Kiełki soczewicy - więcej niż kiełki?

Spośród kilkunastu rodzajów kiełków dużym zainteresowaniem cieszą się te pochodzące z soczewicy. I nic dziwnego. Są smaczne, zdrowe, bezpieczne dla każdego bez względu na wiek czy przebyte choroby. Co takie jeszcze w sobie mają i dlaczego warto po nie sięgać, zawsze, nie tylko wtedy gdy są modne?

 Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Kiełki soczewicy, podobnie jak sama soczewica cieszą się bardzo dużym uznaniem osób na diecie wegetariańskiej. Brak mięsa w diecie sprawia, że często cierpią oni na niedobory cennych minerałów a także białka. To, dzięki znacznej zwartości tego ostatniego jest tak lubiana przez wegetarian.

Coś więcej niż „tylko” kiełki?

Bogactwo białka to nie jedyny powód dla którego warto na stałe wprowadzić kiełki soczewicy do codziennej diety. Zawierają bowiem łatwo przyswajalne węglowodany oraz błonnik pokarmowy, który usprawnia trawienie i przyśpiesza metabolizm. Ale nie tylko. W 100 g kiełków soczewicy znajdziemy znaczne ilości fosforu (ok. 170 mg), niezbędnego by kości i zęby były mocne i zdrowe. Dzięki obecności żelaza układ krwionośny oraz procesy krwiotwórcze działają bez zarzutu. Pracę serca wspiera także potas (ok. 320 mg).

Mimo że mogą wydawać się kaloryczne (100 gramów kiełków to ok. 106 kcal) to nie należy się tym zbytnio przejmować. Mnogość cennych składników jak wapń, kwas foliowy (niezwykle cenny dla kobiet w ciąży lub tych, które dopiero planują założenie rodziny) czy witaminy A oraz z grupy B całkowicie rekompensuje kaloryczną „nadwyżkę”.

Kiełki soczewicy: dla odporności i piękniejszej skóry

Regularne spożywanie wzmacnia także odporność. Dzięki wsparciu witaminy C organizm znacznie szybciej zwalcza infekcje i lepiej chroni przed kolejnymi patogenami. Zawarte w kiełkach cynk i witamina E sprawiają, że skóra jest nie tylko zdrowsza, ale i piękniejsza. Antyoksydacyjne właściwości tej ostatniej chronią przed wolno rodniakmi, które poza przyśpieszeniem procesów starzenia się skóry mogą przyczyniać się do rozwoju zakrzepów, miażdżycy oraz niektórych nowotworów.

Kiełki z parapetu, czyli zrób to sam

Najprościej wyhodować je w ten sam sposób co rzeżuchę. Wystarczy wypukła miska, trochę ligniny i wody. Wystarczy dokładnie owinąć miskę ligniną, skropić wodą, ale nie za mocno i posypać ja nasionkami. Od pewnego czasu bardzo popularne są tzw. kiełkownice. Większość z nich składa się z trzech tacek, podobnych do tych, które wchodzą w skład suszarek do owoców. Można w nich „uprawiać” trzy rodzaje kiełków z wyjątkiem słonecznika, które należy wsadzić do ziemi. Na dnie naczynia znajduje się zbiornik z wodą służący do płukania. Warto jednak każdą z tacek płukać oddzielnie, w ten sposób mamy pewność ze wszystkie kiełki dostają świeżą i czystą wodę.

Kiełki soczewicy: z czym to jeść?

W przeciwieństwie do wielu innych typów kiełków te pochodzące z soczewicy są znacznie delikatniejsze w smaku i nie odstraszają przy pierwszym kontakcie. Doskonale nadają się do jedzenia na surowo w sałatce czy na kanapce, jak i na ciepło.

W tym ostatnim wariancie zaleca się podać je na sam koniec gotowania.

 

 

Czytaj także:

Kiełki - zdrowie w zarodku

Dieta makrobiotyczna - odżywianie zgodne z naturą

Zasady zdrowego żywienia

Olej z kiełków pszenicy - na suchą skórę i zmarszczki

Wspomagacze metabolizmu - składniki, które rozpędzą przemianę materii

 

 

Więcej o:
Komentarze (1)
Kiełki soczewicy - więcej niż kiełki?
Zaloguj się
  • jaguarex007

    Oceniono 15 razy 11

    "Brak mięsa w diecie sprawia, że często cierpią oni na niedobory cennych minerałów a także białka" - co za analfabeta zywienowy to napisal?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX