Anatomia człowieka: szyszynka

Eliza Dolecka, Krzysztof Hautz, czyta Błażej Grygiel
04.10.2016 17:33
Mała, niepozorna, niezwykle ważna: SZYSZYNKA. Kiedyś uchodziła za siedzibę duszy, dziś wciąż rozpala wyobraźnię badaczy. Wiemy na pewno, że ma kluczowe znaczenie dla naszego rozwoju, nastroju, rytmu dobowego... Dzięki produkowanym hormonom może mieć także wpływ na funkcjonowanie tarczycy, przysadki mózgowej, a nawet przebieg porodu. Produkuje substancję narkotyczną DMT, która w nadmiarze prowadzi nie tylko do totalnego odjazdu, ale nawet śmierci. Oczywiście, zdrowa szyszynka produkuje jej tak niewiele, że w praktyce tego nawet nie odczuwamy (ale możliwe, że aktywizuje wiele procesów w organizmie), chociaż trudno przewidzieć konsekwencje przy guzie czy torbieli szyszynki. Z drugiej strony możliwe, że DMT pomaga nam godnie odejść z tego świata, zaburzając percepcję przed zgonem... Gdzie leży szyszynka? Jak to możliwe, że mały gruczoł ma nad nami taką władzę? Dlaczego zimą i wczesną wiosną nas 'usypia'? Zobacz!

Dla tych, co wolą czytać:
Szyszynka: klucz do emocji?

Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!
Więcej o:
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • ob1canob

    Oceniono 20 razy 14

    Proste - zdelegalizowac mozgi!
    A tak serio - palilem DMT kilka razy w zyciu.
    Juz nigdy nie bedziesz taki sam po tym doswiadczeniu.
    Trip sklada sie z dwoch faz: halucynacyjnej i emocjonalnej.
    Najpierw 'umierasz' i przenosisz sie do swiata duchow.
    Potem wracasz, 'rodzisz sie' na nowo i doceniasz dar zycia.
    Polecam kazdemu.

  • koniec99polski

    Oceniono 9 razy 9

    Dla polaka wazna nie szyszynka lecz SZYNKA-
    Daje poczucie blagosci, nasycenia, sytosci i przyjemnego trawienia.

  • vontomke

    Oceniono 9 razy 7

    DMT nie jest narkotykiem, nie uzależnia. Nadgorliwy ustawodawca zdelegalizował wszystkich ludzi bo każdy produkuje DMT w szyszynce.

  • 128jna

    Oceniono 2 razy 2

    W USA to szyszynkę nosi się w szaszetce z szuszonymi szyszkami - to tradycja po Szoszonach.

  • amitodynda

    Oceniono 2 razy 0

    Nie dotyczy pisowców oni nie mają mózgów

  • 3ion

    0

    "DMT, która w nadmiarze prowadzi nie tylko do totalnego odjazdu, ale nawet śmierci"
    Jakieś dane? Bo ja znalazłem co innego. LD50 (lethal dose to 50% of the test population) dla DMT to 110mg na kg masy ciała (myszy). Dla porównania alkohol etylowy ma LD50 równe 10,6. Tak więc alkohol jest 10-krotnie bardziej śmiercionośny, a jest powszechnie spożywany.

  • Jan Szymanowski

    Oceniono 4 razy 0

    autorka nie douczona.
    To nie jest smierć, tylko rozdzielenie spirits od ciała, starzają się powroty. Zresztą poczytaj o ayahuasca i Rick Strassman MD – DMT: The Spirit Molecule - to nie jest narkotyk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX