5 męskich dolegliwości, których nie wolno zlekceważyć

Eliza Dolecka
30.01.2017 11:58
A A A
Byle kac to koniec świata, ale gdy dopada coś naprawdę poważnego, mężczyźni unikają konfrontacji z lekarzem

Byle kac to koniec świata, ale gdy dopada coś naprawdę poważnego, mężczyźni unikają konfrontacji z lekarzem (Thom Chandler, https://www.flickr.com/photos/thomchandler/, (CC BY-SA 2.0))

Mężczyzna z powodu zwykłego kataru potrafi zatruć życie całej rodzinie. Kiedy jednak podejrzewa, że mogło go dopaść coś poważniejszego lub objawy uderzają w jego "męskość", w nieskończoność odkłada decyzję o wizycie u lekarza. Tymczasem pozornie błahe dolegliwości mogą sygnalizować poważny problem medyczny
Przejdź do listy ważnych objawów (6)

Sprawdź swoją wiedzę o płucach

Zazwyczaj nie bolą, nawet gdy bardzo chorują. Na co dzień nietrudno zapomnieć, że w ogóle są. Żyć się jednak bez nich nie da. Weź zatem głęboki oddech i sprawdź, co wiesz o płucach i ich przypadłościach.

1.Płuca dorosłego człowieka mogą pomieścić:

  • do ok. 3 litrów powietrza.
  • mniej niż 3 litry.
  • ok. 5 litrów.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • Tomasz Wasilewski

    Oceniono 11 razy 9

    To mówicie, żeby udać się do kardiologa, urologa, psychiatry, pulmonologa i jeszcze może do onkologa. Doskonały pomysł. Może jeszcze podacie adresy przychodni gdzie można się zapisać w ramach NFZ bez kolejek ? ("rak płuc późno rozpoznany to bezwzględny zabójca" przecież). A tak w ogóle przekazywanie takich porad w oderwaniu od rzeczywistości polskiej tzw. służby zdrowia jest w po prostu śmieszne. I co jeszcze? Może tomografia mózgu albo szybka koronarografia? Oprzytomnijcie i zdajcie sobie sprawę, że na dobrą sprawę do dyspozycji jest tylko lekarz rodzinny, który z automatu przepisuje antybiotyk, lek przeciwalergiczny i coś wykrztuśnego. Cała reszta to fantasmagorie. A na opiekę w szpitalu przeciętny pacjent może liczyć dopiero w stanie naprawdę schyłkowym i wtedy oczywiście usłyszy sakramentalne "dlaczego pan tak późno się do nas zgłosił?" czyli zawoalowane niezbyt mocno oskarżenie, że sami sobie jesteśmy winni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX