Szczepienia działają. Ekspert WHO: Łatwiej zostać rażonym piorunem, niż mieć poważne powikłania po szczepionce

Trwa Europejski Tydzień Szczepień - inicjatywa szczególnie potrzebna teraz, gdy kwitnie działalność ruchów antyszczepionkowych. Podczas konferencji pod hasłem "Szczepienia działają"* specjaliści dowodzili, że szczepień nie należy się obawiać.

Cel konferencji był jasny - zwiększać wiedzę o szczepieniach, uświadamiać, namawiać. Rodzice, którzy nie szczepią swoich dzieci, narażają nie tylko je same, lecz także te osoby, które nie mogą być zaszczepione z różnych względów medycznych. Upośledzają w ten sposób tak zwaną odporność zbiorową, czyli procent społeczeństwa, który musi być zaszczepiony, aby skutecznie stawiać opór chorobom zakaźnym.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

W konferencji wzięli udział przede wszystkim eksperci z zakresu medycyny, zarówno praktycy, jak i teoretycy. Wśród nich znaleźli się minister zdrowia Konstanty Radziwiłł czy doktor Mark Muscat z Biura Regionalnego WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) dla Europy.

"Fakty mówią same za siebie"

Konstanty Radziwiłł (nie tylko minister, lecz także lekarz i doktor nauk medycznych) o skuteczności szczepień wyrażał się jasno: "Szczepienia działają, fakty mówią same za siebie. To są konkrety. Nie ma drugiej takiej grupy leków, które byłyby tak przebadane, jak szczepionki". Podkreślał również, że szczepienia to nasza wspólna odpowiedzialność społeczna. "Musimy szczepić wszystkich innych, aby chronić naszych małych pacjentów. Tu już nie ma co liczyć na pobłażliwość natury".

Mark Muscat, ekspert WHO, podsumował korzyści płynące ze szczepień w trzech punktach: ratują życie, zmniejszają śmiertelność i zmniejszają koszty leczenia. Wskazuje również na główne, według niego, motywacje osób, które nie szczepią swoich dzieci. Na pierwszy plan wysuwa się brak zaufania spowodowany dezinformacją, teoriami spiskowymi i zdrowotnymi mitami. Drugi powód to błoga niewiedza i uśpiona czujność - antyszczepionkowcy na własne oczy nie widzieli skutków rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych; bardziej boją się w większości niegroźnych skutków ubocznych niż samej choroby. Ostatnia przyczyna lekceważenia szczepień to po prostu wygoda - brak czasu czy zaniedbanie.

Piorun czy niepożądane odczyny poszczepienne?

Muscat podaje statystyki, które przemawiają do wyobraźni - naprawdę poważne niepożądane odczyny poszczepienne po szczepieniu MMR (skojarzonej szczepionce przeciwko odrze, śwince i różyczce) zdarzają się u jednej osoby na milion. O wiele wyższe jest ryzyko zostania porażonym piorunem - to już stosunek jednego do 10 tysięcy. Zagrożenie stwarzają również samoloty; prawdopodobieństwo, że zginiemy w katastrofie lotniczej to 1 do 2662. Profesor Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii WUM, zaznacza, że wiele przypadków zgłoszonych dolegliwości po szczepieniach ma związek czasowy, a nie przyczynowy (przykładowo - jeśli dopiero co zaszczepiony pacjent poślizgnie się na schodach i złamie nogę, nie znaczy to, że winna jest szczepionka).

Przeczytaj: 23 tysiące rodziców odmówiło szczepień dla swoich dzieci. Czego się boją?

Naprzeciw antyszczepionkowcom

Specjaliści nie lekceważyli antyszczepionkowego trendu. Wielokrotnie powtarzali, że potrzebny jest lepszy dialog pomiędzy lekarzami a pacjentami i jeszcze staranniejsze rejestrowanie NOP-ów. Profesor Andrzej Radzikowski wyraził nadzieję, że ruchy antyszczepionkowe - w tym przypadku STOP NOP - nawiążą merytoryczny dialog ze środowiskiem naukowym. "Liczymy na to, że STOP NOP będzie ewoluowało w dobrym kierunku i stanie się partnerem w podnoszeniu jakości szczepień" - powiedział.

Justyna Socha, obecna na widowni przedstawicielka STOP NOP oraz dziennikarka "Gazety Warszawskiej", nie wykazała jednak chęci dialogu - wielokrotnie powtarzała, że poważne przypadki NOP-ów są bardzo częste (czego nie potwierdzają badania naukowe) oraz podkreśliła, że wśród członków stowarzyszenia STOP NOP są takie osoby, które "nigdy nie dadzą się przekonać do szczepień".

* Konferencja "Szczepienia działają" odbyła się 25.04.2017 w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego. Szczegółowy program wystąpień znajduje się tutaj.

To także może cię zainteresować:

Odra rozprzestrzenia się po całej Europie. Wszystko przez antyszczepionkową propagandę

Odra rozprzestrzenia się po całej Europie. Wszystko przez antyszczepionkową propagandę

Więcej o:
Komentarze (154)
Szczepienia działają. Ekspert WHO: Łatwiej zostać rażonym piorunem, niż mieć poważne powikłania po szczepionce
Zaloguj się
  • cyklista_ekonomista

    Oceniono 85 razy 51

    Po jednej stronie naukowcy, lekarze, biolodzy, wakcynolodzy. Po drugiej Justyna Socha, z zawodu sprzedawca ubezpieczeń.

  • big.ot

    Oceniono 84 razy 42

    Może po prostu trzeba wprowadzić zakaz przyjmowania dzieci bez aktualnej karty szczepień do placówek państwowych?

  • my_kroolik

    Oceniono 33 razy 29

    Przecież to tak samo jak że Smoleńskiem. Nie ma żadnych dowodów, a Prezes z czubniętym Antonim wielokrotnie powtarzają, że to był zamach. Na dodatek nigdy nie dadzą się przekonać do faktów. To cecha charakterystyczna każdej wiary

  • evi-ana

    Oceniono 37 razy 15

    Jeśli ktoś tak bardzo jest przeciwny szczepieniu, to niech swoich dzieci nie szczepi, ale za to wprowadźmy obowiązek zaszczepienia dzieci do ich przyjęcia do przedszkoli czy szkół publicznych.

  • rikol

    Oceniono 30 razy 12

    Przypomina mi się historia rodziny hiszpańskiej, której dziecko o mało nie zmarło z powodu braku szczepienia. Oczywiście rodzice nie maja sobie nic do zarzucenia. Twierdzą, że zostali oszukani.

  • kuk-tusk-klan

    Oceniono 9 razy 5

    I znów ten odgrzewany kotlet ? To skorzystam z okazji i przypomnę, że już 15 maja w TVN7 film dokumentalny (wcześniej zdjęty z emisji za sprawą interwencji bigpharmy) VAXXED (Wyszczepieni). Oglądać !

  • rynjo

    Oceniono 5 razy 5

    Na zachodzie mimo nie obowiązkowych szczepień jest dużo więcej powikłań niż w Polsce. Koncerny nie raz wypłacają tam odszkodowania a u nas nic. Nie zastanawia was dlaczego? Czy lepiej nie myśleć, bo was jeszcze głowa rozboli.

  • antrop

    Oceniono 13 razy 5

    Radziwiłł przekonał się do szczepionek? Nie wierzę, ta katolicka ciemnota rozumie istotę szczepionek. Jeszcze prę lat dojrzeje do in vitro! tylko już na szczęście nie będzie ministrem,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX