj alergii można poddawać działaniu wapnia, ale z całą pewnością, jeżeli nie ma sie pod ręką żadnego środka antyhistaminowego, to wapń jest pierwszym remedium, skutecznym, jężeli alergia dotyczy skóry. I żadne badania nie przekonają mnie do zmiany zdania, bo znam swoją skórę i wiem czy coś pomaga, czy nie.

  • ainda1

    Oceniono 7 razy 3

    Wapno jest na budowie. Calcium oznacza wapń, zarówno pierwiastek, jak i jego leczniczy preparat. Skończcie z tym dyletanctwem, redaktorzy, bo zle Czytelnikow uczycie, czego dowodem wpisy na tym forum Prostemu czlowiekowi ujdzie ale gazecie...? Uwaga: nie jestem z PiS, tylko prawdę mówię.

  • marek.zak1

    Oceniono 3 razy 1

    Wapno nie jest opatentowane, jest tanie i trzeba je wywalić z rynku, bo nikt na nim nie zarabia. To przyczyna zainteresowania nim nauką.

  • cezar61

    Oceniono 2 razy -2

    Też mi odkrycie. Przecież to wiadomo od bardzo dawna.

  • sim.salabim

    Oceniono 6 razy 2

    Nigdy nie przyszlo by mi do glowy zazycie wapna na katar sienny czy astme, jedynie w przypadku alergicznej reakcji skory - zawsze biore i zawsze pomaga.

  • teresa104

    Oceniono 12 razy 4

    Prawdziwy alergik leczony u prawdziwego alergologa nigdy w Polsce żadnego wapna nie dostawał. Jestem alergikiem i astmatykiem od urodzenia i nie wzięłam w życiu ani tabletki wapna.

    Niemniej trzeba ludzi uświadamiać, bo powszechne jest działanie "wlazłem w jeżyny, takie coś mi wyskoczyło, wezmę wapno to mi przejdzie", "użądliła cię pszczoła, gęba ci spuchła, szybko weź wapno, bo się udusisz".

  • szejski

    Oceniono 6 razy 4

    Czy w Gazeta.pl zatrudniacie też gimnazjalistów jako informatyków? Co i rusz ni stąd ni zowąd wyskakuje mi na cały ekran "już wychodzisz?", chociaż tylko przewijałem tekst. I nijak tego zamknąć, bo [X] nigdzie nie widać. Dobrze, że ESC działało. Ale za trzecim razem jakiś Arłamów wyskoczył i tego już się w ogóle nie dało przejść. Dziękuję, na dzisiaj mam dość portalu Gazeta.pl.

  • aibpl

    Oceniono 5 razy -5

    Z tym wapnem to tylko polskie zabobony. pytałem sie w USa u lekarza czy można "wapno" a on zdziwiony i powiedział że pierwszy raz słyszy. Następnie u polskiej lekarki ale od ponad 20 lat praktykującej w stanach też wywołałem zdziwieni bo nigdy podobno nie słyszała. Pomyślałem że pewnie niedouczeni lub polegających tylko na lekach na receptę ale każdy kraj ma swoje prawa tak jak w USA tylko do przemywania alkohol izopropylowy a u nas wychowałem się na "spirytusie salicylowym"

  • bb523

    Oceniono 4 razy 4

    podobno psychika społeczeństwa się zmienia i placebo są "coraz skuteczniejsze"

  • nowy4444

    Oceniono 4 razy -2

    Brak konfliktu interesów? Ale żenada!

  • mniklasp

    Oceniono 6 razy 0

    W USA nie leczy sie alergii wapnem, nigdy sie nie leczylo

  • Adam Dzionek

    Oceniono 44 razy 34

    wapno palone, czy gaszone? Zapewne chodziło o WAPŃ (calcium) . Wapno najczęściej używa się do zaprawy budowlanej i faktycznie nie ma właściwości leczniczych.

  • tomasz.rze

    Oceniono 4 razy -4

    Ja rozumiem raz, no niech będzie dwa razy. Ale kilka razy wyskoczyć z wapnem? Kto nie ma mózgu - czytelnicy czy autorka?

  • Roberto Petra

    Oceniono 8 razy -4

    Ta autorka pusta i primitywna wapno à wapń nigdy w krajacheuropy nie stosowano wapnia à wapno powinna sobie mozg natrzec przez takie glupie pseudoautorki bez wiedzy medycznej i kompetencji mamy autyzm po szczepieniach

  • rikol

    Oceniono 3 razy -1

    Nadmiar wapnia szkodzi? A wiecie, co oznacza słowo NADMIAR? Z definicji oznacza "za dużo". Jasne więc, że to szkodzi, podobnie jak nadmiar czegokolwiek innego.

    Mnie ciekawi, czemu 20 lat temu wapń pomagał, a teraz już nie pomaga. Być może wtedy ludzie nie brali wapnia w tabletkach, a teraz biorą?

  • sraczezwersacze

    Oceniono 13 razy 11

    "Wśród Polaków medyków najwięcej" - Stańczyk

  • Piotr C

    Oceniono 2 razy 0

    Zależy, czy jest wapno palone, czy lasowane. Hehe.

  • solar37

    Oceniono 7 razy 3

    Artykuł z Polskiego Archiwum Medycyny Wewnętrznej wyważa otwarte drzwi i polemizuje z badaniami sprzed kilkudziesięciu lat. Wystarczy sobie uświadomić, że wapń jest pierwiastkiem *budulcowym* naszego ciała i występuje *obficie* w naszym pożywieniu, więc suplementowanie diety wapniem przez trzy dni to jak dolewanie wiadra wody do oceanu. Tu nawet termin *placebo* jest niewłaściwy, jeśli dawka węglanu wapnia zastosowana przez autorów artykułu jest taka sama, jak dawka węglanu wapnia, którą przyjmujemy wypijając dwa litry wody mineralnej. Bez kontroli ilości wapnia przyjmowanej w pożywieniu przez uczestników badania nie wiemy nawet, czy ten dodatkowy gram węglanu wapnia cokolwiek zmienia i czy nie jest w 100% wydalany.

    Co oczwiście nie znaczy, że przyjmowanie preparatów wapnia jako lekarstwa na alergię jest rozsądne. Sugerowanie jednak, że to jakiś spisek firm farmaceutycznych, nie jest właściwe. Węglan wapnia nie szkodzi, ludzie wierzą w jego magiczne właściwości, więc dlaczego ktoś nie miałby go sprzedawać i zarabiać na niewiedzy?

    Po drugie (to do autorki tekstu w GW): wapń i wapno to nie są synonimy. Wapń to nazwa pierwiastka, wapno to nazwa materiału budowlanego, a właściwie co najmniej dwóch różnych materiałów: tlenku wapnia (wapno palone) i wodorotlenku wapnia (wapno gaszone). To prawda, że niektórzy producenci sprzedają węglan wapnia jako wapno, ale niektórzy producenci też chwalą się, że w jednej tabletce ich preparatu jest (uwaga!) aż 500 jonów wapnia, więc proponuję jednak unikać zachwaszczania naszego wspólnego języka.

    Na koniec konkurs: kto wie, co jest nie tak z drugą ilustracją (dwa wykresy obok siebie)?

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 2 razy -2

    dzięki za artykuł

  • chmjel

    Oceniono 2 razy 0

    och, teraz to już tylko do dołu cmentarnego się położyć. nie z wapnem

  • mary.popins

    Oceniono 41 razy 25

    Jestem alergikiem z 40-letnim stażem i na mnie wapno bezdyskusyjnie działa - przynajmniej jeżeli chodzi o sprawy skórne, na inne objawy juz nie. Znam wiekszość leków antyhistaminowych na rynku. W efekt placebo w tym przypadku nie wierzę, bo podsunęła mi je moja mama farmaceutka, tak jak miliard innych leków, które przetestowałam w ciągu całego życia. Trzymam się tych, po których widzę poprawę.

  • maxthebrindle

    Oceniono 17 razy 11

    'Znakomita większość w pierwszej kolejności pomyśli o połknięciu preparatu ze związkiem pierwiastka wapnia (Ca), czyli wapna (calcium).'
    Skrót nazwy pierwiastka Ca pochodzi od łacińskiego Calcium, zatem powyższe to bełkot w stylu masła maślanego.
    'Różnic w wynikach nie uzasadnia ani stosowana metoda, ani dawka, ani użyty preparat wapniowy (wszystkie te czynniki polscy badacze brali pod uwagę). Skąd rozbieżność? Może wyjaśnia ją zapis na końcu raportu zespołu doktora Feleszko: "Badanie było finansowane samodzielnie (Uniwersytet Medyczny w Warszawie), a autorzy nie mają konfliktu interesów ani konkurencyjnych interesów finansowych w odniesieniu do przedmiotu badań".'
    Rozumiem, że badania z lat 1980 - 1990 były finansowane przez wutwóeców preparatów wapniowych i autor tekstu ma nie tylko dowody na owo finasowanie, ale także, iż autorzy tak sfinanoswanych badań świadomie zmanipulowali wyniki ewentualnie metodę badawczą, tak? Bo to w świecie nauki poważne oskarżenie jest, więc lepiej, by dowody były...

  • konigin

    Oceniono 16 razy 6

    Wapno dla alergikow biore doraznie, poniewaz mam ciezka reakcje uczuleniowa na meszki. Te parszywce uwielbiaja mnie nadgryzac tym bardziej, ze ja tego w ogole nie czuje za to w miejscu ugryzienia robi sie natychmiast mocno czerwona plama, ktora puchnie i podchodzi czyms zoltym podonym do ropy. Wyglada to zawsze jak zapalenie. I z czystym sumieniem podaje, ze wapno dla alergikow (nie clacium na przeziebienie) zawsze mi pomaga.

  • wagadudu

    Oceniono 4 razy -4

    Amerykę odkryli. Polska byla jedynym krajem na świecie, w którym wapno "pomagało" na alergię he he he... Ciemnota...

  • smiki48

    Oceniono 5 razy -3

    jedno stwierdzenie jest bardzo istotne i dotyczy dużej części medykamentów. Wcześniejsze badania potwierdzające skuteczność wapna były finansowane przez koncerny medyczne.
    Podobnie jest z wynikami badań skuteczności innych lekarstw. A zwłaszcza suplementów. Najczęściej najskuteczniejsza jest reklama.
    Ale dzięki temu parę osób w Polsce dorobiło się wielkich majątków.

  • liczygrosz

    Oceniono 40 razy 16

    Bzdury. Jestem alergikiem od wielu lat. Wapno biorę doraźnie jak mam nasilenie alergii. Zawsze mi pomaga, a nieraz bardziej niż leki antyhistaminowe.

  • hulababula

    Oceniono 9 razy -1

    I co, wyniki badania zostaną znowu opublikowane w jakimś polskojęzycznym pseudo czasopiśmie naukowym, czy w czymś, co naukowcy jednak czytają?

  • aeromonas

    Oceniono 4 razy 2

    Oczywiście, że nie pomaga. Wiem to od zawsze - każdego lata zmagam się z reakcją alergiczną "na słońce" - piekielnie piekącą wysypką na całym ciele (która na szczęście po kilku dnach przechodzi i dalej opalam się już normalnie). W dzieciństwie rodzice faszerowali mnie "wapnem", które wywoływało u mnie odruch wymiotny i nie pomagało na wysypkę.

  • chybajedynymyslacy

    Oceniono 6 razy 4

    Jestem alergikiem - ciezkim.
    Tu nie ma "na mnie dziala" - od PONAD DEKADY wiadomo, ze wapno nie dziala na alergie.

  • paruwkowy_skrytobujca

    Oceniono 4 razy 0

    czy wapno i wapń, to na pewno to samo szanowny autorze, bo stosujesz oba słowa zamiennie.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 12 razy 4

    Dzieciom Zytec lub Xyzal dorosłym TYLKO desloratydyna. Wapno jest tak samo skuteczne jak zamawianie i okazanie.

  • drhedi

    Oceniono 10 razy 0

    Już na fizjologii w 2006 r. mówili nam wprost, ze wapno to komunistyczny mit i działa tylko w kosmicznych stężeniach w probówce. Wielkie mi odkrycie :P
    PS. Gratuluję wszystkim, którym pomogło- widocznie nie mieli żadnej alergii :D

  • tergukjbvcfsyrt8y9joikl

    Oceniono 5 razy -3

    W którym czasopiśmie te badania zostały opublikowane, bo nie mogę znaleźć?

  • pawlaka12

    Oceniono 62 razy 16

    Pierdzielenie o Szopenie.
    Pomieszanie z poplątaniem.
    Sensacja dla idiotów.
    1. Wapno nie leczy. Wapno ewentualnie wiąże substancje uczulające, które są już w organizmie, i tym samym łagodzi objawy.
    2. Wapno nie jest lekiem na astmę.
    3. Żaden dobry lekarz nie zaleca stosowania jednocześnie wapna i innych zaawansowanych leków antyalergicznych. Wapno może wiązać inne substancje, zarówno te uczulające jak i te zawarte w lekach, czyli może utrudniać działanie leków. Co sami badający stwierdzili.
    4. Z powyższych trzech wynika, że wapno to dobry środek doraźny w sytuacjach prostych "na wakacjach poparzyła mnie pokrzywa". Tak zalecają dobrzy lekarze, i to wie każdy doświadczony alergik.

  • purpleeyes

    Oceniono 24 razy 10

    ja jestem alergikiem, który padł ofiarą wiary lekarzy w wapno. Piłam regularnie przez wiele lat, aż się dorobiłam kamienia w nerce. Nigdy już nie tknę.

  • fufo7730

    Oceniono 12 razy -8

    większość lekarstw szkodzi ,jedynie środki przeciwbólowe przyśpieszają zgon (ostra niewydolność układu krążenia ) w trybie bezbolesnym ,chcesz się leczyć to lekarstwa naturalne a nie chemia

  • jakis_gosc012

    Oceniono 45 razy 9

    Jestem alergikiem i potwierdzam. Wapno pomagające na alergię, to jakiś wymysł naszych "szamanów". Pic na wodę, fotomontaż. Jedynie leki typowo alergiczne są skuteczne. Sam zażywam Allertec (są także inne zamienniki o tym samym składzie) i sprawdza się doskonale.

  • jurek.k4

    Oceniono 4 razy 0

    Cóż nasz minister nie chce alegologii - uważa, że każdy lekarz sobie z tym poradzi, a jak co to prywatnie. Takich smaczków jest tu masa. W Anglii tak zrobiono mają kilkunasu alergologów na cały kraj i tam np. odczuczalnie robi GP (lekarz rodzinny), tam odczulanie jest ryzykowane i nieefektywne. Do tego dążą reformy - monopol NFZ/systemu państwowego.
    Iście po kosztach byle było taniej.

  • starystormy

    Oceniono 15 razy -5

    czy badania robili ci sami eksperci co za pomoca parowek udowadniali katastrofe samolotu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX