Pokarmy szczęścia, czyli dieta na dobry nastrój

Małgorzata Skorupa
12.08.2014 08:42
A A A Drukuj

Shutterstock

Kawałek czekolady na poprawę nastroju w pracy, lody czekoladowe na złamane serce i czekoladowe ciastko na jesienną chandrę - skąd się bierze działanie intensywnie kakaowej, rozpływającej się w ustach słodyczy?

Czekolada zawiera w sobie środki stymulujące układ nerwowy: pobudzającą i dodającą energii kofeinę oraz alkaloid o podobnym do niej, choć nieco słabszym, działaniu - teobrominę. Ten miks rzeczywiście doładuje akumulatory, choć raczej na krótko niż długo.

Za poczucie przepełniającej radości po spożyciu czekolady odpowiedzialne są endorfiny, które wydzielają się w organizmie osoby, która pokusiła się na ten rodzaj słodyczy. Endorfiny znane są z wywoływania stanów euforycznych, uśmierzania bólu. Przejmują one nad tobą panowanie nie tylko po czekoladowej rozpuście, ale też gdy jesteś zakochany czy intensywnie ćwiczysz przez dłuższy czas.

Uwaga jednak czekoladoholicy, wasz ulubiony przysmak, to oprócz niemierzalnej rozkoszy podniebienia oraz wymienionych dobroczynnych substancji, także spore ilości tłuszczu i cukru. Te zaś mogą szybko przysporzyć dodatkowych centymetrów tu i ówdzie, zwiększyć ryzyko zapadnięcia na niektóre choroby, a także za sprawą skaczącego poziomu glukozy we krwi przyczynić się do męczących wahań nastroju i mentalno-fizycznej ociężałości. Z tego względu najrozsądniej decydować się na niezbyt duże ilości czekolady o wysokiej zawartości bogatego w magnez kakao.

Zobacz także
  • 25
  • 3
Komentarze (21)
Zaloguj się
  • pysznezdrowiepl

    Oceniono 7 razy 7

    Czekolada! Jest wersja bez cukru, słodzona ksylitolem. W wersji "gorzkiej" ma ogromną ilość kakao, które gwarantuje dobry nastrój. Polecam z tych "bezpieczniejszych" używek ;)

  • swinton

    Oceniono 23 razy 7

    Dobry nastrój? W poniedziałek?
    Może to pomoże
    - dla tych co mają pracę, pomyślcie jak długo będziecie musieli zapieprzać do emerytury
    - dla tych co pracy nie mają, policzcie ile macie i jak długo wytrzymacie na bananach

  • Gość: majaOa

    Oceniono 9 razy 5

    A ja przeczytałam w miesięczniku "Żyj Długo" z maja, że - organizmy ludzi którzy regularnie jedzą czekoladę, zawierają mniej tłuszczu w porównaniu z organizmami ludzi którzy czekolady unikają. Badacze podejrzewają że czekoladowe kalorie zachowują sę inaczej niż te "standardowe" Składniki znajdujące się w kakao zwiększają intensywność metabolizmu w ludzkim organiżmie, a to wzmaga spalanie tłusszczu.
    A to już ode mnie - może tak być bo ja codziennie do kawy zjadam cztery kostki czekolady i inne słodkości czekoladowe i jestem szczupła a mam dendencję do tycia.

  • Gość: Kasia

    Oceniono 10 razy 4

    Jem bardzo dużo bananów w swojej diecie oraz bardzo dużo surowych rzeczy - owoców i warzyw. Z diety wyrzuciłam cukier, na rzecz prawdziwego polskiego miodu z pasieki Tkaczuk, wyrzuciłam też mięso, tłuszcze zwierzęce na rzecz nierafinowanych olejów roślinnych i białek zwierzęcych i codziennie mam dobry nastrój. Konsekwencją tego - całkiem naturalną zresztą - była niechęć do alkoholu. Parę razy próbowałam na imprezie napić się czegoś mocniejszego i mój żołądek cierpiał, a wcześniej nie miałam z tym problemów. Sądzę, że pięknie organizm się oczyścił i odrzuca złe pokarmy. Polecam ;)

  • Gość: anra

    Oceniono 11 razy -3

    jak się stawia przecinki też zapomniano ;) cóż, studenci w redakcji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX