Wyznaczniki atrakcyjności - w kim się zakochujemy, kogo lubimy?

Małgorzata Skorupa
01.02.2015 10:09
A A A Drukuj

Shutterstock

Zazwyczaj lubimy osoby towarzyskie, życzliwe, empatyczne i o wysokim statusie społecznym. To, jak duża będzie nasza sympatia do kogoś zależy jednak nie tylko od zalet, ale też od wad. Jeśli dany osobnik jest w posiadaniu szczególnie nieznoszonej przez nas właściwości, może go to z miejsca zdyskwalifikować,  powodując, że jego mniej lub bardziej liczne zalety zupełnie stracą na znaczeniu.

Wiadomo, że każdy z nas ma zarówno dobre strony, jak i złe. Co więc począć z tymi gorszymi, chować przed światem w nadziei, że nigdy nie wyjdą na światło dzienne? Bez strachu, okazuje się, że ważna jest kolejność odkrywania poszczególnych cech. Najpierw pokażesz ciemne obszary swojej osobowości - nie zyskasz sympatii. Gdy jednak na początku inni poznają tę lepszą stronę, ta ciemniejsza nie będzie odgrywała już takiej roli, a znajomi po prostu przymkną na nią oko.

Jak się okazuje, cechami, które są szczególnie w cenie, są te związane z moralnością. Ponoć liczymy się z nimi nawet bardziej niż z tymi świadczącymi o ewentualnej inteligencji. Dlaczego? Badacze wskazują, że to, czy ktoś będzie wobec nas uczciwy czy nie, może bezpośrednio wpłynąć na nasz los. Sprawność intelektualna drugiej osoby zaś może być i dobra i zła w zależności od intencji, jakie ma wobec nas dany człowiek. Nieuczciwy i inteligentny - to hipotetyczny sprawca krzywdy. Najbardziej poszukiwane cechy według tej teorii to analogicznie: inteligencja do pary z uczciwością.

Zobacz także
Komentarze (31)
Zaloguj się
  • Gość: theorema

    Oceniono 167 razy 117

    piękne kobiety wcale nie znajdują szybciej mężów. Przeciwnie. W moim otoczeniu jest sporo bardzo pięknych i wciąż samych i odwrotnie, takich, co to całe studia jęczały, że nikt ich nie zechce, bo takie brzydkie i nijakie - a wyszły za mąż jako pierwsze. Może były milsze? Niektóre tak, niektóre nie. Może dobrze ustawione przez rodziców - o tak. Może bardziej wpisujące się w schemat dobrej żony - połączenie ruchomego AGD, z niańką, bankomatem i pielęgniarką.
    A poza tym, nawet w obrębie jednej rasy, jednego kręgu kulturowego nie ma czegoś takiego, jak piękno obiektywne. Ostatnio inna kobieta powiedziała o facecie, na widok którego niezmiennie od lat miękną mi kolana - ależ on jest brzydki. A mnie wszyscy zalewają komplementami, a ja sama nic w sobie szczególnego nie widzę, a jeden kolega powiedział mi wprost, że jego ex była ładniejsza, a ja jestem przeciętna. Oczywiście, że się obraziłam:) Mnie samej podobał się już tłusty, z rozstępami na brzuchu, niższy ode mnie z oliwkową cerą i długimi kudłami, drugi taki ze złotym zębem, Azjata o twarzy dziewczynki, metroseksualny opalony, zgrabny jak posąg bywalec plaż na Florydzie i dziecinny, bez dolnej jedynki za to z podwójnym rzędem długich czarnych rzęs psychopata. No i co, perwersyjna jestem. I większość kobiet też - dzięki temu nie tylko każda potwora znajdzie swego amatora, ale i każdy potworek znajdzie parę amatorek:)

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 32 razy 26

    Jakieś zeszłoroczne stare sery tu wklejacie. Mało ciekawych tematów? Czy może "pisarz" zaległ na jelitówkę?

  • Gość: Krzysiek

    Oceniono 140 razy 22

    Gdy czytam takie bzdury, to mi nóż się w kieszeni otwiera. Kto edytuje te teksty? Nie ma czegoś takiego jak "bilans zysków i strat". Istnieje bilans i rachunek zysków i strat. Te same bzdury powtarzają w telewizji, a później przychodzi taki na studia, albo do pracy i wygaduje, że "cofa się do tyłu z bilansem zysków i strat", podkreślając to kwiecistym "przyszłem".

  • Gość: lanou

    Oceniono 284 razy 18

    Z punktu widzenia kobiet:
    1. Zasobność portfela
    2. Samochód
    3. Mieszkanie
    4. Przystojny?

    Mężczyzn:
    1. Ładna?
    2. Dupa
    3. Cycki
    4. Łatwa?

    Tyle w temacie.

  • mahok

    Oceniono 4 razy 4

    W poszukiwaniu osoby z którą chcielibyśmy nawiązać stały związek obowiązuje reguła komplementarności (uzupełniania braków) a nie wzajemności. Chodzi tu o niedobory emocjonalne otrzymane od rodziców. Wybieramy najczęściej osoby podobne do nich żeby udowodnić sobie, że byli idealni tylko nikt nie potrafił im pomóc stać się takimi. Stajemy się najczęściej ofiarami wizji idealnego dzieciństwa które napewno będzie zapewnione własnym potomkom. W efekcie powielamy błędy rodziców gdyż nasze umiejętności zmiany wyuczonych zachowań są prawie żadne. Gdybyśmy wybierali podobne do siebie osoby, nigdy nie szukalibyśmy drugiej połowy, ponieważ sami tworzylibyśmy dla siebie jesteśmy ideałem.

  • marek.zak1

    Oceniono 1 raz 1

    marek-zak.blog.onet.pl/2014/09/21/milosc-zwiazek-i-seks-w-pakiecie/

  • Gość: kaputo

    Oceniono 128 razy -14

    To wszystko ma jedynie minimalne znaczenie i to tylko na początku.

    Później liczy się tylko zasobność portfela. Nie mas kasy = nie masz kobiety.
    Proste? Dlatego jaki to zawód nazywa się najstarszym? I to nie chodzi o faktyczne uprawianie zawodu. To taka metafora.

  • 33weronika

    Oceniono 24 razy -20

    NAJPIĘKNIEJSZY WIERSZ O MIŁOŚCI !!!

    Opinie o książce MIŁOŚĆ MĘŻCZYZNY wydawnictwa EUFORIA :
    Powiem wam tak : jesteście po prostu bezkonkurencyjni ! Książka MIŁOŚĆ MĘŻCZYZNY, bije na głowę
    Wszystkie inne publikacje skierowane do kobiet, które marzą o tym, aby się zakochać w tym właściwym, wymarzonym mężczyźnie i posiąść jego miłość. Zawsze miałam się za wybitną znawczynię
    mężczyzn, ich psychiki, zachowań i upodobań. Jednak po przeczytaniu książki MIŁOŚĆ MĘŻCZYZNY
    stwierdziłam, że tak naprawdę mało wiedziałam.. Ada DD.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX