Błonnikowi liderzy - produkty, które mają najwięcej błonnika

Małgorzata Skorupa
01.12.2014 10:23
A A A Drukuj

Shutterstock

Suszone śliwki to zdecydowany błonnikowy zwycięzca w kategorii suszone owoce. Na każde 100 g tej zdrowej słodyczy bez pestek przypada aż 16 g ułatwiającego trawienie włókna.

Niektórzy eksperci zalecają jedzenie od 3 do 5 suszonych śliwek dziennie, aby zapewnić sobie lepsze przesuwanie się treści pokarmowych w układzie trawiennym, a także doraźnie na zaparcia. Przesada jednak nie jest wskazana, większe ilości takiej przekąski mogą całkowicie rozstroić pracę jelit. Suszone śliwki dostarczają magnezu, wapnia, żelaza, fosforu oraz witamin A, C, E i witamin z grupy B, działają odkwaszająco.

Inne suszone owoce

W błonnikowym zestawieniu, jeśli chodzi o suszone owoce, za suszonymi śliwkami lokują się suszone brzoskwinie (14 g w 100g), figi (13 g w 100g), jabłka i morele (po 10g w 100g). Mniejszymi ilościami błonnika (choć wciąż nie do pogardzenia), za to większą ilością cukru (to już niekoniecznie dobrze) mogą się poszczycić suszone banany i rodzynki (od 6 do 7 g w 100 g).

Ile kalorii w suszonej śliwce?

Jedna suszona śliwka to mniej więcej 20 kcal, 3 sztuki dostarczą tyle energii co przeciętne jabłko lub... jedna dziesiąta batonika czekoladowego.

Komentarze (16)
Zaloguj się
  • smooch

    Oceniono 46 razy 44

    Nie trzeba tak egzotycznie kombinować, proszę redakcji. Błonnika jest od cholery we wszelakich owocach i warzywach. Wystarczy sobie jeść dużo np. brokuł, malin, gruszek... jakiejkolwiek fasoli.

  • Gość: Rafał

    Oceniono 24 razy 24

    Naprawde duzo błonnika znajdziecie w zwykłej kapuście, jest to warzywo, które zawiera go bardzo dużo i do tego niewiele kosztuje.

  • Gość: Kuba

    Oceniono 17 razy 17

    jeżeli jeden batonik czekoladowy z ww artykułu (śliwki suszone vs batonik) ma 600 kcal, to nalezy zaczac nazywać rzeczy po imieniu czyli tabliczka czekolady, a nie oszukiwać się ze to tylko batonik czekoladowy!

  • Gość: Michał

    Oceniono 20 razy 8

    Jak zwykle straszą wzrostem cholesterolu, przyczyna to niby tłuszcze nasyconych.... Ludzie !!! Proponuję, abyście się douczyli, a dopiero potem publikowali artykuły. W ogóle nie znacie i nie rozumiecie mechanizmów powstawania cholesterolu, a na dodatek klasyfikujecie go jako zły i dobry. Pozdrawiam nieuków

  • Gość: Maria

    Oceniono 8 razy 6

    ostatnio odkryłam płatki gryczane z kaszy gryczanej. bardzo dobre ja zajadam bo nie mogę glutenu.

  • Kasia Poni

    Oceniono 6 razy 4

    Dla mnie jest cenny olej kokosowy,uzywam do wszystkiego-gotowane,cialo,wlosy,skaleczenia
    bastonidifashion.blogspot.com/

  • 35klara

    Oceniono 5 razy 1

    Moim źródłem błonnika są nasiona babki płesznik ;-) Nie mam czasu na gotowanie więc szukając alternatywy znalazłam mapę zdrowia. Kupuję sobie gotową mieszankę nasion i piję z wodą. Po kuracji mogę powiedzieć że są super efekty. Regularne, bezbolesne wypróżnianie, lekkość, dodatkowa energia i poprawa wyglądu skóry. Polecam

  • Ela Zabrocka

    0

    Do tej listy produktów wysokobłonnikowych ja dodałabym nasionka babki płesznik i jajowatej - skomponowane w odpowiednich ilościach jako błonnik witalny. Bo to one w 100 g produktu mają aż 68 g błonnika.

  • tezero

    Oceniono 6 razy 0

    Lepiej brać błonnik witalny czyli mieszankę babki jajowatej i babki płesznik. Czyści, jak malowanie :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX