Ból pleców: sprawcą nie musi być chory kręgosłup! Poznaj przyczyny dolegliwości

Eliza Dolecka
19.12.2014 10:08
A A A Drukuj
Można mówić o swoistej epidemii: co drugi Polak deklaruje, że cierpi z powodu bólu pleców, co siódmy: przewlekle i często. Zazwyczaj z tym problemem próbujemy radzić sobie sami, winę zrzucając na "słaby" kręgosłup i tryb życia. Sporo w tym racji, ale takie dolegliwości może powodować wiele innych czynników, w tym poważne choroby narządów wewnętrznych, a ból kręgosłupa także wymaga właściwego medycznego postępowania. Gdzie szukać pomocy? To zależy jak i gdzie cię boli. Na podstawie objawów można postawić wstępną diagnozę.

Shutterstock

Kłucie, mrowienie, dolegliwości, jak po uderzeniu... Ból przewlekły, uciążliwy i nagły, a także ostry, po wykonaniu konkretnego ruchu, taki, że dech zapiera... Boli wysoko, nisko, trochę z boku... Miejscowy i "rozlewający się". Ból pleców może mieć różny przebieg i charakter, ale najczęściej, rzeczywiście, kryją się za nim problemy z kręgosłupem.

Ból pleców? Sami sobie winni...

Ludzki kręgosłup, chociaż jest rusztowaniem niemal doskonałym (sprężysty, wydajny, odporny), stale nadwyrężany i źle traktowany, w końcu mówi dość. Czasem "odzywa się" ostrzegawczo i ból mija po odpoczynku, łagodnym masażu czy sensownej aktywności fizycznej, np. po pływaniu. Jeśli jednak dolegliwości są związane ze zmianami zwyrodnieniowymi, zasadniczo nieodwracalnymi, pokonanie problemu wymaga nie tylko doraźnych działań, ale i wsparcia specjalisty (ortopedy, fizjoterapeuty).

Miejsce bólu zwykle jest związane z naszym trybem życia i konkretnym odcinkiem kręgosłupa, który został zaniedbany. Jeśli prowadzimy siedzący tryb życia lub mamy nadwagę, dolegliwości najczęściej obejmują odcinek lędźwiowy i krzyżowy, czyli dół pleców, popularnie zwany krzyżem. Oczywiście, nie muszą boleć same kości: również osłabione, rozleniwione mięśnie mogą dać się we znaki.

Mikrourazy, nienaturalne wyciąganie szyi (choćby podczas wieszania firanek) może prowadzić do dolegliwości w okolicy karku. Osoby, które mają zwyczaj pochylać nienaturalnie tułów do przodu, niejednokrotnie doznają bólu na wysokości klatki piersiowej.

Ból pleców: Liczy się czas...

Częściowo i u osób, które o siebie dbają, kręgosłup "zużywa się" z wiekiem. Czasem sprawcą problemów jest wada postawy, na którą nie do końca mamy wpływ, uraz sprzed lat, który doprowadził do nieodwracalnych zmian. Niezależnie od przyczyny dolegliwości i stopnia zaawansowania choroby, zazwyczaj nie jesteśmy bezradni, jeśli leczenie jest prawidłowe. Inna jednak potrzebna jest pomoc przy zmianach łagodnych, inna przy poważniejszych: operacji chirurgicznych jako sposobu leczenia nie wyłączając.

Warto pamiętać, że choroba kręgosłupa wcale nie musi powodować dolegliwości w jego bezpośredniej okolicy (bywa, że bolą nie plecy, a nogi, pupa, głowa, ramię, "w dołku" klatki piersiowej). Zarazem problemy z innym narządem (np. sercem, nerkami, żołądkiem, płucami) możemy błędnie odczytywać jako chorobę kręgosłupa. A to może być nawet groźne dla życia.

Ból pleców: Ukryte powody

Nie wolno zapominać, że czasem ból pleców może oznaczać raka kości. Wówczas skuteczność leczenia zależy przede wszystkim od tego, w jakim stadium nowotwór złośliwy zostanie rozpoznany.

Na podstawie samych objawów trudno odkryć przyczynę bólu pleców. Diagnostyka niejednokrotnie okazuje się skomplikowana, wymagająca czasu i eliminacji błędnych tez. Jest jednak konieczna, by leczenie mogło przynieść oczekiwane efekty. Podpowiadamy jednak, co się może kryć za bólem kręgosłupa w konkretnym miejscu i co może być ich przyczyną. Sprawdź!

Jak zapobiegać odkręgosłupowym bólom pleców? Poznaj 11 przysług dla kręgosłupa

 

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Zobacz także
Komentarze (26)
Zaloguj się
  • Gość: 59 latek

    Oceniono 34 razy 10

    czesto to zwiotczałe mięśni kręgosłupa, brak wysiłku. Lat przybywa, brzuch rośnie. Dwie godziny ciężkiej pracy obciążającej mięśni postawy są konieczne, może to być sport.

  • Marcin Mędrych

    Oceniono 12 razy 6

    Przyczyn bólu kręgosłupa i ogólnie pleców może być cała masa. Najlepiej leczyć właśnie eliminując przyczynę, ale ta eliminacja często wymaga na przyklad operacji. Nie każdy chce ryzykować i zostaje leczenie objawowe. Ale to też może być skuteczne. Jest cała masa domowych sposobow i cwiczen na zwalczenie bolu kregoslupa. Tutaj są wypunktopwane: DOMOWE SPOSOBY NA BÓL PLECÓW

  • ypsilon

    Oceniono 10 razy 0

    Ból pleców to nie tylko objaw raka kości, ale i raka trzustki. Na początku często jedyny. I lekceważony przez lekarzy.

  • maternalka

    Oceniono 5 razy -1

    Weszłam w artykuł o najbardziej stylowych parach, a czytam o bólu pleców. Czy wy tam juz macie sylwestra w tej gazecie?

  • moni-moni333

    Oceniono 3 razy -1

    To może i dla mnie jest ratunek, bo strasznie bolą mnie plecy w krzyżu i nic nie pomaga. Po przeczytaniu Twojego wpisu przejrzałam stronę Sulisława i wygląda to bardzo zachęcająco. Poczytałam też opinie i ludzie bardzo dobrze się o nich wypowiadają. Szkoda tylko, że mieszkam dosyć daleko, ale może namówię męża na wyjazd na weekend?

  • diabelskipomiot

    Oceniono 3 razy -1

    U mnie przyczyna była prozaiczna i coraz popularniejsza ostatnio. Za dużo pracy w jednej pozycji. Teraz już staram się częściej wstawać, przejść kawałek, zrobić parę skłonów. Jak długo muszę pracować i zaczyna bardzo boleć to wtedy ciepłe okłady albo np. dip rilif na rozgrzanie i jest lepiej. Ale grunt to więcej ruchu!

  • dorbi

    Oceniono 21 razy -1

    Miewam ataki rwy kulszowej od wielu lat. Zazwyczaj późną wiosną albo wczesnym latem. W tym roku doszła do tego jeszcze kontuzja pachwiny. Pierwszy raz poszedłem do lekarza sportowego, bardzo doświadczonego i wyszło, że mam platfusa! Tabletki przeciwbólowe tylko trochę pomagają bo ból promieniuje aż do dużego palca stopy. Zamiast tabletek przeciwbólowych lekarz zaproponował magnez i potas. Pomogło! Po dwóch tygodniach już prawię nie czuję dyskomfortu i powoli wracam do sportu. Pomaga umiarkowana aktywność fizyczna wzmacniającą zwiotczałe mięśnie oraz uzupełnianie magnezu przede wszystkim. Jeszcze wkładki na platfusa i życie zmienia barwy :D

  • diabelskipomiot

    Oceniono 4 razy -2

    U mnie dużą różnicę zrobiła sama zmiana posłania i codzienny ruch, choćby w postaci spacerów. W krytycznych momentach, gdy długo siedzę nad robotą, to robię jeszcze ciepłe okłady albo smaruję od bólu dip hotem, ale to się na szczęście coraz częściej zdarza.

  • diabelskipomiot

    Oceniono 2 razy -2

    Podstawowym problemem jest brak ruchu połączony z niezmienną pozycją w trakcie pracy. Ja od kiedy zacząłem przy pracy częściej wstawać od komputera, robić parę skłonów i przysiadów co rano, więcej spacerować - to i bóle prawie ustały. Sporadycznie, jak pracuję dłużej, to wspomagam się jeszcze dip hotem czy jakimiś okładami rozgrzewającymi, ale na szczęście coraz rzadziej jest konieczność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX