Zawał i udar: podstępni zabójcy Polaków i Polek

22.05.2017 13:34
Udar mózgu wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej

Udar mózgu wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej (Shutterstock)

Choroby układu krążenia nie tylko w Polsce, lecz także w wielu krajach Europy, to główna przyczyna zgonów. Często utożsamiamy je wyłącznie z mężczyznami, a tymczasem dopadają obie płcie. Wiesz, że objawy i przebieg u kobiet bywają inne niż u panów?

O udarze mózgu i zawale serca coraz częściej mówi się łącznie. Zdecydowana większość udarów to udary niedokrwienne, czyli polegające na zamknięciu tętnicy doprowadzającej krew do mózgu. Zawał serca również polega na zamknięciu tętnicy, tym razem takiej, która doprowadza krew do serca. Zatem: oba dramatyczne w przebiegu i skutkach problemy zdrowotne są spowodowane niedokrwieniem.

Zasadniczo mają też podobne pierwotne przyczyny: nieleczone nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów, niezdrową dietę, otyłość, etc. Chociaż stanowią zagrożenie zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, okazuje się, że choroby krążenia mogą przebiegać i objawiać się inaczej ze względu na płeć. Różnice bywają spore.

Zawał: nietypowe typowe objawy

Przed laty zawał mięśnia sercowego, zwany powszechnie atakiem serca, uchodził za chorobę typowo męską, będącą skutkiem stresu w pracy. Dziś kobiety również żyją w wiecznym stresie, źle się odżywiają, mają nadciśnienie, palą papierosy, a gdy z wiekiem naturalna ochrona ("parasol estrogenowy") słabnie, dopada je zawał. Jakieś różnice? Główna jest taka, że coraz grubsi i nieuprawiający sportu panowie są narażeni na zawał już wkrótce po 30. urodzinach, a panie po 40. Potem zrównujemy się w statystykach...

Zasadnicza różnica między zawałem żeńskim i męskim dotyczy objawów. Warto to wiedzieć, bo wiele kobiet zbyt późno trafia do specjalisty i ma udzieloną fachową pomoc. Do głowy im nie przychodzi, że mogą przechodzić zawał, gdy pojawiają się nudności i wymioty, a tymczasem właśnie tak bywa.

Mam zawał, czyli musi wystąpić charakterystyczny ból zamostkowy? Tak wygląda zawał męski. U kobiet taki objaw nie musi wcale wystąpić. Dotyczy to czterech na dziesięć kobiet zawał przechodzących.

U mężczyzny, poza bólem, pojawia się duszność, uczucie zmęczenia i paniczny lęk, zawroty głowy, zimne poty. U kobiety? Też są problemy z oddychaniem, które czasem przypominają "płytki oddech" jak po wysiłku. Typowe jest uczucie pieczenia, gniecenia, a także silny ból mięśni (jak przy grypie), czasem z wrażeniem bezwładu rąk. Uczucie zmęczenia prowadzi do omdleń, a ból, jeśli w ogóle jest, okazuje się "trudny do określenia", niekoniecznie zamostkowy, ale także umiejscowiony pod prawym żebrem lub prawą/lewą łopatką.

Objawy niejednoznaczne? Nawet lekarze miewają czasem problem z szybkim rozpoznaniem kobiecego zawału. Mogą jednak wspomóc się diagnostyką.

Stąd: jeśli masz wątpliwości, wzywaj pomoc. Może się okazać, że jesteś przewrażliwiona i to nic takiego. Jeśli pomylisz się w drugą stronę, możesz błąd przypłacić życiem.

Szybko rozpoznany zawał leczy się już dziś bardzo skutecznie, a jeśli zastosujesz się do zaleceń lekarskich, rokowania na przyszłość są pomyślne. Najpierw jednak musisz dać sobie szansę.

Udar wrogiem kobiety?

W przypadku udaru objawy i konsekwencje u kobiety i mężczyzn są podobne, jednak to panie są bardziej narażone na wystąpienie problemu, gdyż mają więcej czynników ryzyka, także w młodym wieku. To wnioski z raportu American Heart Association, które zaleca kobietom w każdym wieku regularne pomiary ciśnienia tętniczego. To właśnie dopiero ono, wraz z tymi czynnikami typowymi dla płci, stwarza realne zagrożenie.

Przeczytaj: Ciśnienie krwi - to warto o nim wiedzieć

Hormonalna terapia zastępcza, pigułka antykoncepcyjna, a także naturalna huśtawka hormonalna podczas ciąży, w połączeniu z nadciśnieniem, ale także paleniem papierosów, wyraźnie zwiększają ryzyko zakrzepów w naczyniach krwionośnych.

Dlatego: kobieto, nieważne, ile masz lat. Jeśli planujesz antykoncepcję hormonalną, wsparcie hormonami, by łagodniej przejść przez menopauzę czy planujesz ciążę, bezwzględnie zapomnij o paleniu, ale nigdy o kontrolowaniu ciśnienia tętniczego. Nim sięgniesz po tabletkę czy rozpoczniesz starania o dziecko, upewnij się, że nadciśnienie nie jest twoim problemem. Jeśli tak, skonsultuj się z lekarzem i rozpocznij konsekwentne leczenie, niezależnie od dalszych życiowych planów.

Uwaga, ryzyko udaru jest także większe u osób z migreną czy depresją. Jeśli dotyczy cię ten problem, jeszcze poważniej musisz traktować profilaktykę chorób krążenia.

Z bólem głowy do szpitala?

Co roku na świecie udar mózgu zabija pół miliona ludzi. Zdecydowanie więcej czyni niepełnosprawnymi do końca życia. W Polsce co roku udar dopada 70 tys. osób i zabija 3 na 7 chorych. 20 procent chorych spośród tych, którym udar udało się przeżyć, wymaga stałej opieki. Zarazem: co druga osoba odzyskuje niemal pełną sprawność i może funkcjonować samodzielnie.

To, do której grupy trafi chory, zależy przede wszystkim od czasu, w jakim zostanie udzielona fachowa, pełna pomoc. A o to niełatwo, głównie z powodu niewiedzy dotyczącej objawów, głównie wśród pacjentów, ale czasem także lekarzy. Doświadczony neurolog bez trudu rozpozna pierwsze objawy. Niestety, niewielu chorych trafia od razu do niego.

Zawał mięśnia sercowego bywa mylony z niestrawnością, a udar lekceważony, bo często nic nie zapowiada nadchodzącego problemu; objawy bywają uznane za niegroźne.

Rzadko traktuje się priorytetowo pacjenta, który sygnalizuje ból głowy, nawet "inny lub nieporównywalnie silniejszy niż dotąd". Tymczasem: to może być właśnie udar, ale także, równie groźny, guz mózgu. Nieraz bez tomografii i rezonansu postawienie diagnozy jest niemożliwe, a jednak choremu zaleca się wzięcie tabletki przeciwbólowej.

Jeśli bólowi głowy towarzyszy:

  • niedowład po jednej stronie ciała,
  • zaburzenia mowy lub widzenia,
  • opadanie kącików ust

nie można zwlekać. Wezwij pogotowie.

Uwaga, symptomy bywają dyskretne. Osoba, u której udar niedokrwienny (80 procent wszystkich udarów) dopiero nabiera rozpędu, nieraz upiera się, że czuje się dobrze. Podejrzewasz, że się myli? Zrób prosty test. Poproś, by wysunęła przed siebie ręce. Gdy ma problem z utrzymaniem ich na tej samej wysokości, prawdopodobnie czas na udzielenie właściwej pomocy się kurczy. Także wtedy, gdy prosimy chorego, by uścisnął nam dłoń najpierw jedną, potem drugą ręką, a siła ucisku wyraźnie się różni.

To także może cię zainteresować:

Kobiecy zawał - to musisz wiedzieć

Na te choroby cierpią miliony Polaków, a wciąż za mało o nich wiemy. Banalny quiz? Przeciętny wynik w redakcji to tylko 7/10. Pójdzie ci lepiej?
1/10Co roku najwięcej Polaków umiera z powodu:
Zobacz także
  • Szybko, nieinwazyjnie, zazwyczaj bez bólu. Tylko pójść... Wiele osób nawet najprostsze badania robi za późno 9 naprawdę prostych badań, które mogą uratować ci życie
  • Odogniskowe zapalenie wsierdzia to tylko jedno ze śmiertelnych zagrożeń, jakie niesie próchnica 6 banalnych chorób, które mogą cię zabić!
  • Taki ciśnieniomierz wymaga pewnej wprawy mierzącego. Nowoczesnym skontrolujesz ciśnienie samodzielnie Nadciśnienie bez wyraźnej przyczyny? Grupy ryzyka i leczenie
Komentarze (22)
Zawał i udar: podstępni zabójcy Polaków i Polek
Zaloguj się
  • jan gibner

    Oceniono 14 razy 8

    Najczęstszą przyczyną zgonów z powodu krążenia jest tak zwany syndrom nagłej śmierci którego przyczyną jest zatrzymanie się akcji serca. Taką śmiercią kończą swe życie osoby szczupłe wysportowane mające doskonałe wyniki laboratoryjne i dlaczego tak się dzieje zadawałem sobie to pytanie ale nie szukałem odpowiedzi na to do momentu kiedy to moi bracia umarli właśnie tak nagle a pierwszymi objawami ale lekceważonymi było tak zwane skokowe ciśnienie krwi które też miałem i też je lekceważyłem do momentu podskoczenia 240 na 130 bardzo tym przejąłem się i zacząłem szukać źródła tego nadciśnienia zdając sobie sprawę że gdybym poszedł do lekarza to wypisałby mi receptę na kupę tabletek i twierdząc że owe leki muszę brać do końca życia bo one ratują moje życie i dzięki tym lekom będę jakoś żył. Zrobiłem badanie krwi które potwierdziły że cholesterol mam w normie ale za to mam oprócz ciśnienia chorobę Hashymoto ci co mają problemy z tarczycą to wiedzą jak bardzo uciążliwe jest to schorzenie. Skoro w początkowej fazie ciśnienie było skokowe to świadczy o tym że mięsień sercowy pobudzany był z różnym natężeniem wystarczyło więc znaleźć nerwy pobudzające owe narządy i je udrożnić tak też się stało zacząłem wraz z Córką udrażniać nerw błędny a trwało to około miesiąca dziś jestem facetem po siedemdziesiątce nie łykającym żadnych prochów czującym się świetnie i oby tak dalej zawdzięczając to drenażowi układu nerwowego który jest odpowiedzialny za nasze zdrowie od momentu poczęcia aż do końca naszych dni a największym problemem dla naszego zdrowia są zwyrodnienia tworzące się z naszych własnych starych komórek z toksyn które są w jedzeniu piciu i powietrzu.Owe toksyny są źródłem naszych problemów zdrowotnych oraz naszego procesu starzenia się a problemy zdrowotne zwanymi chorobami są niczym innym jak sygnałem o niedrożności któregoś z nerwów. Reasumując jasno wynika z tego że medycyna twardo nastawiła się na leczeniu objawów które można leczyć nawet na milion sposobów a które i tak się nie wyleczy dlatego przy okazji mnożą się przeróżni tak zwani znachorzy i fortuna się toczy wokół nie świadomych ludzi

  • szoferek1

    Oceniono 6 razy 6

    Najczęstszą przyczyną udarów w Polsce są....lekarze !!! Od dłuższego czasu leczę się na arytmię i żaden z konowałów nie zalecił mi leku na rozrzedzenie krwi (zabezpieczającego przed skrzepami).No i stało się,właśnie skrzep zablokował mi naczynie w mózgu powodując udar. Oczywiście bez żadnych bólów głowy a objawy miałem takie że chwilowo przestałem widzieć na jedno oko i po chwili miałem trudności z wypowiedzeniem prostych słów.

  • uthark

    Oceniono 7 razy 5

    Dziwicie się? Kolega ma 1,5km z domu do pracy i jeździ samochodem, inny ma 2km - też samochodem.

    Polacy są wprost zakochani w samochodach i uzależnieni od nich jak od narkotyku. W przypadku obydwu kolegów mają dystans idealny do pójścia pieszo i zapewnienia sobie tej minimalnej zalecanej dawki ruchu - 30 min. pieszo.

  • jan gibner

    Oceniono 6 razy 2

    Jak widać z wpisów niestety Polacy zaczynają interesować się zdrowiem dopiero jak zaczynają je tracić każdy z nas jest zdania że jakoś tam będzie a w razie czego to pójdę do lekarza i będzie problem z głowy bo lekarze z każdym problemem zdrowotnym poradzą nie zdając sprawy że lekarze też chorują i nie są w stanie sobie pomóc skoro leczą objawy a nie źródło tych objawów. Tu jest poruszany temat zawału serca i udaru mózgu jak już wspominałem przyczyną tych przypadłości najczęściej bywają zwyrodnienia zaciskające nerwy w tych przypadkach nerwy pobudzające mięsień sercowy oraz nerw pobudzający naczynia krwionośne w wyniku czego żyły nie są w stanie wykonywać ruchów tak zwanych robaczkowych podobnych do jelitowych aby pobudzać cyrkulację krwi brak tych ruchów przyczynia się do zagęszczenia krwi zwiększeniu jej lepkości ciągły napór krwi na ściany żył powoduje rozpychanie ścian żylnych a tym samym powstawanie żylaków jak również tętniaków które najczęściej pękają na wskutek ciśnienia krwi. Obecnie taki problem oprócz Zbigniewa Wodeckiego ma wiele ludzi i zanim to ich spotkało musieli mieć objawy które sygnalizowały o nie drożności kilku nerwów wystarczyłoby zlikwidować owe blokady impulsów nerwowych a nie faszerować tabletkami których dawki należy zwiększać w miarę narastania blokady nerwu a w efekcie końcowym człowiek leczący się na serce umiera z powodu nie wydolności wątroby lub nerek. Może podam prostszy przykład rwa kulszowa-ból w biodrze czy kolanie, w tym przypadku wystarczy udrożnić nerw kulszowy a nie faszerowanie medykamentami a jak już nie pomagają to wymiana stawów lub operacja na kręgosłupie usuwanie zwapnień. To na tyle pozdrawiam i życzę zdrowia unikajcie kręgarzy i innych naciągaczy. Zainteresowanie myślę że nie wzrośnie po pierwsze a po drugie to mam wyjazd za granicę, nie wierzę w zmiany w podejściu do leczenia ponieważ jest to niesamowity biznes wyobrażcie sobie pustki w gabinetach u lekarzy i brak kupujących leki w aptekach przesadzam trochę nie całkowicie bo zawsze znajdą się tacy którzy będą wymagać nagłej pomocy

  • Sebuś Seba

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Jan Gibner przeczytałem Pana komentarze do artykułu jezeli ma Pan tyle lat to zna Pan zycie jak niewielu na tej stronie ja mam ich dopiero 27 mam chorobe Hashimoto zdiagnozowana przez lekarzy ogromne checi do zycia nie odczułem objawów tej choroby jeszcze prócz wysokiego chlesterlolu nadcisnienia i kłucia w sercu czasami ale zmienilem tryb zycia schudłem ze 116 kg na 102 mam obecnie wysportowana sylwetke cwiczne regularnie w weekendy jezdze na rowerze mam diete . Kłucie ustąpiło czuje sie swietnie a napewno lepiej niz wczesniej ale nie rozumiem słów udroznienie nerwów o co chodzi ?? Przyjmuje codziennie hormon trczycy wg. zaleceni lekarza odstawiłem uzywki czasami pije wódke na rozcienczenie krwi :) w nieduzych ilosciach jezeli nie chce Pan tu pisac podaje e-mail Sebunio21@gmail.com

  • jacab

    0

    mój tata leżał na urologii w szpitalu, był już po jednym udarze i na tym oddziale miał znów udar, przez 2 godziny nikt nawet nie miał czasu zajrzeć pomimo, ze była wnuczka i prosiła, błagała, w końcu zajrzał urolog i stwierdził, ze to nie udar (tatę przez 2 lata traktowali jak spisanego na straty), jego wnuczka sama poszła na neurologie (to samo piętro), ale lekarka nie chciała przyjść, bo nie może na prośbę rodziny, po godzinie biegania i proszenia w końcu przyszła i stwierdziła, że to nie udar, leżał taki nieprzytomny dalej na urologii, na następny dzień zrobiliśmy zadymę i przyszła inna neurolog i stwierdziła bardzo ciężki udar i przenieśli go na neurologię, tam dochodził do siebie, po kilkunastu dniach jadł już bez sondy, próbował mówić, komunikował się z nami uściskami ręki, dawał całusy, niestety na sali zmarł inny pacjent chyba z powodu sepsy, bo miał nagle ogromne trudności z oddychaniem i parę godzin później nie żył, tatę przenieśli na inną salę (nie wspominam o pomyłkach przy podawaniu leków, niekarmieniu półprzytomnych pacjentów, itp.), po paru dniach dostał tata jakby był przeziębiony, miał identyczne objawy jak ten zmarły, wysoka gorączka i ogromne trudności w oddychaniu, powoli odchodził, dopiero wtedy jak biegaliśmy za lekarzami dyżurnymi podano mu antybiotyki, ale nie dał rady, mimo że mówili że nie ma z nim kontaktu, to do ostatnich minut odpowiadał nam uściskami ręki, zmarł nie z powodu udaru, choc z powodu udaru spędził wiele ostatnich dni w szpitalu, a oficjalnie lekarze powiedzieli, że ze starości i nadmiaru wieloletnich chorób,
    to jest nasza szpitalna polska rzeczywistość, niech nikt mi nie mówi, że w Polsce leczą, w Polsce dobijają, a SZPITALE to UMIERALNIE, spędziłem w nich w ciągu 3-4 lat przy mamie i tacie wiele czasu i widziałem wiele śmierci, moja mama mimo chłoniaka i dwukrotnej chemii, zmarła z powodu sepsy i wykończenia organizmu powikłaniami po chemii, ale to osobna historia

  • Eric Matkowski

    Oceniono 1 raz -1

    Jak po komentarzach widac polacy jak zawsze wszystko wiedza :-)

  • kamila3345

    Oceniono 4 razy -4

    Dieta i jeszcze raz dieta. Ważne jest nie to co jeść ale to czego nie jeść. Większość udarów wynika z bezmyślnego przepisywania statyn na obniżenie cholesterolu (patrz skutki uboczne). Kto chce żyć zapraszam www.acai.waw.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: