WHO: Aż 40 proc. antybiotyków jest przepisywanych niewłaściwie. Kiedy rzeczywiście leczenie nimi jest niezbędne?

Dzień Dobry TVN/x-news
24.11.2016 13:08
Światowa Organizacja Zdrowia właściwie potwierdziła to, o czym mówi się od dawna. Dlaczego lekarze przepisują antybiotyki, gdy te wcale nie są potrzebne? Wyjaśnia dr nauk med. Paweł Grzesiowski.

Ekspert przypomina, że przyjmowanie antybiotyku na 'wszelki wypadek' nie tylko nie chroni nas przed rozwinięciem się poważniejszej infekcji, ale przede wszystkim zawsze jest szkodliwe. Dewastacja flory bakteryjnej w gardle i przewodzie pokarmowym nie jest obojętna dla zdrowia. Antybiotyk zabija wszelkie bakterie, nie tylko chorobotwórcze. Antybiotyk 'profilaktycznie', żeby pacjent nie wrócił? To się nie sprawdza, a wrócić może z innym problemem.

Kiedy antybiotyk powinien być przepisany przez lekarza? Okazuje się, że ludzki organizm mógłby zwalczyć samodzielnie nawet anginę u 30 proc. chorych. Oczywiście, dr Grzesiowski nie zaleca takiego rozwiązania ze względu na inne zagrożenia i sens wspierania organizmu. Ważne jest jednak w wątpliwych przypadkach kontrolowanie wskaźników zapalnych, inne badania diagnostyczne.

A jak już stosować antybiotyki, by robiły jak najmniej szkód? Odchodzi się od długotrwałego leczenia. Już wiemy, że to nie ono chroni przed nawrotem infekcji. Mocne, krótkie uderzenie (np. 3-5 dni w przypadku infekcji dróg moczowych, 5-7 dni przy chorobie układu oddechowego), zawsze osłona probiotykowa i mamy większe szanse na trwały powrót do zdrowia.

Dla tych, co wolą czytać, więcej o bakterii, która atakuje PO antybiotyku

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!
Więcej o: