Ciężki poranek? Poznaj winowajców!

05.10.2017 12:41
Wyłączasz i próbujesz wyrwać jeszcze 5 minut? Pierwszy stopień do piekła

Wyłączasz i próbujesz wyrwać jeszcze 5 minut? Pierwszy stopień do piekła Shutterstock

Ten poranek nie będzie łatwy. Resztkami sił zwlekasz się z łóżka, a poziom twojej energii osiąga stan krytyczny. Krytycznie niski. Sprawdź, dlaczego z takim trudem przychodzi ci rozpoczęcie dnia.
Przestawiasz budzik, żeby urwać jeszcze choćby chwilę snu?
Komentarze (3)
Ciężki poranek? Poznaj winowajców!
Zaloguj się
  • pawelekok

    Oceniono 7 razy 3

    Zabrakło odpowiedzi: nigdy, po prostu kładę się spać i dosypiam

  • true_lysander

    Oceniono 2 razy 0

    Ja zaś obserwuję u siebie dość ciekawą zależność: muszę spać wielokrotność 90 minut by wstać bez większego zmęczenia. Krótki sen w dzień: 1.5h, pełny sen: 7.5h lub 9h (sobota bez dzieci :). Przypadkowe obudzenie o 5 rano i wiem, że mam nastawić budzik na 7:30 lub po prostu wstać, bo będzie źle w innym przypadku. Zastanawiam się, czy ma to jakieś biologiczne uzasadnienie czy po prostu mam rutynowo "dzień świra" w moim wykonaniu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o psychologii: