Pierwsza pomoc po świątecznym obżarstwie

Mateusz Sadowski, Eliza Dolecka, czyta Błażej Grygiel
23.12.2013 10:01
Wzdęcia, zgaga, zaparcia, biegunka, czasem wymioty... W wielu domach są dziś ofiary biesiadowania. Jak sobie szybko ulżyć? Jak uniknąć groźnego odwodnienia? Podpowiadamy!Dla tych, którzy wolą czytać, wersja artykułowa, a w niej także przepisy na pomocne napary, podpowiedzi dietetyczne, informacje, jak odróżnić niestrawność od zawału. Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!
Więcej o:
Komentarze (12)
Zaloguj się
  • lukki69

    Oceniono 31 razy 21

    jest jeden sposób...nauczyć sie ogłady..

  • not_so_serious

    Oceniono 20 razy 14

    Najlepiej po prostu nie obżerać się bez opamiętania, nieprawdaż?
    "co z bogiem może mieć wspólnego, że ludzie żrą jak świnie...?"

  • rabbinhood

    Oceniono 7 razy 7

    Jak chcesz rozluźnić "Wichrowe Wzgórza" to herbatka z kopru włoskiego/anyżku rozwiąże problem.
    Można też użyć któregoś z ziół wymienionych przez wujka Gógola

  • zigzaur

    Oceniono 9 razy 7

    Sposób jest bardzo prosty a właściwie jest ich wiele: campari, wermut, whisky, gin, piwo.

  • remislanc

    Oceniono 4 razy 4

    Nie ma to jak dobry, długi, głośny i śmierdzący pierd.............:)

  • penible4

    Oceniono 1 raz -1

    Kompot z suszonych owoców jest świetny. Ale najlepiej - nie napychać się!

  • nazwa_niepoprawna

    Oceniono 11 razy -1

    Zdjęcia ludzi na sraczach...

  • palo_ma1

    Oceniono 30 razy -2

    Jakie !@#! świąteczne obżarstwo?

    Po głodzie II wojny światowej i czterdziestu paru latach PRL'u
    na szczęście dane nam było żyć już dwadzieścia parę lat w bardziej normalnych warunkach.

    Nie róbcie z ludzi - a przynajmniej ze swoich czytelników - jakichś świń żrących gdy i gdzie się tylko da.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX