Łechtaczkowy czy pochwowy? Orgazm jest jeden!

Dobry seks
16.06.2015 16:12
Skoro łechtaczka jest sporym narządem sięgającym aż po kości łonowe, z zakończeniami nerwowymi sięgającymi pochwy i okolic, niezależnie od miejsca stymulacji, w każdym orgazmie kobiecym jest komponenta łechtaczkowa. Ta najłatwiej dostępna część, zwana guziczkiem, jest tak wrażliwa, że umiejętne pieszczoty pozwalają doprowadzić kobietę do szczytowania w kilkadziesiąt sekund. Zdaniem Izy Jąderek seksuolożki i edukatorki seksualnej to, że wielu mężczyzn omija łechtaczkę podczas pieszczot czy unika seksu oralnego, wynika głównie z faktu, że nie wiedzą jak to robić, by sprawić partnerce przyjemność. Zresztą, kobiety też mają z łechtaczką problem. Uczone od małego: 'nie dotykaj', mają opory, by czerpać dzięki niej radość. Tymczasem, dla własnego dobra, warto łechtaczkę oglądać i dotykać, dowiedzieć się, co najbardziej lubi.

'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie tutaj. W rolę rozjemcy i prowadzącej program 'Dobry Seks' wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.
Więcej o: