Dieta dla skóry - odżyw skórę od środka!

Małgorzata Skorupa
09.04.2013 14:17
A A A Drukuj
Żyjesz w pośpiechu, zdarza ci się zjeść szybko i byle co, zapalić papierosa, a na urlopie prażysz się na plaży? W takich warunkach skóra może dać ci do wiwatu, zszarzeć, stracić blask i jędrność. Nakarm ją tym, co lubi, a poczujesz (i zobaczysz!) różnicę!

shutterstock

 

Cynk jest ważnym mikroelementem, którego dobroczynne działanie na skórę wykorzystywały już kobiety w starożytnych Chinach. Ze sproszkowanych pereł obfitujących w ten pierwiastek wykonywano tam maseczki, okłady, pudry, pomadki i lakiery. Mikstury na takiej bazie miały nadawać skórze blasku i gwarantować jej zdrowie. Niektóre panie wręcz zjadały cynkowy proszek w nadziei na dodanie sobie urody.

Aż 20 proc. cynku znajdującego się w organizmie, lokuje się w skórze. Pierwiastek jest niczym ochroniarz stojący na straży jej bezpieczeństwa. Nie tylko chroni ją przed niekorzystnymi warunkami zewnętrznymi i stylem życia. Ma właściwości łagodzące, zwiększa odporność skóry na infekcje. Przyspiesza procesy regeneracyjne - dzięki niemu rany łatwiej i szybciej się goją. Bywa też zalecany osobom z trądzikiem, tłustą cerą, stanami zapalnymi czy zmianami ropnymi. Utrzymanie odpowiedniej ilości cynku w organizmie poprawia przyswajanie i wykorzystanie przez tkanki witaminy A - jednej z kolejnych przyjaciółek pięknej skóry.

 

 

Wzbogać dietę w cynk

Chcesz uraczyć się produktami obfitującymi w cynk? Zrób sobie ucztę składającą się z owoców morza. Szczególnie dużą ilością tego pierwiastka mogą poszczycić się ostrygi i małże. W mniejszych dawkach znajdziesz go również w rybach, mięsie, produktach z pełnego przemiału. Zawiera go też woda wodociągowa dostarczana ocynkowanymi rurami.

Co prawda cynk nie wchłania się najlepiej, jeśli jednak jakimś sposobem udało ci się przeholować w jego spożyciu, możesz spodziewać się dolegliwości ze strony układu pokarmowego tj. skurcze czy niestrwność. W tym wypadku być może lepiej będzie się przerzucić na aplikowanie pierwiastka od zewnątrz poprzez kremy czy maski.

Uwaga, produkty zawierające cynk często są uznawane za afrodyzjaki. Sam pierwiastek słynie z podnoszenia naszego libido, poprawiania męskiej płodności. Jest on zresztą jednym ze składników spermy.

Chcesz mieć bieżący dostęp do naszych treści? Zostań fanem zdrowia na Facebooku!

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX