Tryper, kłykciny czy chlamydia? To trzeba wiedzieć o chorobach przenoszonych drogą płciową

Choroby przenoszone drogą płciową, dawniej nazywane wenerycznymi, nadal są bardzo groźne. Sprawdź, co może się stać, gdy zapomnisz o bezpieczeństwie swoim oraz partnera.
Choroby przenoszone drogą płciową wciąż kojarzone są z osobami prowadzącymi rozwiązły tryb życia, a tymczasem mogą okazać się wakacyjną pamiątką po pierwszej miłości Choroby przenoszone drogą płciową wciąż kojarzone są z osobami prowadzącymi rozwiązły tryb życia, a tymczasem mogą okazać się wakacyjną pamiątką po pierwszej miłości Ilyaska, Istock

Nie przywoź niechcianej pamiątki z wakacji

W pełni bezpieczny seks nie istnieje. Każde zachowanie seksualne niesie za sobą pewne ryzyko. Rzecz w tym, żeby je poznać i w miarę możliwości minimalizować.

Przypadkowy seks bez zabezpieczenia grozi nie tylko niechcianą ciążą. Przede wszystkim chorobami, które lekceważymy, bo wydają się opanowane, a nie są takie do końca.

Skuteczna antykoncepcja hormonalna uśpiła naszą czujność. Tymczasem: nie chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

AIDS rzeczywiście nie oznacza już wyroku śmierci z błyskawiczną egzekucją, ale wciąż pozostaje nieuleczalny, może skutecznie zniszczyć życie, a zakażenia HIV to często problem bardzo młodych ludzi. Od dawna nie mówi się już grupach ryzyka, a o ryzykownych zachowaniach (więcej na ten temat).

Zarazem: inne choroby przenoszone drogą płciową (kiedyś nazywane wenerycznymi), te które uchodzą za mniej groźne, nieleczone prawidłowo mogą doprowadzić do poważnych uszkodzeń wielonarządowych, w tym mózgu czy serca, a niektóre odpowiadają za rozwój chorób nowotworowych.

Są też takie zagrożenia, których wiele osób w ogóle nie kojarzy z seksem, jak wirusowe zapalenie wątroby (więcej na ten temat).

Co ci grozi? Jak rozpoznać pierwsze objawy? Co możesz zrobić? Lepiej przeczytaj do końca!

bakteria kiły bakteria kiły Shutterstock

1. Kiła - pamiątka po starożytnych?

Teorii o pochodzeniu kiły i tego, jak trafiła do Europy, jest wiele. Część badaczy uważa, że została nam przekazana wraz z całym starożytnym dziedzictwem, inni zaś winę za 'popularyzację' choroby zrzucają na Krzysztofa Kolumba i jego wyprawy. Bez względu na to, skąd się wzięła kiła i jak rozprzestrzeniła się po całym świecie, nadal pozostaje niebezpieczną chorobą, która może doprowadzić do śmierci chorego.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Za rozwój kiły odpowiada krętek biały, czyli bakteria, która najczęściej przenosi się z jednego organizmu na drugi w czasie stosunku. Nie ma znaczenia czy jest on pochwowy, analny czy oralny - każda z tych praktyk jest równie groźna. Szacuje się, że schorzenie dotyka głównie młode kobiety między 20-24 rokiem życia oraz mężczyzn od 35-39 lat. Ale nie tylko. W grupie ryzyka są także osoby homoseksualne, prostytutki, narkomani oraz te nie mające dostępu do opieki medycznej. Niekiedy patogeny przedostają się przez uszkodzoną skórę, a czasem, zwłaszcza gdy zatrzymały się w jamie ustnej np. za sprawą seksu oralnego z nosicielem, poprzez zwykły pocałunek.

Zobacz:

Prezerwatywa to nie tylko antykoncepcja. To przede wszystkim podstawa bezpiecznego seksu

Skąd wiadomo, że to kiła?

Podstawą rozpoznania w przypadku podejrzenia chorób przenoszonych drogą płciową zawsze są badania, na które skieruje cię lekarz. Pewne objawy powinny jednak obudzić twoją czujność.

W pierwszej fazie choroba objawia się wysypką, czasem owrzodzeniami na skórze (bardzo często zmiany są twarde, przypominają wrzody, dlatego nazywa się je wrzodem twardym lub wrzodem Huntera). Tworzą się na lub w obrębie narządów płciowych i odbytu.

W niektórych przypadkach choroba rozwija się bardzo długo nie dając żadnych objawów. Bez odpowiedniego leczenia bakterie mogą bardzo poważnie uszkodzić serce, mózg, oczy i prowadzić do śmierci. W skrajnych przypadkach, nieleczona kiła 'przechodzi' z matki na dziecko. Podstawą leczenia są antybiotyki.

Czytaj także:


Pieczenie języka - dokuczliwa dolegliwość, której przyczyna jest trudna do ustalenia

Zapalenie tęczówki i ciała rzęskowego

Pozycje seksualne dla początkujących

Stosunek seksualny krok po kroku

Chlamydia bakteria Chlamydia bakteria Shutterstock

Chlamydia - choroba młodych

Za rozwój choroby odpowiadają bakterie Chlamydia trachomatis, które bardzo często przez długi czas nie sygnalizują swojej obecności. Na chlamydiozę chorują przede wszystkim osoby młode. Przyczyny są zazwyczaj dwie, po pierwsze niedojrzały jeszcze układ odpornościowy, po drugie naturalna ciekawość, chęć eksperymentowania, doświadczania seksu z różnymi partnerami, często bez zabezpieczenia.

Skąd wiadomo, że to chlamydia?

Jeśli bakteria trafi już do organizmu pierwsze nieprzyjemne dolegliwości pojawiają się po upływie 2-4 tygodni. Najczęściej obserwuje się ropną wydzielinę z pochwy, krwawienia, które nie są miesiączką, bóle podbrzusza, gorączkę oraz mdłości. U mężczyzn z cewki moczowej wydobywa się przejrzysty lub mlecznobiały płyn przypominający konsystencją śluz. Panowie mogą odczuwać nieprzyjemny ból przy oddawaniu moczu. Jeśli stan zapalny pojawił się w okolicy gruczołu krokowego towarzyszący mu ból niejednokrotnie promieniuje do pleców i jąder. Bardzo często skóra wokół narządów płciowych jest mocno zaczerwieniona.

Zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn może pojawić się ból w okolicy odbytu. Zdarza się, że zaatakowana zostanie spojówka (tzw. zespół Reitera) bądź stawy, pojawienie się bólu z ich strony często bywa mylone z chorobą stawów m.in. z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Bakteria może także uderzyć w węzły chłonne uniemożliwiając tym samym swobodny przepływ limfy, prowadząc do słoniowacizny (więcej o chorobie przeczytasz tutaj). Dzieje się tak przede wszystkim, u tych którzy nie podjęli leczenia.

Brak odpowiedniego leczenia może mieć bardzo poważne konsekwencje. W przypadku kobiet może dojść do rozwoju stanu zapalnego pochwy, szyjki macicy, jajowodów i jajników. Bardzo często zmiany są na tyle zaawansowane, że zajście w ciążę czy wykonanie zabiegu zapłodnienia metodą in vitro jest niezwykle trudne i skomplikowane. Zaatakowanie macicy zwiększa ryzyko wystąpienia ciąży pozamacicznej czy poronienia. Zbyt długie zwlekanie z wizytą u lekarza w przypadku mężczyzn może skończyć się ostrym zapaleniem najądrza.

Należy pamiętać, że infekcja bakteryjna to tylko pozornie błaha rzecz. Czasem dociera ona aż do mózgu prowadząc do zapalenia opon mózgowych, mózgu czy płuc, dlatego nigdy nie można ich lekceważyć. Najskuteczniejszą metodą walki z chlamydią jest antybiotykoterapia.

Czytaj także:

Zakażenie chlamydią grozi ciążą pozamaciczną

Wirus HPV Wirus HPV Shutterstock

Kłykciny, czyli groźny wirus HPV

Wirus brodawczaka ludzkiego, czyli HPV najczęściej kojarzy się z rakiem szyjki macicy, jednak niektóre jego typy (przede wszystkim 6 i 11) mogą wywoływać inne, równie groźne schorzenia. Kłykciny kończyste, bo o nich mowa, atakują zarówno kobiety, jak i mężczyzn. I choć uchodzą za chorobę przenoszoną drogą płciową, to nie tylko poprzez kontakty seksualne i częste zmiany partnerów możemy zarazić się wirusem. Czasem rozwój schorzenia to konsekwencja braku higieny, palenia papierosów czy stosowania antykoncepcji.

Nim choroba da o osobie znać może minąć nawet kilka lat. U kobiet kłykciny kończyste, czyli małe, różowe narośla występują przede wszystkim w obrębie warg sromowych, przedsionka pochwy, odbytu oraz na udach i pośladkach. W skrajnych przypadkach te rodzaje wirusa HPV atakują łechtaczkę, szyjkę macicy i cewkę moczową. Typowe dla choroby zmiany u mężczyzn widoczne są na napletku, żołędzi członka, cewce moczowej oraz odbycie. Widoczne na skórze zmiany, choć nie bolą, szybko się rozprzestrzeniają i rosną, by w końcu przybrać formę kalafiorowatych grudek.

Zdarza się, że ich obecności towarzyszy świąd, pieczenie. U kobiet dodatkowo obserwuje się brzydko pachnące upławy, plamienia czy krwawienia, nie będące miesiączką.

Niewielkie zmiany leczy się miejscowo z pomocą farmakologii, czyli maści i kremów o działaniu antywirusowym. Jeśli zmiany są wyjątkowo duże konieczny może okazać się zabieg, np. przy użyciu laseru (lekarz wypala zmiany). Bardzo duże narośla musi usunąć chirurg.

Kłykciny kończyste stanowią duże zagrożenie dla kobiet w ciąży, ponieważ wirus może zaatakować również nienarodzone jeszcze dziecko.

Czytaj także:

Kłykciny kończyste: wstydliwe, zabójcze, nieznane

Seks oralny coraz częściej sprawcą raka?

Zobacz:

Opryszczka Opryszczka Shutterstock

Opryszczka to nic takiego? Błądzisz!

To nie do końca prawda. Ten sam wirus, który wywołuje opryszczkę w okolicy ust, równie dobrze może zająć narządy płciowe. Najczęściej patogen trafia tam przez stosunek seksualny z osobą będącą nosicielem. Od kontaktu z wirusem do wystąpienia pierwszych zmian mijają maksymalnie trzy tygodnie. W grupie największego ryzyka są nie tylko osoby często zmieniające parterów seksualnych, ale i te z osłabionym układem immunologicznym, niedoborami witamin z grupy B oraz narażonych na silny stres.

Do najbardziej charakterystycznych objawów należą:

  • pęcherzyki, które pokrywają mocno zaczerwienioną skórę, bardzo często pękają co prowadzi do owrzodzeń błon śluzowych sromu, pochwy oraz tej części szyjki macicy, która znajduje się najbliżej wejścia do pochwy, u mężczyzn takie zmiany pojawiają się na penisie,
  • uporczywe swędzenie, pieczenie oraz ból w miejscu zajętym przez chorobę,
  • w niektórych przypadkach obserwuje się powiększone węzły chłonne szczególnie w okolicy pachwin, gorączkę, a także trudności z oddawaniem moczu.

Wirus opryszczki to jeden z tych, który bardzo często powraca i jeśli raz dopadła nas ta przypadłość trzeba się liczyć z jej nawrotem. I choć nie ma na nią jednego leku, który pozwalałby raz na zawsze pozbyć się choroby, z dużym powodzeniem stosuje się leczenie objawowe. Pacjentom zaleca się preparaty przeciwwirusowe, trzeba pamiętać, że im szybciej lek zostanie zaaplikowany, tym szybciej owrzodzenie zniknie.

Czytaj także:

Swędzenie odbytu i okolic - wstydliwy problem, która ma wiele przyczyn

Wirus opryszczki - powszechny i jednak groźny

tryper, rzeżączka tryper, rzeżączka Shutterstock

Tryper, czyli rzeżączka

Dwoinka rzeżączki, czyli gram ujemna bakteria, najczęściej przenoszona jest drogą płciową. Zdarza się, że patogen zagnieździ się na ręczniku czy urządzeniach sanitarnych, z których chory korzysta każdego dnia. Istnieją także przypadki gdy pojawienie się rzeżączki stanowi konsekwencję niestosowania podstawowych zasad higieny np. przez personel medyczny.

Rzeżączka - skąd wiadomo, że to ona?

W przypadku pań tym, co powinno zaniepokoić są upławy, nieprawidłowa, nieregularna oraz bardziej niż zazwyczaj, obfita miesiączka (niekiedy krwawienia pojawiają się między kolejnymi miesiączkami). Próba odbycia stosunku wywołuje duży dyskomfort. Bardzo często dokucza ból w dolnej części brzucha, wymioty oraz wysoka gorączka. Panowie zakażeni dwoinką uskarżają się przede wszystkim na ropny wyciek z cewki moczowej. Niezależnie od płci pojawia się pieczenie, ból przy oddawaniu moczu, a także swędzenie i infekcje odbytu.

Nie wolno zwlekać z wizytą u lekarza. Do możliwych powikłań należą przede wszystkim zaburzenia w działaniu układu moczowo - płciowego (m.in. infekcje, stany zapalne jajowodów, ropnie, czasem prowadzi do niepłodności). Jeśli bakteria rozniesie się po organizmie może zaatakować stawy, a w skrajnym przypadku także serce. Im szybciej skontaktujemy się z lekarzem, a ten przepisze antybiotyk, tym większe szanse na wyleczenie i uniknięcie nawrotu schorzenia.

Czytaj także:

Rzeżączka ewoluuje. Kradnie ludzkie DNA

Choroby przenoszone drogą płciową - jakie badania wykonać, by je wykryć?

AIDS AIDS Shutterstock

AIDS - nierówny przeciwnik

To bez wątpienia najniebezpieczniejsza choroba, jaka przenosi się drogą płciową. Mimo że nadal uchodzi za nieuleczalną, można ją skutecznie kontrolować, pod warunkiem, że zostanie wcześnie rozpoznana i odpowiednio leczona.

AIDS (z ang. acquired immune deficiency syndrome or acquired immunodeficiency syndrome) to nie do końca choroba, a zespół braku odporności wywołany zakażeniem wirusem HIV. AIDS uznaje się za końcowym etap zakażenia.

Skąd wiadomo, że to HIV?

Pierwsze kłopoty mogą wystąpić po upływie 3-6 tygodni od zakażenia. Chorzy najczęściej uskarżają się na bóle mięśni, bóle stawów, wysypkę, powiększone węzły chłonne, pojawiającą się co pewien czas gorączkę, powiększone węzły chłonne oraz nadmierną potliwość, szczególnie w nocy.

Wraz z rozwojem AIDS pacjenci szybko tracą na wadze, mają biegunkę. W pełni rozwinięte schorzenie prowadzi do zapalenia płuc, gruźlicy, chorób grzybiczych m.in. przełyku, opryszczki, nowotworów skóry, wysypki. Niejednokrotnie pacjenci mają kłopoty z pamięcią, są mniej aktywni, czasem zdarzają się ataki drgawek.

Uwaga, bywa, że HIV przez lata nie daje wyraźnych objawów i jest mylony z grypą, a potem utajony, aż do ataku bezpośrednio zagrażającego życiu.

Tylko bezpieczny seks i kontrolne badania po ryzykownych zachowaniach dają pewność.

Czytaj także:

Bezpieczny seks dla wątroby! Wszystko o WZW

Więcej o HIV

AIDS - co ty o nim wiesz?

Powiększone węzły chłonne - nie panikuj, działaj. Szybko!

Więcej o:
Komentarze (10)
Tryper, kłykciny czy chlamydia? To trzeba wiedzieć o chorobach przenoszonych drogą płciową
Zaloguj się
  • malaola123

    Oceniono 3 razy 3

    Uważajmy na przygodny sex zdjęcia chorób www.bolimnie.com/choroby-weneryczne/choroby-przenoszone-droga-plciowa-zdjecia

  • laissez.faire

    Oceniono 15 razy 3

    "Jeszcze kiła nie zginęła!" - chwytliwa nazwa artykułu. Czy do czegoś nawiązujecie? Aż tak brak Wam klików?

  • culebre

    Oceniono 7 razy 1

    Trip We Dwoje, czyli syfilis dla mózgu!

  • 3jw60

    Oceniono 12 razy 0

    Bardzo dawno temu mieszkałem w hotelu robotniczym. Takie baraki koło ZM Łabędy, jeszcze po robotnikach przymusowych. Stu ośmiu nas było, portier był i panienki miały zakaz wstępu. Ale wpuszczaliśmy je przez okna. Zawsze było kilka sztuk co po pokojach się zamelinowały. Chłopaki pracowali na trzy zmiany to i panienki były przechodnie. Jak która zaczęła częstować to pozostałe się zaraziły a nasi płakali - bo piekło, szczególnie przy wykręcaniu ścierki. Nagle pojawiała się służba z Huty 1 do Maja z Panią doktor i pielęgniarką. Tum co byli brano wymazy a tym co ich nie było zostawiali wezwania na wenerologię. Trzy zastrzyki penicyliny krystalicznej - bardzo bolesne, załatwiały sprawę. Po jakimś czasie znowu panienki i od nowa Polska Ludowa. Była to połowa lat sześćdziesiątych - po przejściu Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego najwięcej potrzebnych było lekarzy wenerologów.

  • trudnyrynek

    Oceniono 9 razy -3

    rozumiem ze radaktorki juz mialy objawy tych chorob I pytanie skierowane jest do takich jak one weteranow I weteranek........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX