Etapy miłości: od zakochania do rozpadu

Małgorzata Skorupa
01.04.2012 , aktualizacja: 10.04.2012 12:20
A A A Drukuj
Miłość to nie tylko szybsze bicie serca, obezwładniająca żądza i wzdychanie z niepewności. Psycholodzy mówią o trzech magicznych składnikach, które tworzą to uczucie.  Namiętność, intymność i zobowiązanie, bo o nich mowa, mogą pojawiać się i znikać, decydując o tym, na którym etapie jest związek i czy sprawy idą w dobrym kierunku czy wręcz przeciwnie. Sprawdź, czego się spodziewać po jakiej fazie relacji  i w którym miejscu najlepiej się zatrzymać. Kulisy odsłania przed nami prof. Bogdan Wojciszke w "Psychologii miłości".
Shutterstock

Zakochanie to nie "sielanka": podkreślają specjaliści. Porywy serca, nieprzejednane pragnienie złączenia się z obiektem westchnień i jednoczesny niepokój, powątpiewanie, czy wybranek bądź wybranka czuje podobnie - to właśnie stany typowe dla pierwszej fazy miłości.  Z boku wygląda to dosyć dramatycznie.
Nie ma się co oszukiwać: jeszcze mało wiesz o osobie, w której się zauroczyłeś. Nie ma między wami bliskości, zaufania czy przyjaźni. To się jednak nie liczy, i tak jesteś w stanie myśleć tylko o niej lub o nim. Zakochaniu towarzyszą silne emocje, i to zarówno pozytywne (radość ze spotkania, oczekiwanie kontaktu fizycznego), jak i negatywne (strach przed odtrąceniem) - zauważają psycholodzy. Taki koktajl emocjonalny mocno uderza do głowy. W dodatku towarzyszy mu pobudzenie na poziomie ciała. Mowa tu przede wszystkim o pobudzeniu seksualnym. Jakkolwiek nie fascynujące są wasze rozmowy, romantyczne kolacje i  nieme spojrzenia prosto w oczy, tak jednej i drugiej stronie chodzi po głowie przede wszystkim to, żeby doprowadzić sprawy znacznie dalej.
Bez wątpliwości zakochaniem rządzi namiętność. Głównie ona, bo bliskość nie zdążyła się jeszcze wykształcić, a na deklaracje i zobowiązania jeszcze za wcześnie. Namiętność, choć jest składnikiem miłości, który najszybciej ulatnia się z relacji i najtrudniej przychodzi nam jego świadome przywrócenie najbardziej daje nam w kość. Dzieje się tak głównie za sprawą uderzeniowej dawki sprzecznych i mocnych emocji. Choć jak pokazują badania na dłuższą metę namiętność satysfakcji ze związku nie zapewnia?  Co jest więc gwarancją sukcesu?

Podziel się

  • 3
  • 8
  • 14
  • 1
  • 10