Znalazłam "gumkę" w portfelu męża. Na pewno nie zamierzał użyć jej ze mną. Czy on mnie zdradza?

Dobry seks
08.05.2017 13:16
Stosujemy inną antykoncepcję, więc prezerwatywy nie zamierzał użyć ze mną, ale czy to na pewno dowód? - dopytuje nasza czytelniczka. Co na to seksuolog Małgorzata Pogorzelska?

Przeszukując cudze rzeczy niejednokrotnie natrafiamy na informacje niepokojące, z którymi nie do końca wiadomo, co zrobić. Z jednej strony chcemy poznać prawdę, z drugiej nie przyznać się do myszkowania... Tak, niestety, nie da się żyć. Są pary, które latami zatruwają się, obwiniają i męczą tylko dlatego, że jedna ze stron chce udawać świętszą niż jest. Zdaniem naszej ekspertki: nie ma wyjścia. W takiej sytuacji trzeba się przyznać i zmierzyć z sytuacją.

A co, jeśli ewentualny niewierny będzie kłamał, szedł w zaparte? Są dwa wyjścia: albo uwierzyć jemu, albo intuicji.

Czy jest możliwe, że jednak jest niewinny? Oczywiście, istnieje i taka możliwość. Raczej nikt mu prezerwatywy nie podrzucił, ale może marzył o seksie analnym, innych formach seksualnych eksperymentów? Wiele osób długo przygotowuje się do kolejnego kroku w seksie i łatwiej im zrobić zakupy niż porozmawiać z partnerem. Jedyne wyjście: porozmawiajcie.

'Dobry seks' to cykl, w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie tutaj.
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • ojciec_belzebub

    Oceniono 108 razy 92

    Taki mąż to skarb! Widzicie, jak dba, żeby nie zarazić niczym swojej kochanej żony.

    [uwaga: ironia powyżej]

  • 74black

    Oceniono 70 razy 40

    "Stosujemy inną antykoncepcję..." czy aby nie "kochanie nie dziś, boli mnie głowa"

  • kloceklego

    Oceniono 48 razy 40

    chciał, żeby jego pieniądze były bezpieczne. no chyba to oczywiste.

  • arzamas5

    Oceniono 52 razy 36

    Proszę powiedzieć mężu, że noszenie prezerwatywy w portfelu to kiepski pomysł. Nacisk, temperatura, tarcie, zginanie źle wpływa na jej jakość. W czasie użycia może po prostu pęknąć. A w ogóle to taka rada. Jak nie chcesz, żeby cię chłop zdradzał to nie wypuszczaj go z domu z pustym brzuchem i pełnymi jajami. Tak mawiała babcia mojej koleżanki. :-D

  • fanbeat

    Oceniono 84 razy 34

    O matko i ojcze, co za bzdury ta kobieta na filmie opowiada. Oczywiście, że zdradza na 100%, no a po co prezerwatywa, jesli ich nie stosują w związku? Chyba nie jako zapas dla pękniętej opony, albo balonik sylwestrowy. Wiara i zaufanie nie ma żadnego znaczenia. Od tego momentu będą tylko wątpliwości, nawet jak facet będzie przysięgał, że to żart kolegi, albo znalazł w i tak dla żartu sobie ją schował, żeby w domu przymierzyć, jak będzie w niej wyglądać.
    W tym momencie należy spróbować ochłonąć i pod żadnym pozorem nie należy się przyznawać do znaleziska, a właśnie wynająć detektywa, albo samemu spróbować ustalić prawdę, dłuższe pobyty w pracy, wyjścia z kolegami, delegacje, wygłuszone telefony, smsy o dziwnych porach.
    Ujawniamy się z wiedzą dopiero jak zdobędziemy pewną dokumentację faktograficzną albo dokonamy złapania delikwenta/tki in flagranti.
    A głodne kawałki o zaufaniu i wierze, kładziemy między bajki, jeśli on albo ona zdradza, to nie ma co się zastanawiać nad związkiem, już nigdy nie będzie tak jak było, no chyba, że mamy otwarte podejście do jego ram, albo nam nie zależy na partnerze, a innych względach.

  • qrzysiu

    Oceniono 61 razy 29

    Prawdziwy Polak Katolik wyborca PIS jak zdradza to nie używa prezerwatywy, to nie po katolicku.

  • demkel

    Oceniono 25 razy 25

    Myślę że trzyma ją na wypadek postrzału w klatkę piersiową

  • zigzaur

    Oceniono 29 razy 25

    Stary kawał.
    Dzień przed Walentynkami. Przy pocztowym okienku stoi łysy kurdupel w okularach i w źle dobranym garniturze. Wysyła całą walizkę różowych pocztówek skropionych perfumami. Każda pocztówka jest adresowana do kogo innego ale wszystkie mają identyczny tekst:
    "Zgadnij kochanie, od kogo!"
    Pracownica poczty robi uszczypliwą uwagę:
    - Kto by pomyślał, że z pana taki lowelas?
    - Ja nie jestem lowelas. Ja jestem adwokatem wyspecjalizowanym w rozwodach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX