Sprawcy problemu to geny i fizjologia, a nie stres. Moczenie nocne - obalamy mity

Agencja TVN/x-news
23.05.2016 11:28
Problem dotyczy aż 300 tysięcy młodych Polaków. Powoduje spustoszenie w psychice. Odbiera szanse na prawidłowy rozwój wśród rówieśników. Powinien się tym zająć lekarz, a rodzice wciąż wierzą, że to efekt zaburzeń emocjonalnych, z którego się wyrasta. Tymczasem: to mała pojemność pęcherza moczowego i nadprodukcja moczu w nocy są najczęstszymi przyczynami moczenia nocnego.

- Moczenie nocne to drugie najczęstsze - po schorzeniach układu oddechowego - schorzenie przewlekłe u dzieci. Skala jest ogromna, a nadal rozpoznanie tego problemu niewielkie - mówi dr Michał Maternik z Kliniki Pediatrii, Nefrologii i Nadciśnienia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jak dodaje, przyczyny tej choroby są fizjologiczne, a nie psychologiczne, jak głosi popularny stereotyp. Co ważne, problem da się leczyć na wiele sposobów. Zaczyna się od prostych, choćby ograniczenia spożycia płynów przed snem. To jednak zazwyczaj nie wystarcza i wkroczyć musi lek

Krajowa konsultantka w dziedzinie nefrologii dziecięcej prof. Danuta Zwolińska zwraca uwagę, że dzieci cierpiące na tę przypadłość są zupełnie pozbawione możliwości uczestniczenia w koloniach letnich, zielonych szkołach, a nawet nie mogą nocować u przyjaciół. Jak wskazuje prof. Zwolińska, do wystąpienia tego zaburzenia przyczyniają się również geny. - Znaleziono gen, który powoduje, że skłonność do tej przypadłości jest większa i jeżeli np. rodzice oboje moczyli się w nocy, to szansa, że będzie się moczyć ich dziecko, jest ponad 77-procentowa - informuje krajowa konsultantka w dziedzinie nefrologii dziecięcej.

Czytaj także o wazopresynie,hormonie odpowiedzialnym za nadprodukcję moczu

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!
Więcej o: