Wyznaczniki atrakcyjności - w kim się zakochujemy, kogo lubimy?

Małgorzata Skorupa
01.02.2015 10:09
A A A Drukuj

Shutterstock

Zazwyczaj lubimy osoby towarzyskie, życzliwe, empatyczne i o wysokim statusie społecznym. To, jak duża będzie nasza sympatia do kogoś zależy jednak nie tylko od zalet, ale też od wad. Jeśli dany osobnik jest w posiadaniu szczególnie nieznoszonej przez nas właściwości, może go to z miejsca zdyskwalifikować,  powodując, że jego mniej lub bardziej liczne zalety zupełnie stracą na znaczeniu.

Wiadomo, że każdy z nas ma zarówno dobre strony, jak i złe. Co więc począć z tymi gorszymi, chować przed światem w nadziei, że nigdy nie wyjdą na światło dzienne? Bez strachu, okazuje się, że ważna jest kolejność odkrywania poszczególnych cech. Najpierw pokażesz ciemne obszary swojej osobowości - nie zyskasz sympatii. Gdy jednak na początku inni poznają tę lepszą stronę, ta ciemniejsza nie będzie odgrywała już takiej roli, a znajomi po prostu przymkną na nią oko.

Jak się okazuje, cechami, które są szczególnie w cenie, są te związane z moralnością. Ponoć liczymy się z nimi nawet bardziej niż z tymi świadczącymi o ewentualnej inteligencji. Dlaczego? Badacze wskazują, że to, czy ktoś będzie wobec nas uczciwy czy nie, może bezpośrednio wpłynąć na nasz los. Sprawność intelektualna drugiej osoby zaś może być i dobra i zła w zależności od intencji, jakie ma wobec nas dany człowiek. Nieuczciwy i inteligentny - to hipotetyczny sprawca krzywdy. Najbardziej poszukiwane cechy według tej teorii to analogicznie: inteligencja do pary z uczciwością.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX