Dieta dla skóry - odżyw skórę od środka!

Małgorzata Skorupa
06.01.2015 14:17
A A A Drukuj
Żyjesz w pośpiechu, zdarza ci się zjeść szybko i byle co, zapalić papierosa, a na urlopie prażysz się na plaży? W takich warunkach skóra może dać ci do wiwatu, zszarzeć, stracić blask i jędrność. Nakarm ją tym, co lubi, a poczujesz (i zobaczysz!) różnicę!

shutterstock

 

Cynk jest ważnym mikroelementem, którego dobroczynne działanie na skórę wykorzystywały już kobiety w starożytnych Chinach. Ze sproszkowanych pereł obfitujących w ten pierwiastek wykonywano tam maseczki, okłady, pudry, pomadki i lakiery. Mikstury na takiej bazie miały nadawać skórze blasku i gwarantować jej zdrowie. Niektóre panie wręcz zjadały cynkowy proszek w nadziei na dodanie sobie urody.

Aż 20 proc. cynku znajdującego się w organizmie, lokuje się w skórze. Pierwiastek jest niczym ochroniarz stojący na straży jej bezpieczeństwa. Nie tylko chroni ją przed niekorzystnymi warunkami zewnętrznymi i stylem życia. Ma właściwości łagodzące, zwiększa odporność skóry na infekcje. Przyspiesza procesy regeneracyjne - dzięki niemu rany łatwiej i szybciej się goją. Bywa też zalecany osobom z trądzikiem, tłustą cerą, stanami zapalnymi czy zmianami ropnymi. Utrzymanie odpowiedniej ilości cynku w organizmie poprawia przyswajanie i wykorzystanie przez tkanki witaminy A - jednej z kolejnych przyjaciółek pięknej skóry.

 

 

Wzbogać dietę w cynk

Chcesz uraczyć się produktami obfitującymi w cynk? Zrób sobie ucztę składającą się z owoców morza. Szczególnie dużą ilością tego pierwiastka mogą poszczycić się ostrygi i małże. W mniejszych dawkach znajdziesz go również w rybach, mięsie, produktach z pełnego przemiału. Zawiera go też woda wodociągowa dostarczana ocynkowanymi rurami.

Co prawda cynk nie wchłania się najlepiej, jeśli jednak jakimś sposobem udało ci się przeholować w jego spożyciu, możesz spodziewać się dolegliwości ze strony układu pokarmowego tj. skurcze czy niestrwność. W tym wypadku być może lepiej będzie się przerzucić na aplikowanie pierwiastka od zewnątrz poprzez kremy czy maski.

Uwaga, produkty zawierające cynk często są uznawane za afrodyzjaki. Sam pierwiastek słynie z podnoszenia naszego libido, poprawiania męskiej płodności. Jest on zresztą jednym ze składników spermy.

Chcesz mieć bieżący dostęp do naszych treści? Zostań fanem zdrowia na Facebooku!

Zobacz także
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • nefrynia

    0

    Ja od kilku lat stosuję filtry, dużo piję wody i stosuję taksyfolinę, która wzmacnia moje naczynia krwionośne dzięki czemu mam mniejszy celulit i nie wychodzą mi nowe pajączki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX