Prawie jak eliksiry młodości: glukozamina, lecytyna i reszta. Jak to działa?

Niby wszyscy już wiemy, że ?prawie? robi różnicę, a cudowny środek gwarantujący wieczną urodę i młodość nie istnieje... A jednak nauka poznała i udowodniła cudowną moc wielu substancji, które pozwalają dłużej cieszyć się wyśmienitą kondycją, opóźnić procesy starzenia, wygładzać powstałe już zmarszczki, zapobiegać powikłaniom zdrowotnym związanym z wiekiem, a także w umiarkowanym stopniu ograniczać negatywne skutki niezdrowego trybu życia. Nie musisz udawać się do magicznego źródła, ani zrywać owocu z zaczarowanego drzewa. Niejednokrotnie sprzymierzeńcy młodości są na wyciągnięcie ręki, a ich obco brzmiące nazwy to marketingowe chwyty, za którymi kryją się dobrze znane produkty czy związki chemiczne.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!
Takie zmiany bez skalpela albo obróbki komputerowej? Pewnie jeszcze nie dziś Takie zmiany bez skalpela albo obróbki komputerowej? Pewnie jeszcze nie dziś Shutterstock

DHEA - hormon młodości

Natura nie jest nadgorliwa i zazwyczaj oferuje nam tylko to, co niezbędne. Wraz z wiekiem i wyłączaniem kolejnych funkcji (w tym zdolności do rozrodu) obniża się wyraźnie produkcja hormonów, przede wszystkim testosteronu, estrogenów i mniej znanego dehydroepiandrosteronu, zwanego w skrócie DHEA. Ta substancja wywarzana przez nadnercza, nieprzypadkowo zwana jest hormonem młodości. Wraz z jej ubytkiem skóra staje się bardziej cienka, mięśnie słabsze, a tkanka łączna (stanowiąca głównie podporę organizmu i ochronę mechaniczną niemal wszystkich narządów) bardziej wiotka. Zmienia się także nastawienie do życia: człowiekowi coraz trudniej radzić sobie ze stresem, codziennymi wyzwaniami... Spada apetyt na życie. Oczywiście na to zjawisko wpływa wiele czynników, ale rola DHEA jest już dziś niezaprzeczalna.

Dowiedziono, że w pewnym stopniu od nas samych zależy, jak długo i w jakim stężeniu ten hormon wytworzą nadnercza. Jego poziom zależy głównie od aktywności fizycznej. Zapewne dlatego tak gwałtownie starzeją się niektóre osoby po przejściu na emeryturę, jeśli nie mają pomysłu, co zrobić ze swoim życiem po zakończeniu pracy. Nie ma szansy na długowieczność ten, kto ze wszystkich sportów najchętniej uprawia zmianę kanałów w telewizji za pomocą pilota. Ruch na świeżym powietrzu to okazja, by dotlenić organizm, usprawnić wiele procesów metabolicznych. Aktywny równa się dłużej młody, pogodny. Mitem jest przeświadczenie, że długowieczni to ci, którzy dłużej są starzy. Zazwyczaj wśród stulatków trudno znaleźć takich, którzy już po czterdziestce, czy pięćdziesiątce zwalniali obroty.

DHEA można też dostarczyć organizmowi w postaci tabletki, do kupienia w aptece bez recepty. Czy jednak jest taka potrzeba, kiedy zacząć i jak dawkować, najlepiej ustalać z lekarzem pierwszego kontaktu podczas rutynowej wizyty profilaktycznej. Zakłada się, że obniżenie poziomu hormonu, mające znaczenie dla zdrowia i kondycji, może występować już u pięćdziesięciolatka.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku

Antyoksydanty naprawdę łatwo znaleźć. Nawet we własnym ogródku. Antyoksydanty naprawdę łatwo znaleźć. Nawet we własnym ogródku. Shutterstock

Antyoksydanty - przereklamowane?

Wcale nie! Wolne rodniki powstają w organizmie przede wszystkim podczas naturalnego procesu przekształcania tlenu w energię, ale ich tworzeniu sprzyja też palenie papierosów, intensywne opalanie, nadużywanie alkoholu, czy stres. Chociaż organizm samodzielnie wytwarza substancje, które mogą je neutralizować, często okazuje się bezradny wobec ich ilości. Tymczasem z pomocą antyoksydantów może się z nimi skutecznie rozprawiać, uniemożliwiając niszczenie wielu komórek naszego ciała (głównie błon komórkowych i łańcuchów DNA), a ostatecznie zapobiegać przedwczesnemu starzeniu i rujnowaniu naszego zdrowia.

Wśród doskonale poznanych antyoksydantów należy wymienić popularną witaminę C, która nie tylko buduje odporność, ale i pomaga zachować jędrną skórę, działa przeciwmiażdżycowo, obniża ciśnienie krwi. Witamina E natomiast przede wszystkim obniża ryzyko chorób krążenia i pobudza wydzielanie hormonów płciowych (odpowiedzialnych za przedłużanie młodości wraz z DHEA). Znany głównie z reklam kosmetyków koenzym Q10 wprowadzony do diety sprzyja zwiększonej witalności, energii i sprawności umysłowej. Retinol (czyli czysta witamina A) pozwala cieszyć się lepszym wzrokiem, wspiera zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci, a likopen zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych.

Skąd brać te wszystkie skarby? Przede wszystkim z kuchni. Urozmaicona, zrównoważona dieta to jeden z kroków do długowieczności. Antyoksydanty są w pomidorach i arbuzach, w papryce, kiwi, porzeczkach i orzechach. W mleku, brokułach, w rybach i w wątróbce. W jajach i w grejpfrutach. I w wielu innych produktach. Nie szukaj ich w słodyczach, tłustych mięsach, generalnie w kuchni ociekającej tłuszczem, ubogiej w warzywa i owoce. Słynni stulatkowie z Okinawy stawiali na ryby i zieleninę (nie zapominając o aktywności fizycznej). Ot, i cała tajemnica.

Nie zapominajmy, że retinol i koenzym Q10, a nawet witamina C to uznane składniki kosmetyków. I słusznie: naprawdę wygładzają zmarszczki, przywracają jędrność i elastyczność cerze. Tylko trochę jednak i na jakiś czas. Nie traćmy zdrowego rozsądku. Spowolnienie pewnych procesów jest możliwe, ale ostateczny koniec i tak nieunikniony.

Wapń pochodzenia zwierzęcego jest łatwiejszy do przyswojenia. Wapń pochodzenia zwierzęcego jest łatwiejszy do przyswojenia. Shutterstock

Wapń - by nie zwolnić obrotów

Kojarzony głównie jako minerał niezbędny dzieciom, z wiekiem staje się przez nas coraz bardziej zapomniany. Niesłusznie! Bez wapnia nie ma estrogenów, prawidłowej pracy serca, właściwej aktywności mózgu. Bierze udział w regulacji ciśnienia, obniża podatność na alergie i skłonność do wyprysków na skórze, a nawet umożliwia skuteczną walkę ze stresem. Młodzi, piękni, zdrowi mają go z pewnością pod dostatkiem, gdyż od wapnia zależy stan kości, zębów, paznokci i włosów. Nie można cieszyć się skórą niczym alabaster i burzą gęstych włosów przy niedoborach mineralnych.

Nie wystarczy zbudować masy kostnej dziecku, by do końca życia mogło się ono cieszyć ich odpowiednią odpornością na złamania, żeby ludzkie rusztowanie było w formie. Na odwapnienie kości szczególnie narażone są kobiety po menopauzie, osoby przyjmujące leki upośledzające wchłanianie tego pierwiastka (np. niektóre środki sterydowe), a także mające problemy z jego przyswajaniem z innych przyczyn (np. niewłaściwa dieta).

Najlepszy do przyswojenia wapń pochodzi z mleka i jego przetworów. Nie dla każdego jednak te produkty są zdrowe, a przy upośledzonym wchłanianiu szklanka mleka nie pomoże. Zatem, jeśli należysz do grupy ryzyka niedoboru wapnia, a zwłaszcza masz jego objawy (bolesne kurcze mięśni, ich wzmożona pobudliwość, bóle i zawroty głowy, bóle brzucha, uczucie niepokoju bez uzasadnienia, zaburzenia rytmu serca), koniecznie skonsultuj się z lekarzem. Możliwe, że zaleci przyjmowanie wapnia w tabletkach. To prawdziwa tabletka młodości (nie da się zachować wigoru i witalności nie mogąc się swobodnie poruszać, a takie są odległe skutki niedoboru), ale tylko dla tych, którzy naprawdę ją potrzebują. Nie rozstrzygaj samodzielnie.

To naturalne, że czasem bolą nas stawy. Nie trzeba jednak pokornie znosić tych dolegliwości. To naturalne, że czasem bolą nas stawy. Nie trzeba jednak pokornie znosić tych dolegliwości. Shutterstock

Glukozamina - na dokładkę

Kości to nie wszystko. Poważnym problemem wielu osób starszych są bóle stawów. I chociaż początkowo raczej nie stanowią poważnego zagrożenia dla zdrowia, wyraźnie obniżają jakość życia. Ból odbiera przecież ochotę na spacer, wypad z koleżanką, sprzyja mentalnemu starzeniu. A właściwie odbierał, bo wielu osobom pomogła glukozamina, substancja pozyskiwana ze skorupiaków, umożliwiająca odbudowę chrząstki stawowej. Chociaż pojawiły się opinie sceptyczne co do jej skuteczności, wielu lekarzy przyznaje, że ich pacjenci pożegnali się z bólem spowodowanym zanikiem naturalnej mazi chrząstki właśnie z pomocą tego naturalnego leku. Ocenia się, że znaczenie dla zdrowia ma przede wszystkim siarczan glukozaminy. Inne formy są obojętne, a nawet czasem szkodliwe (np. w przypadku chorób tarczycy).

Glukozamina jest dostępna bez recepty, zarazem należy pamiętać, że przyczyny bólu są bardzo różne, a samoleczenie niebezpieczne, gdyż czasem prowadzi do opóźnienia rozpoznania i właściwej terapii. Zatem, nim zrobisz zakupy, o dolegliwościach warto porozmawiać z lekarzem.

U wielu osób z wiekiem pojawiają się problemy ze snem, spowodowane niedoborem hormonu melatoniny U wielu osób z wiekiem pojawiają się problemy ze snem, spowodowane niedoborem hormonu melatoniny Shutterstock

Melatonina - cofnąć czas

Są na to dowody, że wyspana znaczy piękna. Z raportu sporządzonego w szwedzkim instytucie Karolinska w 2011 roku wynika, że osoby wyspane, które śpią przynajmniej osiem godzin na dobę, są postrzegane jako zdrowe, atrakcyjne i młodsze, niż wskazywałaby na to metryka. Zmęczenie i niewyspanie odbiera powab i urodę. Co jednak z tej wiedzy osobom borykającym się z bezsennością? Jakość snu w znacznym stopniu jest uzależniona od melatoniny, hormonu wytwarzanego przez szyszynkę (gruczoł dokrewny, w centralnej części mózgu). Produkcja tej substancji wyraźnie spada już po 45. roku życia, wpływając negatywnie nie tylko na sen, ale i sprawność seksualną, a nawet stan skóry.

Coraz częściej melatonina uzupełniana jest sztucznie, w postaci tabletek. Chociaż jest dostępna bez recepty, zalecamy konsultację lekarską. Bezsenność bywa objawem wielu poważnych problemów zdrowotnych, a wówczas melatonina samodzielnie ich nie rozwiąże. Zatem, jako eliksir młodości, traktujmy raczej zdrowy, nieprzerwany sen 8 godzin na dobę, a nie wspomagacze, które pozwolą go osiągnąć. Ich dobór lepiej zostawić lekarzowi. My postarajmy się tak układać harmonogram dnia, by tylko mieć czas na ten sen.

Kwasy tłuszczowe omega 3 mają zbawienny wpływ na funkcjonowanie ludzkiego organizmu Kwasy tłuszczowe omega 3 mają zbawienny wpływ na funkcjonowanie ludzkiego organizmu Shutterstock

Omega 3 - wsparcie przemiany materii

Niemal każdego dnia pojawiają się nowe doniesienia o cudownej mocy nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wśród nich królują omega 3: regulują krzepliwość krwi, zapobiegają miażdżycy, pomagają zachować właściwą elastyczność ścięgien i mięśni. Wspomagają leczenie chorób serca, skóry, stawów. Mają znaczenie profilaktyczne przy chorobach nowotworowych, chorobie Alzheimera i Leśniowskiego-Crohna. Przeciwdziałają udarom mózgu, otyłości, cukrzycy. Umożliwiają prawidłowe wchłanianie dobroczynnego wapnia, poprawiają wygląd cery, paznokci oraz włosów. Ponieważ wspomagają odporność, pomagają unikać wielu infekcji. Z nimi starość jest przyjemniejsza i naprawdę późna.

Najłatwiej je pozyskać z ryb i innych owoców morza, zatem zalecenie, by jeść ryby przynajmniej trzy razy w tygodniu to pewna recepta na długowieczność. Oczywiście, te przyjazne tłuszcze są też w tofu, migdałach, orzechach włoskich oraz w niektórych olejach, np. lnianym czy rzepakowym, ale sięganie po ryby to najprostsza ścieżka zdrowia.

Lecytyna, pochodzenia roślinnego bądź zwierzęcego, wpływa pozytywnie na pamięć w każdym wieku. Lecytyna, pochodzenia roślinnego bądź zwierzęcego, wpływa pozytywnie na pamięć w każdym wieku. Shutterstock

Lecytyna - żeby pamiętać

W ludzkim organizmie lecytyna jest obecna w każdej komórce ciała, przede wszystkim jako składnik błon komórkowych. Pełni ważną rolę w wielu procesach przemiany materii, zapobiega miażdżycy, tworzy warstwę ochronną ściany żołądka, wspomaga prawidłowe gospodarowanie cholesterolem. Stanowi istotny element składowy mózgu i tkanki nerwowej, mając zasadniczy wpływ na funkcjonowanie pamięci i zdolność do koncentracji oraz poprawiając ogólną sprawność intelektualną.

W lecytynę obfituje soja, orzeszki ziemne, kiełki pszenicy. Może być również pochodzenia zwierzęcego, ale wówczas jest trudniejsza do pozyskania i przyswojenia (przed odkryciem zalet soi za najlepsze źródło lecytyny uchodziły jaja). Osobom starszym lekarze często zalecają uzupełnianie niedoborów lecytyny z pomocą gotowych preparatów. Są dostępne w każdej aptece. Można się nimi wspomagać: z umiarem, zgodnie z zaleceniami na opakowaniu, a najlepiej po konsultacji lekarskiej.

Regenerować mózg? Poznać wszystkie jego potencjalne możliwości? Naukowcy próbują... Regenerować mózg? Poznać wszystkie jego potencjalne możliwości? Naukowcy próbują... Shutterstock

Nowi bohaterowie

Naukowcy wciąż pracują nad eliksirem młodości. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie to jednak jedna substancja tak, jak nikt już dzisiaj nie planuje znalezienia jednego lekarstwa na raka. Choroby nowotworowe wywołane są przez różne czynniki, charakteryzuje je inna dynamika, wpływ na organizm, tempo rozwoju, etc. Zrozumiałe więc, że potrzeba różnej broni w zależności od wroga. Opóźniając procesy starzenia również trzeba rozprawiać się z różnymi mechanizmami, przeciwnikami. Wiele wskazuje więc na to, że sięgać będziemy w przyszłości po zróżnicowane wsparcie, by jak najdłużej cieszyć się dobrą kondycją, formą i nastrojem.

Wśród potencjalnych eliksirów młodości od kilku lat pojawia się rapamycyna, początkowo przede wszystkim doceniana jako lek przeciwnowotworowy i zapobiegający odrzutom tkanek po przeszczepie. Sławę zdobyła jednak jako substancja wydłużająca życie myszy, chociaż lekarze przestrzegają, że człowiek to nie gryzoń i nie działają analogiczne mechanizmy (więcej na ten temat).

Nadzieje budzi też aminoguanidyna (zapobiega zwyrodnieniom i zanikowi komórek) i neurotrofiny (substancje skutecznie dokarmiające mózg). Badania trwają, gdyż jak dotąd wszystko wskazuje na to, że nie ma róży bez kolców. Im bardziej obiecujący środek, tym poważniejsze potencjalne skutki uboczne.

Leki są dla chorych, a skutki ich przyjmowania muszą być mniej groźne od choroby. Zatem, ze starością wciąż najlepiej rozprawiać się aktywnością fizyczną, dobrą dietą, zmuszaniem mózgu do wysiłku i znakomitym humorem. Chociaż, oczywiście, nie zaszkodzi wygładzenie zmarszczek retinolem, albo koenzymem Q 10. Zmarszczki można pokochać, ale dlaczego nie korzystać z bezpiecznych sposobów opóźniania procesów starzenia?

Więcej o:
Komentarze (15)
Prawie jak eliksiry młodości: glukozamina, lecytyna i reszta. Jak to działa?
Zaloguj się
  • Gość: statystyczny_polak

    Oceniono 38 razy 14

    caly ten artykul wyglada jakby to byla kolejna reklama suplementow dostepnych bez recepty. Masakra

  • Gość: sowa_46

    Oceniono 23 razy 13

    Naukowcy prześcigają się w pomysłach na długowieczność ale żaden z nich nie zastanowił się jaki to ma sens ekonomiczny, za co ci długo żyjący ludzie będą żyć, ZUS ich nie utrzyma bo najchętniej by ich wytruł albo uruchomił piece w Oświęcimiu i innych miejscach ZUSowi pomocnych, dzieci też wszystkich nie utrzymają bo w tym kraju same siebie utrzymać ledwie zdołają, po cholerę więc narażać się na głodowanie, nikt nie przyjmie starych do pracy bo nie ma jej dla młodych, może jakiś "mundrala" na forum odpowie rozwiązaniem tego tematu?

  • Gość: krytyk

    Oceniono 20 razy 6

    autor artykułu przepisuje w większości bzdury z innych łatwo dostepnych miejsc w sieci. Omega 3 - tak ale najłatwiej dostępna i w największej ilości jest w siemieniu lnianym które się mieli i spożywa (np dodaje do potraw) lub w postaci oleju. Ponadto w siemieniu jest w najelpszej proporcji omega 3/omega6. Ryby tez moga być ale trzeba wiedzieć że np hodowlane mające najwięcej omega3 jak łosoś to w większości GMO - także smacznego autorowi

  • jarauto

    Oceniono 11 razy 3

    glukozamina?? pl.wikipedia.org/wiki/Glukozamina

  • Gość: jamci

    Oceniono 10 razy 2

    fastfood und tv :)

  • Oceniono 5 razy 1

    Nie wierzę , to po prostu jest naciąganie naiwnych ludzi którzy chcą schudnąć ,dali by wszystko jak ja / nabrałam się też .To jest biznes...

  • Gość: niedziel1

    Oceniono 1 raz -1

    http://bios.wellnesscoffee.eu/
    a co z ganodermą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX