Znana modelka o chorobie Hashimoto. "Płakałam, bo moje ciało odmawiało posłuszeństwa"

O chorobie Hashimoto coraz głośniej - głos na ten temat zabrała również Marta Dyks, modelka i, jak sama siebie nazywa, "dziewczyna Hashimoto".

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Marta Dyks, jedna z topowych polskich modelek, zdecydowała się otwarcie powiedzieć o swojej chorobie - Hashimoto. Pod postem na Facebooku, w którym Marta Dyks zwierzyła się ze swoich problemów, pojawiły się dziesiątki wypowiedzi kobiet cierpiących na tę samą chorobę.

O Hashimoto warto mówić między innymi dlatego, że choroba wciąż nie jest powszechnie znana. Szybkie przybieranie na wadze, zmęczenie, przygnębienie, zła kondycja włosów i skóry - zwykle przypisujemy te dolegliwości chwilowemu obniżeniu odporności i przepracowaniu. Niestety, postępujący dyskomfort może świadczyć o chorobie, mniej lub bardziej poważnej (o możliwych chorobowych przyczynach zmęczenia piszemy tutaj).

Hashimoto - co to właściwie jest?

Choroba Hashimoto wywołuje przewlekłe zapalenie tarczycy. Jest chorobą autoimmunologiczną - organizm atakuje sam siebie. Szacuje się, że w Polsce na Hashimoto choruje około 700 tysięcy osób. Choroba kilkukrotnie częściej dotyka kobiety.

Wciąż nie wiadomo, jakie są przyczyny choroby - przypuszcza się, że odpowiadają za nią geny. Stan zapalny tarczycy wpływa na całe ciało. Postępująca Hashimoto może wywołać zarówno niedoczynność, jak i nadczynność tarczycy. Uszkodzona, źle działająca tarczyca skutkuje licznymi dolegliwościami.

Zaburzenia towarzyszące Hashimoto to przede wszystkim przewlekłe zmęczenie, bóle mięśni, osłabienie, stałe odczuwanie chłodu, obniżony nastrój (czasem nawet depresja czy zaburzenia afektywne dwubiegunowe), obrzęki (głównie twarzy), a także przybieranie na wadze. "Wszystkie objawy tłumaczyłam swoją pracą, trybem życia. Teoretycznie pierwsze, co powinnam zrobić, to podejrzewać tę chorobę, a w ogóle o tym nie myślałam" - wyznaje Marta Dyks. Rzeczywiście, większość z objawów można powiązać ze zmęczeniem, trybem życia, pracą, dietą.

Więcej o samej chorobie Hashimoto przeczytasz tutaj.

Nie diagnozuj się sama

Marta Dyks zachęca do zrobienia podstawowych badań hormonów tarczycy, przestrzega jednak przed samodzielnym interpretowaniem wyników. "Wystarczyło badanie krwi z pakietem na hormony tarczycy i przeciwciałami. Wizyta u endokrynologa, który dodatkowo wytłumaczył, że absolutnie nie wolno samemu analizować wyników, ponieważ widełki (zakres), w którym powinniśmy się mieścić, jest ujednolicony dla wszystkich grup wiekowych i płci". Oprócz badań krwi wykonuje się zwykle także badanie USG tarczycy.

> Sprawdź: Jej wysokość tarczyca. Wszystko o badaniu tarczycy

A co po diagnozie?

Zapytałam Martę, co powiedziałaby osobom, które dopiero usłyszały diagnozę Hashimoto. "Wiele osób traktuje diagnozę jak wyrok, ma w ogóle irracjonalny lęk przed diagnozą, więc unika badania się. W związku z Hashimoto zawsze powtarzam, że diagnoza to ostatni dzień tego gorszego czasu, a pierwszy tego lepszego. Nie mówię, że od diagnozy wszystko znika jak ręką odjął, ale świadomość tego, co nam dolega, pozwala na leczenie, walczenie z chorobą, a w efekcie lepsze samopoczucie i fizyczne i psychiczne".

To się leczy!

Nie leczy się samej choroby Hashimoto, lecz niedoczynność lub nadczynność tarczycy, która jest jej efektem. Tarczyca leczona jest przede wszystkim farmakologicznie - chorzy przyjmują preparaty, które mają wyrównać poziom hormonów tarczycy. W walce z chorobą pomaga również odpowiednia, rozsądna dieta i ruch (na przykład joga).

> Sprawdź: TARCZYCA a DIETA. Jakie znaczenie ma odżywianie w profilaktyce i leczeniu schorzeń tego gruczołu?

Marta Dyks po zdiagnozowaniu choroby i rozpoczęciu leczenia zauważyła natychmiastową poprawę. "Odzyskałam radość, energię, siłę, pogodę ducha, śpię o wiele krócej i jestem wyspana, w ciągu dnia nie przysypiam, gdzie popadnie. [...] Biorę leki, bo bez nich byłoby kiepsko" - pisze.

Hashimoto i codzienność

Byłam ciekawa, jak zmieniła się codzienność Marty po otrzymaniu diagnozy. "Niestety, ta choroba wymaga dużo zainteresowania i dbania o siebie" - mówi. "Nie można pozostawić tego samemu sobie. Jeśli chcemy poczuć się lepiej, to trzeba dużo pracować nad swoimi nawykami, rutyną i zmienić pewne rzeczy w życiu. Na pewno pomocna lub konieczna w przypadku niektórych osób jest dieta. Warto ograniczać lub w ogóle wyeliminować gluten i laktozę, żeby nie zaostrzać stanu zapalnego tarczycy oraz odciążyć układ pokarmowy, ponieważ osoby z Hashimoto zazwyczaj mają również celiakię. Należy unikać alkoholu. Joga jako aktywność fizyczna szczególnie polecana jest na tarczycę, ponieważ pewne pozycje mają na celu usprawnienie pracy tego narządu. Do tego wszystkiego dochodzą zabiegi pielęgnacyjne. Z uwagi na łamliwość paznokci, wypadające, słabe włosy, suchą cerę, zasinienia pod oczami, opuchnięcia trzeba poświęcić temu więcej uwagi niż normalnie. Warto też zająć się sferą psychiczną, wyciszać się, pracować nad kontrolą".

"Apeluję o uwagę i badanie się"

"Po moim poście wiele osób pisało do mnie prywatne wiadomości, przeróżne od podziękowań za danie nadziei czy motywacji, po dzielenie się swoimi historiami" - dodaje Marta. "Wiele osób niestety narzeka na brak zrozumienia ze strony społeczeństwa. Takich ludzi odbiera się jako leniwych, wiecznie zmęczonych, sfrustrowanych. Ludziom rozpadają się rodziny, często tracą pracę. Warto rozejrzeć się dookoła. Wiele osób nawet nie wie, co im dolega. Te na ogól luźne i niepasujące do siebie objawy potrafią zniszczyć ludzi, ich psychikę czy życie. Apeluję o uwagę i badanie się. A chorym albo tym, którzy podejrzewają chorobę, mogę dodać otuchy. Czasami wychodzenie na prostą zajmuje mniej lub więcej czasu, ale zawsze warto o to powalczyć na różne sposoby, poświęcić swój czas, bo jakość życia potrafi zmienić się o 180 stopni".

To także może cię zainteresować:

> Zespół chronicznego zmęczenia to inwalidztwo. Nie nazywaj tak każdego stanu wyczerpania

> 6 sposobów, żeby pozbyć się stresu w 15 minut albo krócej

> Tarczyca nami rządzi! Na pewno wiesz, jak pracuje ten narząd?

Uczucie zmęczenia z powodu kiepskiej pogody jest normalne? Tak, ale nie dłużej niż 2-3 dni

Uczucie zmęczenia z powodu kiepskiej pogody jest normalne? Tak, ale nie dłużej niż 2-3 dni

Więcej o:
Komentarze (37)
Znana modelka o chorobie Hashimoto. "Płakałam, bo moje ciało odmawiało posłuszeństwa"
Zaloguj się
  • kar.as

    0

    Kręćka można dostać czytając Gazetę. W artykule o Hashimoto piszecie, aby koniecznie powstrzymać się od przyjmowania glutenu, a w sąsiednim artykule powołujecie się na najnowsze doniesienia naukowe, której... obnażają anegdotyczne diety antyglutenowe. To znaczy: przyjmować ten gluten czy nie?

  • ryszard_rynkowski

    Oceniono 1 raz 1

    Zainteresowanym polecam bardzo ciekawy dokument na temat choroby: "Mój przyjaciel Hachiko", wydany bodaj w 2009.

  • Kasia Liera

    Oceniono 11 razy -7

    Lekarz który nie potrafi wyleczyć choroby Hashimoto to konował a nie lekarz i wy tych konowałów słuchacie. Nie wiem jak podawanie Euthyroxu można nazywać leczeniem, przecież to jak dolewanie paliwa do dziurawego baku - trucie ludzi i eliminacja tylko objawów a problem zostaje. Trzeba doprowadzić do porządku nadnercza i tarczycę aby te organy prawidłowo funkcjonowały, niestety poziom lekarzy w Polsce jest kompromitujący i niewielu potrafi to zrobić.
    Wszystkie choroby tarczycy biorą się z braku jodu lub problemów z jego przyswajaniem, trzeba brać odpowiednie preparaty.

  • kaczewiry

    Oceniono 8 razy -8

    sratata haszymotol .... po cos bloudzoby robila gupia

  • wiadomosci.gazeta

    Oceniono 11 razy -5

    "Wciąż nie wiadomo, jakie są przyczyny choroby - przypuszcza się, że odpowiadają za nią geny."

    Skoro geny to nie choroba, tylko osobowosc.

  • placidus21

    Oceniono 18 razy -6

    Jejku to Hashimoto Lol, piszecie o tym jakby to była śmiertelna choroba. Pigułki się dostaje i tyle. Sam mam i nawet mi przez myśl nie przeszło tak dramatyzować.

  • klm747

    Oceniono 11 razy -7

    wygląda na to, że to raczej anoreksja

  • wolf2000

    Oceniono 22 razy 18

    "Choroba kilkukrotnie częściej dotyka kobiety."
    To taki medyczny mit. Faceci chorują prawdopodobniej tak samo często a może jeszcze częściej. Ale faceci się nie diagnozują i się nie leczę więc nie ma ich w statystykach. W praktyce co 2 gruby facet ma niestety Hashimoto i się z tym męczy.
    Jak to zdiagnozować? Wystarczy na początek nawet bez wizyty u lekarza udać się do najbliższego laboratorium i zrobić badanie TSH (badanie poprzez pobranei krwi,nie musi być na czczo). Badanie kosztuje około 20 zł. Osoba dorosła w sile wieku powinna mieć TSH w granicach 0.4 - 2.5. Niestety zakresy referencyjne w laboratoriach podają np. 0.4 - 4.5. Często jest więc tak,  że badająca się osoba mająca np. TSH w granicach 3-4 nie idzie dalej do lekarza. TSH na poziomie 4 jest w normie, ale dla dziecka lub osoby w wieku 80-90 lat!!!
    Jak się więc ma TSH powyżej 2.5 to zdecydowanie należy udać się do endokrynologa i to niestety zazwyczaj prywatnie (przez NFZ bardzo długo się czeka). Badaniem potwierdzającym Hshimoto jest USG tarczycy. Ale uwaga: zwykli interniście zazwyczaj słabo się znają na tej chorobie i nie potrafią jej często prawidłowo zdiagnozować. Tak więc nie zlecają badań w tym kierunku i podwyższone TSH, ale w zakresie referencyjnym mogą uznać za prawidłowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX