Suszone śliwki - pomarszczony lek na zaparcia

Shutterstock

Suszone śliwki to zdecydowany błonnikowy zwycięzca w kategorii suszone owoce. Na każde 100 g tej zdrowej słodyczy bez pestek przypada aż 16 g ułatwiającego trawienie włókna.

Niektórzy eksperci zalecają jedzenie od 3 do 5 suszonych śliwek dziennie, aby zapewnić sobie lepsze przesuwanie się treści pokarmowych w układzie trawiennym, a także doraźnie na zaparcia. Przesada jednak nie jest wskazana, większe ilości takiej przekąski mogą całkowicie rozstroić pracę jelit. Suszone śliwki dostarczają magnezu, wapnia, żelaza, fosforu oraz witamin A, C, E i witamin z grupy B, działają odkwaszająco.

Inne suszone owoce

W błonnikowym zestawieniu, jeśli chodzi o suszone owoce, za suszonymi śliwkami lokują się suszone brzoskwinie (14 g w 100g), figi (13 g w 100g), jabłka i morele (po 10g w 100g). Mniejszymi ilościami błonnika (choć wciąż nie do pogardzenia), za to większą ilością cukru (to już niekoniecznie dobrze) mogą się poszczycić suszone banany i rodzynki (od 6 do 7 g w 100 g).

Ile kalorii w suszonej śliwce?

Jedna suszona śliwka to mniej więcej 20 kcal, 3 sztuki dostarczą tyle energii co przeciętne jabłko lub... jedna dziesiąta batonika czekoladowego.

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • malczik63

    Oceniono 4 razy 2

    śliwki, owszem, działają, ale tylko przy niewielkich zaparciach. Kiedy problem staje się zbyt uporczywy, to już moim zdaniem, warto sięgnąć po coś skuteczniejszego. ja aplikuję czopki eva/qu. Naturalne i działają szybko, bo w ciągu kwadransa.

  • s-gos

    0

    Ja zwykle jadłam jogurt ze sliwkami i to kiedys pomagalo, ale po porodzie juz tak latwo nie idzie, a te czopki faktycznie takie skuteczne?

  • Paulina Kowalska

    Oceniono 8 razy -2

    Ciekawa publikacja, błonnik bardzo pomaga w walce z zaparciami i warto znać wszystkie jego źródła, mimo wszystko stosowanie dicopegu zwykle ratuje sytuację, nieraz dieta to za mało.

  • bialeem

    Oceniono 6 razy -4

    Dziwne. Ja bym powiedziała, że sałata, kapusta, brokuły, brukselka, pietruszka, jarmuż, marchew... a w ogóle najwięcej to trociny. Bardzo polecam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX