Dieta lotników - poczujesz się lekko niczym piórko?

24.02.2017 12:11
Ponieważ znamy osobiście dwie weteranki odchudzania, które na wielu dietach poniosły klęskę, a na diecie lotników schudły i to sporo (9 kilogramów w 3 tygodnie i 20 kg w 4 miesiące), kuracja rozpaliła naszą wyobraźnię. Sprawdzamy, czy rzeczywiście jest taka wyjątkowa, dlaczego działa i jak to może wpłynąć na stan zdrowia.
1 Jajek nikt na diecie lotników nie musi sobie żałować. Byle bez pieczywa Jajek nikt na diecie lotników nie musi sobie żałować. Byle bez pieczywa colleen, https://www.flickr.com/photos/noisyspoon/, (CC BY-SA 2.0)

Co ma lotnik do tej diety?

Podczas przygotowania posiłków nie czeka cię żaden odlot, gotowanie nie jest też lekkie. Mięso i tłuszcz - to podstawa.

Dieta lotników funkcjonuje też jako "dieta lotników amerykańskich" i "dieta punktowa lotników". Bardzo prawdopodobne, że rzeczywiście pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdyż podobnie jak Dieta Strażników Wagi (Weight Watchers) opiera się na liczeniu punktów.

Zarazem: zasady dietetyczne Weight Watchers są zgodne z aktualnie obowiązującą wiedzą medyczną, bezpieczne, opracowane przez dietetyków. Za dietą lotników nie stoją oficjalnie żadni specjaliści, nie jest to propagowany system żywieniowy w lotnictwie. Nazwa to raczej efekt miejskiej legendy, inspirowanej zapewne serialem "JAG - Wojskowe Biuro Śledcze". Smukłe sylwetki, dyscyplina, a zarazem znakomita forma - to przemawia do wyobraźni. Podobnie jak twierdzenie, że za dietą kopenhaską (zwaną też szwedzką, trzynastodniówką) stoją duńscy naukowcy. Tymczasem to nieprawda (więcej na ten temat).

Zobacz także:

Czasem błędnie, zamiennie, dieta lotników nazywana jest też dietą kosmonautów, astronautów. Tymczasem ta pierwsza zakłada miesięczne odchudzanie, a "kosmiczna" to trzydniowa kuracja oczyszczająca, realnie głodówka. Można jednak spotkać się z połączeniem tych diet (najpierw kosmonautów, potem lotników). Z pewnością nie polecamy: taki tandem może bardzo osłabić, a nawet szkodzić zdrowiu. Zwłaszcza, że już sama dieta lotników budzi wątpliwości.

Pożegnanie z cukrem

Dieta lotników polega przede wszystkim na rygorystycznym ograniczeniu spożycia węglowodanów, czyli jest jedną z diet eliminacyjnych i zarazem przestarzałych, gdyż współczesna dietetyka przeczy tezie, jakoby całe zło brało się z cukru. Człowiek potrzebuje zróżnicowanego menu, z zachowaniem odpowiednich proporcji.

Węglowodany to podstawowe paliwo, źródło sił witalnych, którego nie może nam zabraknąć. Dzięki węglowodanom mózg i mięśnie pracują na pełnych obrotach, a produkcja serotoniny, tzw. "hormonu szczęścia", utrzymuje się na zadowalającym poziomie. Zasłabnięcia to często dowód rezygnacji ze śniadania i należnej dawki węglowodanów. Długotrwały brak cukru sprawia, że głodujące komórki obumierają: w mózgu, mięśniach, wielu narządach wewnętrznych. Przemiany chemiczne prowadzą do rozpadu białek, odwodnienia, niedoborów sodowych. Zapewne i do utraty kilogramów, ale za bardzo wysoką cenę.

Ogrom tłuszczu w tej diecie grozi takimi samymi konsekwencjami, jak słynna dieta doktora Kwaśniewskiego: przede wszystkim chorobami układu krążenia, wątroby, nerek (czytaj więcej na ten temat).

Specjaliści przestrzegają, że dieta lotników nie powinna trwale zaszkodzić jedynie osobom w pełni zdrowym (niewiele takich wśród osób z nadwagą) i tylko pod warunkiem, że kuracja nie trwa dłużej niż miesiąc. Ponownie można ją bezpiecznie powtórzyć za rok. Nasza koleżanka odchudzała się zupełnie wbrew zasadom (cztery miesiące) i zapewnia, że jej to nie zaszkodziło, ale to niestety nie jest dowód na bezpieczeństwo. Poza tym od czasu diety często zapada na drobne infekcje (głównie górnych dróg oddechowych) i nie zrobiła badań kontrolnych, więc możliwe, że to jeszcze nie koniec...

Na diecie lotników:

- Nie trzeba liczyć kalorii. Liczymy jednak punkty, posługując się specjalną tabelą. Czy to rzeczywiście łatwiejsze? Zależy, co kto lubi, ale znawcy twierdzą, że wygoda diet punktowych jest przereklamowana.

- Ograniczasz słodycze, ale także wszelkie wypieki, pieczywo, a nawet owoce i warzywa. Ten ostatni zakaz jest szczególnie zadziwiający, bo większość warzyw nie obfituje w cukier.

- Można jeść niemal bez ograniczeń mięso, jajka, sery żółte i pleśniowe, tłuste ryby, wędliny.

- Po kilku tygodniach wyraźnie maleje apetyt, stąd, teoretycznie, po zakończeniu kuracji efekty pozostają na dłużej, bo zwyczajnie przestajesz się objadać.

- Najpewniej schudną osoby, które na co dzień przesadzają z cukrem. Uzależnieni od tłuszczu z powodu  nadprodukcji galaniny (wszystko na ten temat) raczej nie zauważą różnicy.

Czytaj także:

Węglowodany dobre i złe

Serotonina bez tajemnic

Dołącz do Zdrowia na Facebooku

Zdjęcie Dieta płodności Zdjęcie Dieta genotypowa Zdjęcie Dieta proteinowa Zdjęcie Dieta elastyczna
Dieta płodności Dieta genotypowa Dieta proteinowa Dieta elastyczna
zobacz inne poradniki w
materiały partnera
2 Nie schudniesz od samych notatek, ale sensowny plan na pewno pomaga Nie schudniesz od samych notatek, ale sensowny plan na pewno pomaga David Reber, https://www.flickr.com/photos/davidreber/, (CC BY-SA 2.0)

Zasady diety lotników

Dieta lotników krąży w różnych wersjach, jest dość dowolnie modyfikowana, jak to już bywa z propozycjami znanymi z forów internetowych, kserówkami z odręcznymi notatkami, ale bez przesady.

Zasadniczo jednak wiadomo, że menu możesz układać dość swobodnie, dopóki trzymasz się zasady 40 punktów dziennie. Ani mniej, ani więcej, jeśli chcesz chudnąć w szybkim tempie. To nie jest znowu takie trudne: jest wiele produktów, które mają 0 punktów, więc głód raczej ci nie grozi. Przy 50 punktach wciąż następuje spadek wagi, ale jest minimalny. Menu oparte na 60 punktach pozwala utrzymać osiągniętą wagę. Zarazem i ten poziom prowadzi do niedoborów węglowodanowych, zatem na dłuższą metę także może być zgubny dla zdrowia.

Poza liczeniem punktów obowiązują jeszcze inne reguły:

1. Spożywaj 5 posiłków dziennie - żadnego nie wolno opuścić.

2. Podczas śniadania, obiadu i kolacji jedz do syta.

3. Pomiędzy posiłkami obowiązuje ścisły post - pamiętaj o tym wtedy, gdy wolno ci jeść bez ograniczeń (poza punktowymi).

4. Na drugie śniadanie zawsze spożywaj tylko warzywa, pamiętając, że pochłoną sporo punktów (np. marchew 4, ogórek zielony 6).

5. Na podwieczorek tylko niewielki owoc (jedno jabłko to 18 pkt.).

Po tygodniu stosowania restrykcyjnej diety można sobie pozwolić na małe odstępstwa (najlepiej bez przesady - do 50 pkt).

Skutki?

Po miesięcznym odchudzaniu i zazwyczaj sporej utracie kilogramów (na początku efekty są największe), apetyt jest wyraźnie słabszy. By utrzymać wagę, a zarazem nie zrobić sobie krzywdy, teraz warto przejść na dietę 1000 kcal, opracowaną przez dietetyka. Zasadniczo nie polecamy suplementacji diety, jednak ze względu na niedobór witamin i minerałów w menu, podczas diety lotników warto stosować preparaty minerałowo-witaminowe. Zgodę na kurację powinien jednak wydać lekarz, a także dobrać odpowiedni zestaw.

Czytaj także:

Dieta 1000 kcal - dlaczego nie odchodzi do lamusa?

To nie moja wina, że tyję i nie mogę schudnąć


3 Nieważne czy to słodycze, czy prawdziwe groszki: dieta lotników punktuje wszelkie węglowodany Nieważne czy to słodycze, czy prawdziwe groszki: dieta lotników punktuje wszelkie węglowodany Layla's Sugar Flowers, https://www.flickr.com/photos/laylaflower/, (CC BY-SA 2.0)

Tabela punktów węglowodanowych - uwaga na niejasności

Wyciąg z tabeli dołączonej do diety lotników musi budzić wątpliwości. Z pewnością korzystanie z niej wymaga wprawy, ostrożności i dokładności, gdyż dla różnych produktów przyjęto różne przeliczniki (gramy od 100 do 250, szklanki, sztuki, jedno lub kilka opakowań, itp.).

Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach (rosół wołowy ma 0 punktów, ale z groszkiem już 20, sznycel generalnie 0 pkt, ale wiedeński już 16), precyzyjnych zaleceń brak (nie ma informacji czy ten rosół zalecany to zawiera tylko wodę i wołowinę, czy może jednak coś jeszcze, czym jest kotlet, bo skoro ma 0 pkt to chyba bez panierki...), a także opisów potraw (czy zając, sarna i dzik, skoro nie zostały rozbite na różne kategorie, jak inne mięsa, zawsze są bezpieczne, niezależnie od dodatków? Trudno powiedzieć...) i konsekwencji (czasem pieczenie lub smażenie zwiększa ilość punktów, a czasem nie).

Jak kto chce...

Osoby, które odchudzają się na tej diecie, rozstrzygają zazwyczaj te wątpliwości dowolnie, według uznania. I, podobno, tak czy owak chudną... Zaskakiwać musi też fakt, że alkohole mocne (wódka, rum) są traktowane niemal jak napoje bez znaczenia (mają zaledwie jeden punkt za 0,25 litra!). Uważać trzeba jedynie na piwo (12 pkt), wino słodkie (10 pkt) i ajerkoniak (18 pkt). Czyli puste kalorie nie tuczą? Trudno się pod tym podpisać, więc nikt oficjalnie się nie podpisuje...

Produkty, które możesz spożywać bez ograniczeń, czyli mają 0 pkt:

Woda, bulion, rosół z wołowiny, flądra, halibut, szczupak, węgorz, śledź (także w śmietanie), pieczeń, sznycel naturalny, bez dodatków (najprawdopodobniej w rozumieniu: siekane mięso), wołowina (gotowana, filet), stek, kotlety, gęś (smażona, gotowana), kawa i herbata (bez cukru i mleka), dzik, sarna, zając, indyk (gotowany, smażony), kaczka (gotowana, smażona), kura gotowana (bez sosu), kura smażona w maśle, masło roślinne, smalec, wszystkie rodzaje olejów.

Produkty raczej bezpieczne (1-5 pkt)

Filet ze śledzia z jarzynami (100 g) 3 pkt, sardynki w oleju (100 g) 1 pkt, tuńczyk w oleju (100 g) 1 pkt, gulasz cielęcy (200 g) 5 pkt, szynka (200 g) 1 pkt, parówki (2 szt.) 1 pkt, kiełbasa (wieprzowa sztuka, serdelowa sztuka, szynkowa 100 g) 1 pkt, słonina surowa (100 g) 1 pkt, słonina smażona (100 g) 3 pkt, grzyby (100 g) 2 pkt, orzechy laskowe mielone (uwaga! tylko łyżka!) 5 pkt, śmietana (łyżka) 1 pkt, twaróg ze śmietaną (100 g) 3 pkt, twaróg zwykły (200 g) 1 pkt, ser Brie (2 trójkąciki) 1 pkt, Camembert (klasyczna porcja) 1 pkt, sery (Edamski, Ementaler, Ruquefort, Tylżycki 200 g) 1 pkt, topiony (2 kostki) 1 pkt, jaja gotowane (2 szt) 1 pkt, jajecznica z szynką lub z mlekiem i jajkiem 1 pkt/jajko, majonez (2 łyżki) 1 pkt, masło (kostka) 1 pkt.

Produkty, na które trzeba uważać, jeśli nie chcesz niechcący przekroczyć norm punktowych: (6-15 pkt)

Zupa grzybowa (mała miseczka), kalafiorowa (mała miseczka) 15 pkt, potrawka z jarzynami (200 g) 15 pkt, gęś pieczona ze śliwkami (200 g) 15 pkt, kura zapiekana z jarzynami (200 g) 12 pkt, mleko (szklanka) 6 pkt, jogurt (szklanka) 13 pkt, dżem (łyżka) 13 pkt, lody (kulka) 15 pkt.

Produkty dopuszczalne (16 - 20 pkt)

Pomidorowa (mała miseczka) 17 pkt, rosół z zielonego groszku (mała miseczka) 20 pkt, sznycel po wiedeńsku (200 g) 16 pkt, kaczka pieczona z jabłkami (200 g) 20 pkt, bób (100 g) 20 pkt, orzechy włoskie (ok.250 g) 16 pkt, miód (łyżka) 17 pkt.

Raczej zapomnij, bo nie zmieścisz się w dobowym limicie:

Migdały (ok. 250 g) 27 pkt, kakao (filiżanka) 26 pkt, groch gotowany (100 g) 21 pkt, gruszki (średnia sztuka) 25 pkt.

Bezwzględnie zakazane:

bułka paryska (ok. 500 g) 220 pkt, chleb czarny wiejski (ok. 500 g) 250 pkt, pumpernikiel (ok. 500 g) 250 pkt, mąka (ok. 250 g) 84 pkt, makaron gotowany (szklanka) 37 pkt, ryż gotowany (szklanka) 42 pkt, morele suszone (5 sztuk) 50 pkt, pralinki (100 g) 48 pkt, mleko skondensowane słodkie (szklanka) 170 pkt, ciasto owocowe (porcja) 50 pkt, tort z kremem (porcja) 62 pkt, czekolada mleczna (100 g) 54 pkt.

Propozycje na drugie śniadanie:

Cebula zwykła, świeża (sztuka) 4 pkt, główka sałaty 10 pkt, marchew średnia 4 pkt, natka pietruszki (łyżka) 1 pkt, ogórek średni 6 pkt, papryka zielona 4 pkt, pomidor 6 pkt, rzodkiewka (2 szt.) 1 pkt, kapusta świeża (sałatka 250 g) 5 pkt, seler 1 pkt.

Warzywa gotowane: brukselka (ok. 250 g) 6 pkt, burak czerwony (250 g) 16 pkt, cebula (250 g) 6 pkt, fasola biała (200 g) 18 pkt, fasolka szparagowa (250 g) 6 pkt, kalafior (250 g) 8 pkt, kapusta (250 g) 9 pkt, szpinak (250 g) 6 pkt.

Inne: kapusta kiszona (250 g) 7 pkt, kukurydza (250 g) 16 pkt, przecier pomidorowy (łyżka) 4 pkt.

Podwieczorek (wybieraj uważnie):

Ananas (ok. 250 g) 19 pkt, arbuz (250 g) 18 pkt, banan (sztuka) 23 pkt, borówki (250 g) 21 pkt, brzoskwinia (sztuka) 10 pkt, cytryna (sztuka) 6 pkt, figa (sztuka) 15 pkt, grejpfruty (250 g) 14 pkt, jabłko (średnia sztuka) 18 pkt, maliny (ok. 250 g) 17 pkt, mandarynka (sztuka) 10 pkt, morela świeża (sztuka) 5 pkt, pomarańcze (sztuka) 17 pkt, porzeczki (250 g) 18 pkt, śliwki (sztuka) 7 pkt, truskawki (250 g) 20 pkt, winogrona (250 g) 18 pkt.

Zobacz także:

Komentarze (13)
Dieta lotników - poczujesz się lekko niczym piórko?
Zaloguj się
  • yattawawa

    Oceniono 9 razy 9

    Dieta lotnikow - co chwila latasz do kibla.

  • protz

    Oceniono 17 razy 9

    Zamiast liczyć jakies debilne punkty nie łatwiej po prostu spożywać codziennie mniej kalorii niz nasze zapotrzebowanie?

  • szczotka_do_lamp

    Oceniono 6 razy 4

    nie wiem czy to jest tak chaotycznie napisane, czy ta dieta jest popaprana. w kazdym razie nie dziwie sie infekcjom kolezanki i nie wroze jej zdrowiu nic dobrego.

  • vomiting_frog

    Oceniono 3 razy 3

    Puste kalorie nie tuczą tzn robia to jak każde inne. Nie o to chodzi z pustotą. Ich pustość polega na tym ze dostarczają organizmowi energii a nie dostarczając nic więcej (błonnik witaminy mikroelementy etc) dla tego są puste. Poza tym poza pustymi dostarczamy wtedy pełne bo do "lornety" jest "meduza" czy inna zagrycha. Dla czego tu ajerkoniak jest wysoko punktowany bo zawiera cukier. Dla czego wino słodkie? Bo zawiera cukier prosty tj fruktozę która ma jeszcze inne różne niefajne właściwości. Dla czego piwo? bo tez ma cukry choć nie słodkie. Enzymy ze słodowanego jęczmienia rozkładają skrobie na różne cukry. Występują dwa podstawowe enzymy które to robią alfa i beta amylaza. Podczas zacierania obie działają w różnych temperaturach jeden enzym produkuje cukry strawne dla drożdże robiące "volty" a druga amylaza robi "ciało" (cukry niefermentowalne ale tuczące). Dla tego mniej tuczące będą "cienkie" piwa "koncernowe" tak zacierane żeby osiągnąć jak najwięcej alkoholu. Bo suma summarum piwo by mieć i procenty i ciało musi mieć wyższy ekstrakt. Zresztą ekstrakt początkowy tez wpływa na jak tuczące będzie finalnie piwo. Bo niezależnie czy zmieni się w procenty czy w cukry i tak będzie tuczyć w porównaniu do piwa o niższym ekstrakcie.

  • wykresy-gieldowe

    Oceniono 11 razy 3

    Doczytałem do: "ale może być jedynie wyjątkiem potwierdzającym regułę"
    Dalsze czytanie nie ma ju sensu.

  • aria-pura

    Oceniono 2 razy 2

    Mam rozumieć, że wegetarianin nie ma szans zostać w Stanach lotnikiem?

  • koty_schrodingera

    Oceniono 1 raz 1

    Produkty, na które trzeba uważać, jeśli nie chcesz niechcący przekroczyć norm punktowych: (6-15 pkt) ... Sznycel po wiedeńsku (200 g) 12 pkt,

    Produkty dopuszczalne (16 - 20 pkt) ... sznycel po wiedeńsku (200 g) 16 pkt,

    to ile w końcu tych punktów ma sznycel po wiedeńsku?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX