Te potwory żyją w nas! Uwaga! Wyjątkowo odrażające!

Mateusz Sadowski, Eliza Dolecka, czyta: Błażej Grygiel
09.12.2013 10:36
Myślisz, że pasożyty to problem historyczny, ewentualnie dotykający najbiedniejszych społeczeństw? Ocenia się, że co 12. Polak może mieć tasiemca, co 7. glistę ludzką. Zdecydowana większość z nas żywi pasożyty. Najczęściej bez konsekwencji: w wyniku ewolucji one nie zjadają nas do końca, a my, z pomocą układu odporności, kontrolujemy ich liczebność... Ten mechanizm bywa jednak zawodny, dlatego coraz częściej w krajach zachodnich mówi się o potrzebie regularnego odrobaczania. Skoro robisz to dla psa i kota, dlaczego nie pomyślisz o dziecku? Być może takie myślenie to przesada. Na pewno jednak nie zaszkodzi pomyśleć o badaniach na obecność pasożytów, gdy gnębią cię typowe przy nich objawy: problemy z układem pokarmowym, niedokrwistość, osłabienie, etc.
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • amenominakanushi-pan-poczatku

    Oceniono 240 razy 228

    Eeee, nie przesadzajmy. Dla niektórych to jedyne życie wewnętrzne na jakie mogą liczyć.

  • elbertson

    Oceniono 38 razy 34

    Zgadza się, lamblia to pierwotniak , nawet badanie wykonuje sie w kierunku pasożytów i lamblii.
    Faktem jednak jest iż glista i lamblia są przyczyną dużej cześci alergii u dzieci .
    W okresie choroby syna , pomimo iż był pod stałą opieką lekarza alergologa , stale przyjmował leki - uczulał sie na kolejne czynniki , wziewne i pokarmowe. Niestety prowadzącemu lekarzowi nie dawało to nic do przemyślenia , mało tego zalecane przyjmowanie Zyrteku / non stop przez bodaj to 3 lata/ dało skutki uboczne objawiające sie do dzisiejszego dnia.
    Więc moja propozycja dla walczących z alergią - badanie na obecność pasożytów i lambii , a po ich wykluczeniu wizyta u dobrego alergologa.
    Nigdzie nie twierdze że pasozyty są jedynym powodem alergii , lecz ich sporej częśći.
    Co do ortografii istotnie sie nie popisałem , przepraszam , mam nadzieje że tym sie nikt nie zarazi.
    Myśle że jak na trzy lata zawodówki to i tak mi niezle wychodzi ;-)

  • elbertson

    Oceniono 54 razy 26

    Olbrzymia czesc ,,epidemii" alergi z ostatnich 20lat wynika z zakażeń lamblią. Wbrew teoriom że alergia jest chorobom cywilizacyjna najwiecej alergików w Eurobie /procentowo/ mieszka na Scianie Wschodniej w Polsce.Powodem jest zanieczyszczenie żywnosci oraz wody pitnej , bedace wynikiem gwałtownego rozwoju sieci wodociagowych bez równoległej budowy kanalizacji.
    Czyli krótko w żołnierskich słowach - szambo poszło w kalafiory i co drugi dzieciak chory.
    Majac dziecko z alergia ROBCIE BADANIA NA PASORZYTY I LAMBIE !!!!! ŻĄDAJCIE TEGO !!!! I pamietajcie że w przypadku nie wykrycia na wyniku badania jest formułka - NIE WYKRYTO co nie znaczy - nie ma.
    Lamblia - tylko testem ELISA.
    Jestem ojcem dziecka leczonego z alergi przez 5-6 lat przez lubelskie sławy a wyleczonego przez farmaceute za 2,86zł w półtora miesiaca.

  • elbertson

    Oceniono 27 razy 19

    ups ż eby było ciekawiej na ok 30-40 badań na pasożyty wykonanych przez tych 5-6 lat pozytyne wyniki były zawsze w jednym labolatorium (!) co prowadzaca alergolog skwitowała ze własciciel to oszust , po latach i kolejnych badaniach któres kolejne badanie w lab przy PSK4 w Lublinie potwierdziło obecnosc lambli.
    Polecam lab dr Dąbrowskiego na Czwartku /przy aptece/ , zazwyczaj nie robie takich reklam ale za to błoto jakim został obrzucony przez pania alergolog S. poprostu sie to chłopu należy.

  • eukaliptus.g1

    Oceniono 18 razy 16

    Alergolodzy, pediatrzy nie wiedzą co szukać, jaka jest przyczyna AZS, wiecznych oskrzeli i kaszli u dziecka - od razu walą antybiotyk. Sama leczyłam dziecko u alergologa, pulmonologa itp na alergie, astme itp. I efektów nie było, a co roku był szpital na oskrzela. W końcu sama w necie znalazłam info o pasożytacjh i objawach podobnych do AZS, alergii itp, które nasilały się na nów i pełnię księżyca. Z Lublina pojechalismy do Wawy do dr Ozimka, który przeleczył dziecko na gliste ludzką, odstawił leki, sterydy i leki wziewne - efekt? Dziecko zdrowieje, ma się coraz lepiej, skóra się poprawia, apetyt również, i z miauczącego wiecznie dziecka robi się fajna dziewczynka. p. alergolog z Lublina na nasze leczenie na pasożyty powiedziała jedno: wiecie co robić, dziecko nie ma alergii, odrobaczajcie się. Szkoda, że nie powiedziała tego na pierwszej wizycie.
    RODZICIE - RATUJCIE SWOJE DZIECI PRZED KONCERNAMI FARMACEUTYCZNYMI, KTÓRE zrobią wszystko aby jak najdłużej mieć Klienta. Dziś zdrowy człowiek to nie Klient. Odrobaczajcie się w marcu i na jesień, a dziecko będzie zdrowe cały rok.

  • andres1167

    Oceniono 19 razy 15

    O czym to swiadczy ??? o tym ze polacy jedza nie badane przez weterynarzy mieso z chorych lub martwych zwierzat w polsce panuje niespotykana gdzie indziej korupcja i kazdy weterynaz za pare zloty podpisze swiadectwo zdrowia zwierzat czy to rolnikowi czy to w zakladach miesnych

  • antrop

    Oceniono 29 razy 15

    A dzięki powszechnej dogofilii mamy powszechną dostępność pasożytów pokazanych na filmie. Dodam do tego roznoszone przez psy kleszcze. Psy są odrobaczane ale ludzie niekoniecznie.

  • clavier12

    Oceniono 13 razy 11

    ja mam w żołądku strasznie wymagającego skurczybyka, ciągle domaga się smakołyków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX