Komentarze (40)
Kieliszek wina dziennie podwyższa ryzyko zachorowania na raka piersi? Są nowe badania
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • masakramasakra

    Oceniono 2 razy 0

    zapomnieli dopisać że artykuł sponsorowany przez Ministerstwo Pracy i Rodziny

  • jr968

    0

    A ostatnie badania dowodzą, że kobiety ze zdiagnozowanym rakiem piersi mają o wiele większe szanse na 10 letnie przeżycie, jeśli CODZIENNIE wypijają mniej więcej dwa kieliszki wina. Ciekawe to.

  • zielonykrolik

    0

    wszystkim zainteresowanym tematyką raka piersi polecam stronę www.femiglove.pl jest tam wiele artykułów, dodatkowo można kupić rękawiczkę do samobadania piersi, która zwiększa czułosć palców.

  • dorota.k2

    0

    Przede wszystkim badajmy się regularnie. Nie od dziś wiadomo, że alkohol jakikolwiek w nadmiarze szkodzi zdrowiu. Nie tylko w przypadku raka piersi. Takich czynników jest znacznie więcej. Ale nie ma co popadać w paranoję, żyjmy zdrowo, bez martwienia się na zapas i badajmy regularnie. W przypadku raka piersi to podstawą jest samobadanie co miesiąc, pamiętacie o nim?

  • dont666

    0

    "ZACZĘCIE miesiączkowania"??!! Językowa perełka z kręgów tzw. "dobrego dziennikarstwa" a wyborczej. "Zaczęcie kariery" autora/-ki ("mmr" - więc chyba wstydzi się podpisać nazwiskiem) na tym portalu chyba nastąpiło przedwcześnie, bo kto to widział przyjmować ludzi operujących językiem na poziomie przeciętnego 6-latka.

  • olsztyniak79

    0

    "Warto wspomnieć o tym, że "normalnej" wielkości, czyli półlitrowe piwo, to już 18 gramów alkoholu." Warto przypomnieć, że nie warto bezmyślnie kopiować zagranicznych artykułów, ponieważ przeciętne polskie piwo o zawartości 5,6% alkoholu zawiera 28 gram czystego alkoholu

  • marcin.rudzinski

    Oceniono 2 razy 0

    Kieliszek wina dziennie zwiększa ryzyko alkoholizmu.

  • pl2512

    Oceniono 4 razy 0

    Oczywiście o szkodliwości terapii hormonalnych czy bardzo szkodliwej antykoncepcji (które jest w rzeczywistości rozpieprzeniem organizmu kobiety poprzez hormonalne środki antykoncepcyjne, w tym pigułki doustne, plastry, krążki dopochwowe i zastrzyki) ani słowa.
    Winne piwko, winne winko, ale już rozpieducha własnego cyklu, powstrzymywanie naturalnych procesów organizmu takimi ,,powstrzymaczami" jak progestageny, które są grupą hormonów sterydowych - ani słowa. O badaniach na temat szkodliwości mamografii - ani słowa.
    Nie pijcie więc wina, ale dalej pakujcie w siebie chemię rekomendowaną przez panie feministki i cwanych kontrolerów płodności.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 5 razy -1

    "Ograniczenie spożycia alkoholu" - że można W OGÓLE alkoholu nie pić i znakomicie się z tym czuć, to już przez myśl nie przejdzie...

  • nmarci44

    Oceniono 8 razy -4

    No niestety kobiety nie są stworzone do picia, można działać w brew naturze bo wolna wola. Ludzkość przez stulecia wypracowała skuteczne role społeczne dla kobiet i mężczyzn. Jeszcze wiele czasu upłynie zanim ludzkość się przekona że co stare i sprawdzone to jednak dobre.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX